wyzywanie przez sen
#1
Od pewnego czasu prawie co noc wyzywam mojego faceta przez sen, są to bardzo przykre i dosadne epitety. Kiedyś też mi się to zdarzało, ale nie tak często, ofiarami mojego dziwnego zachowania nie byli tylko partnerzy, potrafilam zwyzywać członków rodziny, znajomych, wszystkich tych którzy w momencie mojego gadanie znajdowali się w pomieszczeniu. Było to głośne i zrozumiałe mówienie przez sen i związane z daną sytuacją jak np. kiedy mama weszła mi po coś do pokoju jak spałam powiedziałam jej; "Stara ruro na ch** tu włazisz", a dziś w nocy jak mój facet musiał trochę popracować przy komputerze jak spałam usłyszał ode mnie "zamknij d**e i idź spać". Często gadam przez sen, potrafię także podczas snu chodzić po domu i gadać z domownikami tak jak wtedy gdy nie śpię... jakiś czas temu podniosłam się jak spałam popatrzyłam na mojego chłopaka pracującego na komputerze zaczęłam się z niego szyderczo śmiać i położyłam się... Nie pamiętam później tego, znam to tylko z opowiadań, ale przeraża mnie te wyzywanie ludzi ;( miał ktoś z was coś takiego jeżeli tak to jak sobie  tym poradziliście? Dodam jeszcze, że zazwyczaj pamiętam swoje sny, ale w momencie jak mi odbija to wogóle nie pamiętam co mi się  śnilo
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Nie spotkałem się z czymś takim. Wygląda to na postać lunatykowania choć z mniejszym prawdopodobieństwem może być to też upojenie senne. Jeżeli to przeszkadza to polecam zgłosić się z tym do przychodni zamiast poszukiwać sposobów domowych :) Mówię to z perspektywy lekarza ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
(13-11-2017, 22:23 )incestus napisał(a): Nie spotkałem się z czymś takim. Wygląda to na postać lunatykowania choć z mniejszym prawdopodobieństwem może być to też upojenie senne. Jeżeli to przeszkadza to polecam zgłosić się z tym do przychodni zamiast poszukiwać sposobów domowych :) Mówię to z perspektywy lekarza ;)

Tylko że niestety nie mam pojęcia do jakiego lekarza się zgłosić... mieszkam w uk i tu wszystko działa troszkę innaczej
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Spoko, w każdym kraju istnieje lekarz pierwszego kontaktu :) W Wielkiej Brytanii bodajże nazywa się to GP ( General Practice ). Tam już cię pokierują dalej. Zresztą z lunatykowaniem nie ma pośpiechu, równie dobrze możesz zacząć się leczyć po powrocie do Polski
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Nie można leczyć wirtualnie przez internet. Idź najlepiej do jakiegoś doświadczonego psychologa.
Życie to sen.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1