świadomy sen kontra depresja
#1
Witam!
Ciekawi mnie taka rzecz a mianowicie czy Świadomy sen może pomóc w zwalczeniu depresji człowieka czy wręcz ją pogłębia ? Z jednej strony znajdujemy piękne chwile które potrafią nam pomóc, wyciągnąć z tego gówna a z drugiej możemy nabrać jeszcze większej niechęci do tego realnego świata?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Myślę, że LD potrafi pomóc długotrwale na nastrój, tak jak jakiekolwiek fascynujące zainteresowanie czy zajęcie, ale niesie ze sobą ryzyko nadmiernego zaabsorbowania tematem i zignorowania naprawdę ważnych potrzeb, których niedobór powoduje tą depresję.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Sadzę, że ld raczej nie pomoże na depresję bo jeśli się ma depresję to się wszystko widzi w czarnych kolorach, ma się spadek energii więc albo nie pamięta się snów, albo ma się problemy z zasypianiem, albo są nieprzyjemne więc jest szansa na koszmar w ld a tp nic dobrego. Chyba, że nie chodzi Ci o prawdziwą depresję tylko jakiś chwilowy zły nastrój.
Ponadto jak dowodzą badania ld spłyca sen więc to też nic dobrego przy depresji.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Z tego co gdzieś tam kiedyś czytałem to sprawa mocno indywidualna. Lekarze, który stosowali świadome sny w depresji, mówili, że zdarzały się osoby, którym to pomogło i tacy, którym nie. Wiele osób podkreśla, że świadome sny to tylko narzędzie. Jeśli będziesz wykorzystywał sny do tego, żeby żyć życiem, które nie udaje ci się w rzeczywistości, to nie wróżę ci nic dobrego. Natomiast jeśli będziesz pracował ze zwykłymi snami i doszukiwał się przyczyny depresji, a następnie próbował ją zwalczyć, to wtedy LD może pomóc.
Sny stają się rzeczywistością
Rzeczywistość staje się snem
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
(26-08-2018, 16:20 )Onejronauta napisał(a): Sadzę, że ld raczej nie pomoże na depresję bo jeśli się ma depresję to się wszystko widzi w czarnych kolorach, ma się spadek energii więc albo nie pamięta się snów, albo ma się problemy z zasypianiem, albo są nieprzyjemne więc jest szansa na koszmar w ld a tp nic dobrego. Chyba, że nie chodzi Ci o prawdziwą depresję tylko jakiś chwilowy zły nastrój.
Ponadto jak dowodzą badania ld spłyca sen więc to też nic dobrego przy depresji.

Chodzi mi o taką prawdziwą depresję a nie 2-3 dniowe złapanie doła
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
Myślę, że pomóc może obserwowanie i analiza snów a nie ld jako takie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
Podejrzewam, że dużo zależy od stadium choroby. Jeśli depresja wiąże się ze stanami lękowymi i zaburzeniami snu (a często tak jest), to nie będziesz mieć sił/możliwości postarania się o LD. Poza tym, chorując na depresję nie chcesz robić nic - dlaczego miałbyś chcieć o czymś konkretnym śnić, planować i wymyślać, kiedy nie widzisz sensu nawet w tym, żeby jeść?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1