Bilard
#11
Ale ja uczę gry w tenisa a sam hmm obserwuję :P
Chwila trwa sekundę. Legenda trwa wiecznie...


Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
Heheh :D Zobaczymy :D Ale musisz mi podać terminy zajęć :D
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
Ja Ci podam nawet program zajęć xD
Chwila trwa sekundę. Legenda trwa wiecznie...


Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
Tak, ale to raczej w dziale o Tenisie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
Tak więc Legendo czekam... :P

A co do bilardu. Zawsze lubiłam grać z tatą. :P Lubię tą... nie wiem :D Dyscyplinę? :P No bynajmniej zawsze jak jestem nad morzem to gram z ojcem :P
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#16
Ależ się dzisiaj wkurzyłem grając w bilard. Wbiłem wszystkie bile za wyjątkiem czarnej, przeciwnikowi zostały wszystkie. Ja zacząłęm się trochę bawić, tzn. nie zagrałem konkretnie tylko ustawiałem sobie czarną w dogodnej sytuacji, przeciwnik zaczął wbijać swoje, miał trochę szczęścia bo zawsze wyjście na czarną miałem nijakie, po czym był faul i z ręki dla niego. Potem już miałem dogodną sytuację, ale zmarnowałęm :evil: :evil: 1 cm zadecydował właściwie. Następnie on podszedł do stołu, ale nie trafił swojej bili do łuzy (wówczas miał już tylko jedną kolorową), przy czym znowu ustawienie białej względem czarnej trudne dla mnie.

<!-- w --><a class="postlink" href="http://www.isen.pl/bilard.jpg">www.isen.pl/bilard.jpg</a><!-- w -->

Brak koncetracji, pomyślałem, że może tam jednak jest miejsce, aby ominąć zieloną i niestety był faul, przeciwnik nie zmarnował i wygrał. W ogóle nie pomyślałem, że jeśli sfauluje to już po mnie. Gdybym zagrał tak jak narysowałem czarną linię, to może też bym nie trafił, ale przynajmniej nie miałbym do siebie pretensji o to że nie zauważyłem takiego rozwiązania.

Jak długo jeszcze będę płacić frycowe :?:
Może to dobrze, że przegrałem :?: Gdybym po takim błędzie wygrał, pewnie nie wyciągnąłbym żadnych wniosków.

No musiałem się komuś wyżalić :x :cry: :evil:
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#17
Już dobrze Buzek, nic się nie stało ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#18
Stało się, jestem frajerem :mrgreen: Nie pozostaję mi nic innego jak wygrać z nim kolejnym razem, do którego zapewne dojdzie szybko :D Ma chłopak szczęście, że go bardzo lubię, bo inaczej mógłbym zacząć na niego wrzucać :lol: Nie no, pretensje mogę mieć tylko do siebie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#19
Ja przy tym byłem. Brakło mi szczęścia a i ja bym zrobił z Ciebie frajera :D
Chwila trwa sekundę. Legenda trwa wiecznie...


Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#20
Jestem legendą napisał(a):Ja przy tym byłem. Brakło mi szczęścia a i ja bym zrobił z Ciebie frajera :D

Wtedy byłbym jeszcze większym frajerem :mrgreen:
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1