lęk przed niebytem
#1
Hej, jakie macie sposoby na lęk przed utratą świadomości, przed tym, że przestaniecie istnieć?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
To nie jest chyba odpowiedni wątek do tego. Szukasz porady w stylu "jak poradzić sobie z lękiem przed śmiercią" w temacie z rozważaniami o istocie jaźni i świadomości :P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Nieistnienie nie wydaje mi się takie złe. Na pewno kojarzysz taki moment, że kładąc się do snu zamknęłaś tylko oczy a po ich otwarciu było już rano, tak jakby zniknęło 8 godzin. Wtedy nie istniałaś, nie było to ani bolesne, ani niewygodne, ani nudne. Nie było Ciebie, więc nie było odczuwania, nie było czasu. Tak więc tylko istnienie jest dla nas ewentualnym problemem :P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Zabrzmi to oklepanie ale... bądź sobą. Słuchaj innych ale nie bój się mieć własnego zdania. Dobrze gdy potrafimy wysłuchać wniosków innych osób ale najlepiej gdy mamy własne, wyodrębnione wnioski. Ciesz się życiem, znajdź swoją pasję. I moim zdaniem, zresztą nie tylko moim nie ma pojęcia ,,nic", nawet w tej nicości jest coś.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
(27-08-2017, 17:25 )Slavia napisał(a): To nie jest chyba odpowiedni wątek do tego. Szukasz porady w stylu "jak poradzić sobie z lękiem przed śmiercią" w temacie z rozważaniami o istocie jaźni i świadomości :P
Mój guru twierdzi, że poznanie istoty jaźni i świadomości usuwa lęk przed śmiercią.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
(27-08-2017, 21:11 )incestus napisał(a): Na pewno kojarzysz taki moment, że kładąc się do snu zamknęłaś tylko oczy a po ich otwarciu było już rano, tak jakby zniknęło 8 godzin.
Na pewno wiele lat temu miewałam takie momenty, teraz już ciężko mi wyobrazić sobie ten stan. Niemniej jednak jest to dowód na to, że można się nie przejmować istnieniem ani nieistnieniem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
Jeżeli odrzucić wszelkie przywiązanie do świata, do własnej siebie, zrozumiesz że wszystko jest bez sensowne to wtedy śmierć, żcie i wszystko inne będzie dla Ciebie obojętne.
Psajczarnia - discord dla ludzi (nie)świadomie śniących
oceniam użytkownika, nie post
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
(28-08-2017, 12:24 )Nalewa napisał(a): Jeżeli odrzucić wszelkie przywiżanie do świata, do własnej siebie, zrozumiesz że wszystko jest bez sensowne to wtedy śmierć, żcie i wszystko inne będzie dla Ciebie obojętne.
Staram się odrzucić, ale towarzyszą temu bardzo silne emocje. Ciało bardzo źle reaguje na to odrzucenie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#9
Przede wszystkim nie daj się ponosić emocjom, są one infromacją a nie czymś co decyduje o Twoich ruchach. Ciało oczywiście źle reaguje, bo nasz instynkt przetrwania nakazuje nam żyć i się rozmnażać, a myśli o śmierci są czymś co nie jest do tego potrzebne, a może wręcz przeszkodzić.
Psajczarnia - discord dla ludzi (nie)świadomie śniących
oceniam użytkownika, nie post
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#10
Ziemia jest przeludniona. Nie powinniśmy się rozmnażać. Zamiast przekazywać swoje geny, lepiej rozpowszechniać duchowe nauki o istnieniu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1