Ból we śnie
#1
A no więc, czytam sobie z nudów pigułkę ld i natrafiam na punkt 15, a mianowicie.
----
15. Teoretycznie we śnie nie można poczuć bólu (co najwyżej odrętwienie, uczucie "przepływu energii"). Są jednak ludzie, którzy twierdzą iż mogą poczuć ból, jednak jest to ból "na życzenie".
----
No i tutaj mam pewne pytanie, u mnie ból we śnie zawsze był czymś normalnym. Pojawia się w koszmarach(Nie na życzenie) i w snach nieświadomych(Też nie na życzenie), podobnie w ld(Na życzenie).
Przykładowo w jednym moim śnie, gdzie stałem na betonowym słupie o średnicy ok. 3 m, otoczony rozpędzonymi samochodami na autostradzie rzuciłem się pod jeden z aut. Ból w biodrze czułem jeszcze chwilę po obudzeniu, ale nie był on intensywny. Tak samo miałem w koszmarze który opisałem w moim senniczku, gdzie upiór wbił mi pazury w klatkę piersiową.
Ból w moim przypadku nie jest intensywny, porównywalny do nadepnięcia na klocek lego.
Więc tu rodzi się moje pytanie. Czy odczuwam ten ból w końcu, czy jest to jakaś iluzja? Czy wy czujecie ból we śnie? Możliwe, że odczuwam ból, bo jestem kinestetykiem, osobą bardziej wyczuloną na dotyk?
Dlaczego ludzie nie odczuwają bólu, a odczuwają np. dotyk, ciepło i tak dalej?
We are such stuff as dreams are ma­de on. - William Shakespeare
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Pojawia się w koszmarach(Nie na życzenie) i w snach nieświadomych(Też nie na życzenie), podobnie w ld(Na życzenie) Świadomy sen a Ld, to nie to samo?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Czytaj ze zrozumieniem :)
We are such stuff as dreams are ma­de on. - William Shakespeare
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
W LD nawet ból na życzenie jest stępiony, nie powoduje dyskomfortu. Jednak w snach zwykłych ból nie jest bardzo rzadki, każdy bodziec dotykowy działający na śniącą osobę może zostać przekonwertowany do snu w postaci autentycznego bólu. W takim przypadku fabuła zazwyczaj dostosowywuje się do tego bodźca, tworząc pozorny koszmar. Parę przykłądów z mojego życia :
1. Sen o byciu torturowanym przez żółwie ninja, które piłowały mi nogę. W rzeczywistości noga utknęła między łóżkami
2. Sen, w którym napadli mnie w nocy bandyci, próbując przebić mi płuca łyżką przez pachę. W rzeczywistości ojciec mierzył mi gorączkę termometrem
3. Bratu śniło się, że kopałem go kolanem w twarz, po tym jak smyrałem go skarpetką po czole jak spał.

Często też pod koniec LD doznaje silnych rozlanych bólów podbrzusza, ma to pewnie przyczynę w częściowym rozbijaniu paraliżu i z nim związanymi drętwieniami.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Czyli, jeżeli np. bolało mnie biodro po wpadnięciu pod auto, to tak naprawdę położyłem się w niewygodniej pozycji?
Rozumiem teraz jak to działa. Bardzo ciekawe swoją drogą.
We are such stuff as dreams are ma­de on. - William Shakespeare
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
A to ciekawe...
Hmm, a można to wykorzystać w ciekawy sposób, aby łatwiej zapamiętać sen?
Już tłumaczę. Zdaje mi się, że sny w których doświadczamy owy ból, zapamiętujemy częściej.
Np. koszmary, chyba je się pamięta bardziej niż standardowe sny? (Ja zazwyczaj pamiętałem koszmary częściej) I np. zaśniemy z nogą pomiędzy łóżkiem czy coś w ten deseń. Przyśni nam się taki koszmar i raz- możemy to wykorzystać do zapamiętania snu, dwa możemy uczynić z tego LD. Wiemy, że gdy będzie ten koszmar, to to jest sen, łatwo się uświadomimy. Jest tak? Czy to tylko moja teoria?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
ból to jedna z kotwic, strategia na LD stara jak świat ;) A co do koszmarów, to przecież z dzieciństwa też najlepiej pamiętasz momenty, w których się bałeś ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
Inces, fajne przykłady :D

Ja nie czułem żadnego bólu w snach, dopóki ktoś(czytaj pan z góry :>) nie uświadomił mi że można czuć ten ból. Pierwszy incydent wystąpił kilka dni po, sen o wbijaniu igły w nogę na jakichś syberyjskich ziemiach :E
W LD również występował. Najczęściej był stępiony ale raz w LD zamortyzowałem upadek rękami o asfalt i czułem autentyczne pieczenie, trwało to chwilę ale rzeczywiście bolało.
W innym LD czułem ból nawet jak łapałem się ścian. W jednym okresie przedświadomości wyskoczyłem z auta, amortyzując się rękami i też czułem ból.
W niedawnym śnie wpadałem w krzaki bez liście i też ból czułem.

Ból wynika ze spodziewania się go, również podświadomego. Trochę powątpiewam w to kiedy czuje ból w snach gdzie nie przeszło mi to nawet przez myśl, no ale podświadomość to podświadomość :P
Miałem sen w którym obroniłem się ręką przed piłą mechaniczną ale zrobiłem to od tak, bez żadnego strachu, i bólu nie czułem.
let's worship cats
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#9
Myślę że bólu tak trudno we śnie doświadczyć bo jest on dla nas czymś bardzo negatywnym i nie chcianym, więc mózg czy tam podświadomość unika symulowania bólu -Bo jest on zwyczajnie zbędny. Śpiąc jesteśmy bezpieczni a ból jest w końcu po to by zwracać uwagę że coś jest nie tak z naszym ciałem, że jesteśmy w niebezpieczeństwie.

Jak pisał inces nawet drobne bodźce z zewnątrz mogą się przedostać do snu w zniekształconej postaci i czasem z tego może brać taki pseudoból, czy uczucie nieprzyjemnego dyskomfortu :P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1