13-12-2019, 23:54
Miałam dzisiaj bardzo dziwny sen, ciężko jest mi go zinterpretować. Śnił mi się były partner. Siedziałam na podłodze, a on leżał z głową na moich kolanach, ale twarzą zwróconą do mnie. Miał zamknięte oczy a ja bardzo delikatnie głaskałam go po włosach. Sen był bardzo krótki, podczas drzemki. Ale wzbudził we mnie pozytywne emocje. Czułam taki spokój i szczęście. To wszystko miało miejsce w jakimś pokoju gdzie były tez inni, nie znani mi ludzie...tak mnie to zastanawia od rana.





