Apparition
#1
                                                                                                                                                              25/26.06.2019
Wszystko zaczęło się we śnie od poznania niepełnosprawnego chłopca, polubiliśmy się, jednak nie spędzaliśmy ze sobą dużo czasu. Gdy nastał wieczór w kącie mojego pokoju zauważyłam stojącą fioletową walizkę. Oczywiście z mojej czystej ciekawości podeszłam do niej i otwierając ją zajrzałam do środka. Znajdowało się tam drewniane pudełko z dziwnymi zarysami. Wiedziałam, że są to prochy tego chłopca (dodam iż nigdy wcześniej go nie widziałam). Aby spać spokojnie postanowiłam owinąć walizkę dodatkowo w białe prześcieradło i wynieść za drzwi pokoju zamykając je. I wtedy się obudziłam, bynajmniej byłam pewna, że już nie śpię. Wtedy ujrzałam tę ''zjawę'' tego ''chłopca''. Owinięty był dokładnie w ten sam sposób w który owinęłam wcześniej walizkę. Zjawa jakby unosiła się w powietrzu, wykręcała kark w moją stronę, jakby chciała mi się lepiej przyjrzeć, jednak oczy miała białe, puste..bez życia. Zaczęłam krzyczeć, panikować wołać mojego chłopaka śpiącego obok o pomoc: ''Popatrz! Zobacz! Szybko, obudź się'' prawie płacząc, jednak bez skutecznie. Zachowywał się jakby nie wierzył, że coś się dzieje w odpowiedzi usłyszałam ciche mamrotanie w stylu ''idź spać jutro porozmawiamy''. Z wielkim strachem powoli zaczęłam obracać głowę aby sprawdzić czy zjawa dalej się znajduje obok mnie. Z coraz szybszym biciem mojego serca, szum i hałas stawał się coraz głośniejszy, nie do zniesienia. Gdy w końcu mój wzrok spadł na zjawę była jeszcze bliżej mnie, dzieliły nas centymetry. Wtedy ten chłopiec/zjawa, wydał z siebie kobiecy, demoniczny głos: ''Zabawisz się ze mną?''. Wtedy się obudziłam, moje serce biło tak szybko jak nigdy, nie mogłam się ruszyć, otworzyć oczu, a przez chwilę nawet oddychać. Gdy zdałam sobie sprawę iż to był tylko sen mogłam normalnie funkcjonować. To był jeden z wielu snów w których się budziłam dalej śpiąc, ale jeden z niewielu po których doświadczyłam paraliżu sennego.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Fajny styl zaczynania opowieści z tą dużą literką na początku :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1