夢 Skipper's dreams 夢
#61
4 KWIETNIA 2020

Ilość przespanych godzin: 01:30 - 10:00/  8,5h
Ilość zapamiętanych snów: 2
Technika: 

Podstawówka znów
Znalazłem się w budynku swojej starej podstawówki i zmierzałem za jakimś swoim znajomym w kierunku szatni na przerwie. Minąłem Panią dyżurującą i dyskretnie zbliżyłem się do jednej z szafek przy oknie. Prawdopodobnie chciałem wyciągnąć z niej coś nielegalnego tak, aby nikt nie zauważył. Od tyłu zaszła mnie nauczycielka, zacząłem biec ile sił w nogach byle wybiec z tego terenu.


Dzikie tańce
Była u mnie moja dziewczyna wraz z jej przyjaciółką, rysowaliśmy postacie w różnych pozycjach, a potem je interpretowaliśmy tańcząc w formie zabawy.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#62
26 KWIETNIA 2020

Ilość przespanych godzin: 00:30 - 9:00/  8,5h
Ilość zapamiętanych snów: 2
Technika: 

Leżańsko w żabce
Leżałem na podłodze przy wejściu na magazyn w jednej z okolicznych żabek. Opierałem się lekko o koleżankę pianistkę, która mnie obejmowała (nie ukrywam, że było mi przyjemnie). Byłem jakiś jakby senny, lub na jakiś środkach, bo tak po prostu sobie chillowałem. Pocałowaliśmy się raz, chciała więcej, ale mimo mocnej pokusy odmówiłem z pełną świadomością wiedząc, że nie chce stracić teraźniejszej dziewczyny i powinna mnie zostawić. Podniosłem głowę z dołu do góry, a asortyment żabki się opróżnił, na środku było o wiele więcej miejsca niż zazwyczaj, a kafelki świeciły swoim blaskiem.

Jednorożce
Siedziałem skulony na krześle przy boisku sportowym swojej starej szkoły, gdzie zaraz obok mnie siedział były starosta miasta, interpretowałem go na zmianę z Mateuszem Morawieckim. Oglądaliśmy lokalne konne zawody, które były na tyle zmodyfikowane, że przez sportowców były używane piłki niczym w piłce nożnej (nie wiem na czym to polegało). Nudziłem się patrząc. Skręciłem w lewo i przez płot głaskałem białego kucyka, który był dla mnie jednorożcem pomimo braku roga.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#63
26 KWIETNIA 2020

Ilość przespanych godzin: 00:30 - 10:30/  10h
Ilość zapamiętanych snów: 2
Technika: 

Maturka na leżąco
Moja dziewczyna przyjechała do mojej szkoły po to, aby zdawać ze mną maturę ustną z j. polskiego. Wszystko odbywało się w ciemnej sali rzeźby, w której każdy leżał na podłodze i był przykryty kocem/śpiworem. Byliśmy jedną z tych par, które się przytulały i czekały "w kolejce" do odpowiedzi. Do pomieszczenia zostały wpuszczone seksualne demony, których zadaniem było torturowanie nas w stylu BDSM, gotowałem się z zazdrości patrząc na swoją drugą połówkę i to jak przystawia się do niej jakiś inkub. Z matury zrobiła się jakaś lekcja edukacji seksualnej, przyszła Pani i czytała ze swojej nowej książki, a ja ze swojej zżółkniętej gazety z 1980 któregoś roku, różniły się tylko tym, że nie miały one działów w kolejności i panował w nich jeden chaos. Z nudów zacząłem rysować różową kredką świecową pasek na suficie, którym była tapicerka samochodowa. Zostaliśmy zawołani przez Pana rzeźbiarza do pomocy przy przenoszeniu grubej na pół metra rzeźby gitary. Nie miała żłobień, to był po prostu kształt, bryła i kloc. Salka była gdzieś na strychu, w ciemności, kurzu i brudzie.

W biegu za saksofonem
Przyjechałem do bursy po swój saksofon, jednak w recepcji zaczepiła mnie Pani w blond włosach i przyłbicy. Sprawdziła mój dowód tożsamości, ale nadal nie wierzyła, że ja to ja. Podała mi swój telefon na otwartych flirt wiadomościach ze mną, których na pewno nie napisałem. Wpuściła mnie, ale zamiast schodów w miejscu przejścia stała szafa ze schodkowymi półkami. W holu stali muzycy i było słychać ich śmiechy. Akurat przeszła obok moja nauczycielka i powiedziała, że na mnie poczeka, ale mam się zorganizować i przygotować instrument. Miałem jakiś problem z ustnikiem, musiałem specjalnie jechać do domu, aby go zamienić. Kupiłem nowwy, Yamahę A4, miałem w świadomości, że @Traveler też taki ma, więc jest sprawdzony.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#64
27 KWIETNIA 2020

Ilość przespanych godzin: 00:30 - 09:00/  18,5h
Ilość zapamiętanych snów: 1
Technika: 

Mój przyjaciel wisiał przed wejściem do jednego z gimnazjów w moim mieście. Był powieszony za szyję kablem od lampy, która również mu towarzyszyła. Później wspiął się nad drzwi i usiadł w wyżłobionym trójkącie 

Chodziłem z bronią w ręku po okolicznych działkach, ukrywając się za jedną z altanek przed sąsiadami, a towarzyszył mi Matisek.

Będąc na wsi, na zakręcie spotkałem swoich dawnych znajomych, którzy wracali ze szkoły. Koleżankę i kolegę, teraźniejsza parę. Weszliśmy do pontonu i zsuneliśmy się w dół, najpierw powoli, a potem przy użyciu pełnej mocy odepchnięcia wylądowaliśmy na drugim końcu zbiornika. Chcąc się wydostać, ziemia na nasz dotyk zamieniała się w sypkie kakao, na które nie mogliśmy wejść, aby się wydostać. Potem znalezlismy się na weselu, gdzie wszyscy przybrali raczej kubistyczne formy i byli zgeometryzowani. Siedziałem na ławce, obok mnie moja inna już koleżanka, która przeglądała mój telefon i pytała o sytuację z pontonem. Ludzie podchodzili do maszyny, która miała wydać komunię świętą, jednak kiedy ja do niej się zbliżyłem to zobaczyłem ikonkę ciastka. Nacisnąłem ostrożnie, a z otworu wyszedł mi materiałowy woreczek. Inni pomagali mi to urządzenie obsługiwać.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Fallen Dreams Fallen Leaf 727 428,447 04-04-2020, 15:28
Ostatni post: Fallen Leaf
  My Dreams waldek5 5 1,601 13-06-2018, 14:38
Ostatni post: waldek5
  Vyper's dreams RedVyper91 8 1,476 28-04-2018, 23:16
Ostatni post: RedVyper91
  Travel through my dreams. Dryadaliss 1 1,074 31-08-2017, 17:22
Ostatni post: incestus
  Dreams by shiZ shiZ_ 3 3,669 26-06-2014, 19:10
Ostatni post: shiZ_

Skocz do:

UA-88656808-1