Ból przy przebudzeniu
#11
Jest OK, wszystko pod kontrolą.
Żaden żyjący organizm nie może istnieć zbyt długo w warunkach absolutnej rzeczywistości, nie popadając w szaleństwo
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
Skasujcie ten temat czy coś. Mógłby to , ktoryś moderator uczynić?. Czy nie bardzo.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
A co cię skłania do usunięcia tego tematu? Emocje potrzeby pomocy i atencji przez które założyłaś ten wątek opadły, a teraz odczuwasz wstyd, którego chcesz się pozbyć przez usunięcie postów? Ty chcesz to usunąć czy twoje emocje? Znowu pozwolisz, aby tobą rządziły? Myślisz, że jak usuniesz starą siebie to rozwiążesz problem? Nie akceptujesz siebie z przeszłości? A może posty niektórych osób cię uraziły? Czy musisz być akceptowana przez wszystkich? Co jesteś w stanie zrobić, by to osiągnąć?

Co było to było. W przeszłość się zagląda, aby znaleźć szramy na psychice, odnaleźć pułapki w które się wpadało, uświadomić emocje, które przejmowały kontrole. Aby wyciągnąć z tego nauke, a nie żeby ją naprawić, bo tego się nie da zrobić. Zaakceptuj siebie i swoje błędy.

protip: możesz zedytować posty i powstawiać kropki, to tak jakby usunięcie
So always look on the bright side of death
A just before you draw your terminal breath
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
Też nie rozumiem. Nikt tutaj nie chce być złośliwy, ludzie starają się doradzić / pomóc, bo problem wygląda w istocie na poważny. Psycholodzy i psychiatrzy pomagają ludziom przy znacznie bardziej "błahych" problemach, a to, co opisałeś/aś w tym temacie brzmi jak absolutny czerwony alert który wymaga jak najszybszego zgłoszenia się do specjalisty. Życie się ma tylko jedno i lepiej zrobić to wcześniej niż później, a samotne radzenie sobie z depresją może być zbyt ciężkie o ile w ogóle możliwe.

Chyba, że wszystkie te opisy są mocno podkoloryzowane ("koloryzowanie" depresji głupio brzmi, ale wiadomo o co chodzi) i to tak naprawdę zwykły dołek z powodu owej osoby ze zdjęcia, na której się tak tutaj skupiasz. Ale jeśli wszystko co napisałeś/aś faktycznie tak odczuwasz, to szukanie pomocy u specjalisty jest jedyną i najlepszą radą jaką możesz tutaj otrzymać
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1