josiu
#11
Dzień 7
07/08 08 2017

Spać poszedłem o 23.15. Pobudka 6.13. Pamięć nadal szwankuje.Ogólnie nie potrafię wykrzesać takiej motywacji jak kiedyś.

1. Freestyle z Wujkiem Samo Zło 
Fresstylowalem z Wujkiem Samo Zło na jakimś rynki w jakimś mieście.

2. Robert Lewandowski na podwórku.
Polska rozgrywała jakiś ważny mecz i prowadziła 2:0. Nagle okazało się, że mecz jest na moim podwórku i Robert Lewandowski ma okazję na podwyższenie  wyniku. Biegł z piłką a ja otworzyłem mu furtkę. Były tam też moje koleżanki z pracy.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
To co robisz, to odwrócona afirmacja. Przestań sobie wmawiać, że pamięć szwankuje i że nie będzie tak dobrze jak kiedyś...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
Dzień 7 i 8
08/09 08 2017
NIE ZAPAMIĘTAŁEM ZADNEGO SNU

09/10. 08. 2017
Dziś miałem kilka snów. Na obecną chwilę pamiętam dwa. Oczywiście w nocy nie przezwyciężyłem lenia i nie zapisałem pozostalych.

1. Teoria Szwagra
Mój ojciec zapytał szwagra o cos związanego z seksem. Pamietam,że szwagier odpowiedział: " z seksem jest jak z zespołem na weselu,każdy wie co ma grać" :D

2.Kłótnia z ojcem
Byłem młodszy, pokłóciłem się z ojcem. Uciekłem z domu. Czułem we śnie wściekłość ojca. Ukrywałem się w jakimś ogromnym centrum handlowych i co chwila się przemieszczałem,bo widzialem jak ojciec mnie szuka. Później znalazłem się w domu i znów ukradkiem się wydostałem. Szedłem w kierunku jednej z dróg w okolicach której chciałem sie schować. W miedzyczasie na ulicy spotkałem kolegów grając w lokalnej drużynie i odbywajacych trening. Zdążyłem jeszcze z nimi pograć

Obserwacja: Zawsze gdy w moich snach pojawia się motyw ucieczki lub chce się gdzieś schronić kieruję się właśnie na drogę ,która dziś mi się śniła. Dopiero teraz to do mnie dotarło.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
DZIEŃ 9 i 10
Z przedwoczoraj nie pamiętam nic.

11/12. 08. 2017
Spać poszedłem o 00.30. Wstałem o 9.00

1. Zabawy z blondynką ;) - MÓJ PIERWSZY LD W TRAKCIE KURSU!
Zasypiając utrzymałem świadomość. Zobaczyłem przed oczami żółte kółka i poczułem jak sen mnie "wciąga". W tym czasie myślałem o lataniu. Jednak sen skierował mnie do białego pomieszczania z jakąć blondynką. Zabawialiśmy się. Sen nie trwał długo, ale i tak był najbardziej realny od dłuższego czasu. Później się lekko przebudziłem, lecz po chwili znów zaczął zasypiać będąc tego świadomym. Jednak tym razem miałem wrażenie, że coś chodzi po pokoju i zacząłem słyszeć dziwne dźwięki i się trochę przestraszyłem i obudziłem.

2. Nie mam amunicji.
Trwała wojna. Ukrywaliśmy się z rodziną w jednym z kątów za rogówką w pokoju moich rodziców. Po pokoju biegał dziecko. Miało wygląd dwuletniego dziecka, lecz mimo to było dorosłe (nie wiem jak to opisać). To dziecko było z obozu wroga. Miałem kilka pistoletów i karabinów jednak nie miałem nabojów, a te które miałem nie pasowały. Wiedziałem, że muszę zastrzelić to dziecko lecz bez amunicji nie potrafiłem. W pewnym momencie złapałem to dziecko, a ono przez krótkofalówkę wezwało pomoc podając współrzędne dokładnie na nas kąt w którym siedzieliśmy. Nie wiedziałem co zrobić, a zaraz miały na nas spaść bomby.

3. Ogromny arbuz
Byłem w markecie na zakupach z jednym z moich podopiecznych z DPS. Włożył on do wózka ośmiopak piwa (Warka albo Tyskie). Śmiałem się, że mu nie wolno. Moja żona przyniosła ogromnego arbuza. Wyglądał on trochę jak ogórek, tylko był z 500 razy większy i był arbuzem. Ledwo zmieścił się do wózka.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
Dobra robota :)
Na forum możesz poczytać o niesamowitych frustrujących hipnagogach, które doznaje się przed samym świadomym wejściem do snu. Podświadomość próbuje nas oszukać, że ktoś wchodzi do pokoju, że nad łóżkiem lata szerszeń, że dzwoni telefon lub że z zewnątrz wołają nas koledzy. Wszystkie te omamy najwyraźniej mają jeden cel, żeby nie doszło do zaśnięcia. Podczas WILDa trzeba więc się nastawić na ignorowanie absolutnie wszystkiego w otoczeniu :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1