bart_pap
#21
Godziny snu nie są takie ważne, ale martwi mnie to, że " odsypiasz ". Gromadzenie deficytu snu utrudnia zadanie. Zakładając, że zawsze jesteś trochę niewyspany, to proponuję budzić się do WBTB po większej części snu ( czyli np po 6h ) tak żeby po czuwaniu została godzina lub półtorej snu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#22
Dzień 2017.08.15
pobudka 4:30
Ilość przespanych godzin 6,5 h
Ilość snów, zapamiętanych 1
Lokalizacja nieznana

Widzę duży dach część jest zniszczona a inna właśnie remontowana, jestem na poddaszu zastanawiam się ile musi kosztować remont tak dużego domu?. Oglądam później dom z dołu jest ogromny i cały biały, zastanawiam się czy będą wynajmywać pokoje. Spotykam właścicielkę domu, która opowiada że remont domu kosztował 1 000 000 000 nie usłyszałem w jakiej walucie. Właścicielka oprowadza nas wokół domu, pokazuje nam że wewnątrz mieści się kaplica lub kościół, szkoła w której uczy jakaś pracownica z domu, pamietam że myśle sobie fajny kraj w którym może ktoś doświadczony życia uczyć dzieci nie mając wyższego wykształcenia. Później dowiaduje się, że szkoła ma być chyba zamknięta ze względu zbyt małą liczbę dzieci. Znowu spotykam właścicielkę domu jest na wózku chyba inwalidzkim jakaś kobieta pcha wózek, wyjeżdżając gdzieś opowiada nam, że na zakup domu brali bardzo mały kredyt, dom jest kupiony prawie za gotówkę, dużą część tej gotówki oddali na cele charytatywne.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#23
(15-08-2017, 22:43 )incestus napisał(a): Godziny snu nie są takie ważne, ale martwi mnie to, że " odsypiasz ". Gromadzenie deficytu snu utrudnia zadanie. Zakładając, że zawsze jesteś trochę niewyspany, to proponuję budzić się do WBTB po większej części snu ( czyli np po 6h ) tak żeby po czuwaniu została godzina lub półtorej snu.

Tak zdaję sobie z tego sprawę i widzę po sobie zmęczenie tygodniem pracy, spróbuję tak ustawić sen by po czuwaniu zostało przynajmniej godzina snu. Dzięki za pomoc.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#24
Dzień 2017.08.16
pobudka 4:30
Ilość przespanych godzin 4,30 h
Ilość snów, zapamiętanych 1
Lokalizacja nieznana
WBTB 24:00 - 1:00 (tak wyszło przypadkiem)
MILD - TAK
DEILD - TAK

Zastosowałem metodę WILD z mantrą wiem, że śnię pamiętam, że przebudziłem się we śnie mówiąc mantrę „wiem, że śnię”, pamiętam że powtórzyłam jeszcze jedną mantrę. Po przebudzeniu pamiętałem, że miałem świadomy sen, ale postanowiłem zastosować metodę DEILD, po której od razu zasnąłem. Pamiętam dokładnie wszystkie wydarzenia przed snem, co robiłem, ale samego snu już niezbyt.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#25
Problem z mantrami i modlitwami zawsze jest taki, że nawykowo powtarzane ostatecznie przestaną mieć znaczenie dla wypowiadającego, staną się pustymi słowami. Więcej uważności przy nich ;) Generalnie duży krok do przodu :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#26
Dzień 2017.08.17
pobudka 4:30
Ilość przespanych godzin 6,30 h
Ilość snów, zapamiętanych 1
Lokalizacja znana
WILD - TAK

Pamiętam jakąś salę i korytarz, wychodzimy na zewnątrz, obok są koledzy z pracy umawiamy się na oficjalną imprezę firmowa z portierem, że będziemy jutro na godzinę 19-tą by wszystko przygotować. Wychodzę z domu (to jest 'Dąbrowa') jest popołudnie chyba piątek idę chodnikiem i spotykam brata jest zielonym samochodem, pytam go o bilet autobusowy bo nie mam, ale odpowiada, że wszystkie wykorzystał, dochodzi do nas ojciec i też stwierdza że nie ma. Więc idę na przystanek koło 'wierzowca' z myślą że po drodze mam kupić bilet, przeskakuje do innego miejsca mieszkałem tam w dzieciństwie i widzę kiosk z biletami, idę kupić bilet w kolejce stoi mój ojciec potem podchodzi i daje mi bilet który znalazł ale jest cały zużyty (co ciekawe bilet był zużyty z obu stron, od długich lat sprzedają teraz jednostronne), podchodzę i kupuje bilet, patrzę na zegarek jest godzina 19:20 wiem że jestem już spóźniony i muszę szybko dojechać pod halę 'Dorian', tylko zastanawiam się którym, autobusem najszybciej, chyba 18-tka?. Nie wiem czy to nie pierwszy raz kiedy zdarzyło mi się we śnie popatrzyć na zegarek ?.
Po przebudzeniu nie pamiętałem snu, dopiero podczas śniadania, przypomniał mi się dosłownie w sekundzie cały sen
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#27
Dzień 2017.08.18
pobudka 8:10
Ilość przespanych godzin 8,10 h
Ilość snów, zapamiętanych 1
Lokalizacja nieznana


Pierwszy sen był o wojnie o bitwie która miała się rozpocząć.

Drugi sen zawierał w sobie dużo elementów, podróż koleją, pamietam również kolegę w pociągu który, opowiadał że, złożył wypowiedzenie w pracy, chciałem mu powiedzieć że też złożyłem, potem pamietam ucieczkę z pociągu jak przebiegałem pomiędzy peronami. Pamietam również jakieś miasto nie wiem jakie i kolegę który się zatrzymał by mnie podwieźć autem. Przeskok i znajduje się w jakimś domu w kuchni jest ogromna, były tam osoby po jakieś walce, gdyż starano się jedna osobę opatrzeć.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#28
Dzień 2017.08.19
pobudka 7:20
Ilość przespanych godzin 7,20 h
Ilość snów, zapamiętanych 1
Lokalizacja nieznana
WILD - TAK

Śnił mi się dom lokalizacja nieznana, było tam troszkę ludzi i mój brat, broniliśmy domu przed obcymi. Przeskok jestem w pokoju jest tam również sporo ludzi rozmawiamy o wyjeździe i że muszę podjechać do sklepu i kupić buty, ale pożyczyłem wecześniej 300 złotych. Taki dziwny sen :-)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#29
Dzień 2017.08.20
pobudka 4:30
Ilość przespanych godzin 6,30 h
Ilość snów, zapamiętanych 1
Lokalizacja nieznana
WILD - (próbowałem)

Sen dotyczył koncertu metalmani. Wybrałem się na koncert z kuzynami do spodka, wizualnie miejsce było mi nie znane, siedzieliśmy w czwartym rzędzie po środku, czekaliśmy na koncert grupy Paradaise Lost, było ciemno. Postanowiłem wyjść do WC, jak wróciłem moi kuzyni mieli już podpisane płyty, spytałem ich jak to możliwe przecież nie było mnie tylko chwilkę, podobno przed chwilą podpisywali, ale za nim porozmawiałem z kuzynami musiałem troszkę poszukać swojego miejsca do siedzenia. Za chwile znowu zaczęli podpisywać płyty co ciekawe miałem przy sobie CD a poszedłem z winylem, przed sceną stał bardzo długi stół z ciemną narzutą gdzie można było ułożyć płyty, gdy byłem przy stole podszedł do mnie mężczyzna ubrany na czarno w płaszcz i wyciągnął mi z ręki bilet i poszedł (osoba mi nieznana), poszedłem za nią dogoniłem go i zabrałem mu z ręki mój bilet i wszystko co miał, pamiętam że gdy schodziłem w kierunku sceny po drodze wyrzucałam jego pieniądze aż zostały mi tylko w ręce dwa bilety. Z tego co pamiętam płytę udało mi się podpisać. ?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#30
Dzień 2017.08.21
pobudka 4:30
Ilość przespanych godzin 6,30 h
Ilość snów, zapamiętanych 0
Lokalizacja brak
WILD - brak

Kompletnie nie pamiętam snu (wpływ dużego stresu)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1