Brutalny sen
#1
Yeah bunny dzisiaj miałem jeden sen. W ogóle nie byłem sobą, tylko jednym z dwóch jakiś braci (dafuq?) i tak z grubsza miałem za zadanie zabić tego drugiego. Nie wiem po co, dlaczego. Kiedy go zobaczyłem, rzuciłem się na niego i zacząłem dusić. Wyciągnąłem nóż i prawie go zasztyletowałem, kiedy to starsza pani z pieskiem (Stała tam od początku, ale nie zwróciłem na nią uwagi. Była już od momentu, gdy go dorwałem, lecz mimo to nic sobie nie robiłem z jej obecności) odezwała się, że zadzwoni po służby porządkowe... Zacząłem uciekać i dobiegłem do tego brata całkiem zdrowego i uśmiechniętego (?). Koniec. Sen ogólnie dział się w lokacji mi znanej z lekkimi modyfikacjami otoczenia i opisałem go w skrócie, bo telefon >.< Generalnie był to dość brutalny sen i sam się sobie dziwię. Z reguły mam raczej fajne sny, nie wiem skąd ten się wziął... Może to i są wyjątki, ale nie ogarniam. Mieliście/macie takie schizowo-psychiczno-brutalne sny?
My story is one of many thousands, and the world will not suffer if it ends too soon...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Myślę, że dla amotorów filmów akcji i gier to mogą być typowe sny :P
Można jednak doszukać sie tu głębszego dna - "miałęś za zadanie" - kto ci je dał, był motyw jakiejś zemsty, gniewu, misji, obawy??
Z czym kojarzy ci się ta lokacja, którą znasz? Co się w niej istotnego dla ciebie stało, albo kto tam był ostatnio.
Miałeś ostatnio jakiś konflikt z prawem? Albo uczyniłeś rzecz zakazaną i obawiasz się kary?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
heh, tak myślałem, że mogą pojawić się takie pytania. Nie oglądałem wcześniej żadnych filmów, nie grałem. Nic do nikogo nie mam ;p Z prawem nie miałem nic do czynienia.
Podczas tego snu nie czułem się sobą. Bardziej jakbym wszedł w ciało jakiegoś przypadkowego człowieka. Chociaż nie widziałem się wtedy w lustrze, czułem że to nie byłem ja, ani nikt mi znany. Teren przypadkowy. Trawa blisko skrzyżowania :) Najlepsze jest to, że się nie uświadomiłem. Być może to przez emocje. Może cały sen to tylko przypadek.
Ps.
Po tym śnie, miałem zwykły normalny sen nie odnoszący się zupełnie do tego poprzedniego. Nie zauważyłem żadnego powiązania. I byłem już z powrotem sobą
My story is one of many thousands, and the world will not suffer if it ends too soon...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
(11-08-2013, 11:06 )yuma30 napisał(a): W ogóle nie byłem sobą, tylko jednym z dwóch jakiś braci (dafuq?) i tak z grubsza miałem za zadanie zabić tego drugiego. Nie wiem po co, dlaczego. Kiedy go zobaczyłem, rzuciłem się na niego i zacząłem dusić. Wyciągnąłem nóż i prawie go zasztyletowałem

Biblijny Kain i Abel? :P
"Czym jest muzyka? Może po prostu niebem, z nutami zamiast gwiazd?"
~Ludwik Jerzy Kern
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
hah, nawet o tym nie pomyślałem, ale to chyba nie to. Do głowy by mi nie przyszło, żeby tak to skojarzyć :) Ale nawet pasuje :p
My story is one of many thousands, and the world will not suffer if it ends too soon...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
Nie da się uświadomić w snach niezorientowanych. Nie miałeś orientacji autopsychicznej, więc całkowita pamięć życia była zmieniona w całości. To bardzo głęboki sen i dobrze, że go pamietasz.
Dobrze się zastanów, czy w tym miejscu czegoś nie widziałeś kiedyś - może przejeżdżając jakąś bójkę, albo obskurny bar itp
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
Pamiętam jedną rzecz. Kiedyś jak przechodziłem obok tego trawnika był tam podpalony kosz na śmieci. Nie wiem czym to było zrobione ale skubany dymił się zajmując obszar z 5 m dookoła niego :D Wydarzenie miało to miejsce z 4 lata temu, a ja to nadal pamiętam o.0 Chyba nie ma to nic wspólnego z moim snem ^^
My story is one of many thousands, and the world will not suffer if it ends too soon...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Bardzo brutalny sen milo57 5 849 22-03-2018, 12:10
Ostatni post: milo57

Skocz do:

UA-88656808-1