Zapraszam chętnych do wzięcia udziału w eksperymencie
#31
Oczywiście Ty decydujesz. Ja oczywiście byłbym bardzo zadowolony gdybyś Ty jak i pozostali przysłali mi przynajmniej raport z drugiego tygodnia eksperymentu nawet jeśli uważasz ze powodu zbyt małej ilości osób i zbyt krótkiego trwania eksperymentu nie ma on żadnej wartości.
Moim zdaniem każda próba, każde doświadczenie ma wartość i szkoda było by go marnować. Nie istotne są wyniki bo te będą jakie będą i każdy sam jeśli będzie chciał wyciągnie z nich jakieś wnioski czy też uzna, że nic się z nich wyciągnąć nie da.

Podkreślam jeśli o mnie chodzi to uważam, ze ten eksperyment jest cenny i bardzo bym się cieszył z raportów przy tym dały by one szansę innym gdyby kiedyś chcieli kontynuować eksperyment po wyeliminowaniu moich błędów, ale wszystko zalezy tylko i wyłacznie od dobrej woli uczestników.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#32
Przyznaję, że budowało się napięcie i mnie zdenerwowałeś. Ale moja krytyka jest konstruktywna i tego nie zauważasz. Wyraźnie określiłem co jest nieprofesjonalne :

1. Samolubne przerwanie eksperymentu i zmiana jego założeń w jego trakcie. To było nie fair wobec wszystkich angażujących się w to uczestników. Jak można się nie zirytować.
2. Wyraźne życzeniowe stawianie wniosków na podstawie dotychczasowych obserwacji, przy udawaniu bezstronności. Po prostu zignorowałeś raport Gambola.
3. Przekonanie o pełnej wartości informatywnej własnego badania, wyrażane przez gotowość do roztrzygnięcia bezużyteczności WBTB

Ponadto DWUKROTNIE napisałem, że powinieneś zredukować deficyt snu za pomocą jednej 12 godzinnej nocy i wrócić do badań.
Zauważam też, że u podstaw tego dysonansu leży twoje duże skupienie na teorii bez wystarczającej praktyki.
Wzywam do poszerzenia krytycyzmu :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#33
(15-09-2018, 14:21 )incestus napisał(a): Przyznaję, że budowało się napięcie i mnie zdenerwowałeś. Ale moja krytyka jest konstruktywna i tego nie zauważasz. Wyraźnie określiłem co jest nieprofesjonalne :

1. Samolubne przerwanie eksperymentu i zmiana jego założeń w jego trakcie. To było nie fair wobec wszystkich angażujących się w to uczestników. Jak można się nie zirytować.
2. Wyraźne życzeniowe stawianie wniosków na podstawie dotychczasowych obserwacji, przy udawaniu bezstronności. Po prostu zignorowałeś raport Gambola.
3. Przekonanie o pełnej wartości informatywnej własnego badania, wyrażane przez gotowość do roztrzygnięcia bezużyteczności WBTB

Ponadto DWUKROTNIE napisałem, że powinieneś zredukować deficyt snu za pomocą jednej 12 godzinnej nocy i wrócić do badań.
Zauważam też, że u podstaw tego dysonansu leży twoje duże skupienie na teorii bez wystarczającej praktyki.
Wzywam do poszerzenia krytycyzmu :)

at. 1 Masz rację samolubnie przerwałem bo jak już to niejednokrotnie pisałem mam dość z tego samego powodu inni uczestnicy, którzy z różnych powodów prosili o przerwę znajdowali moje pełne zrozumienie bo celem eksperymentu nie było wykończenie siebie i innych. Może i fizycznie wytrzymał bym kontynuację, ale psychicznie nie jestem więc wrednym samolubnym mięczakiem i nie ukrywam tego yea 

at. 2 Do wniosków z eksperymentu daleko, a to iż piszę np, że przerywanie snu jest wymysłem szalonego sadysty i wyrażam różne swoje opinie wynikające z frustracji będącymi przejawem wisielczego humoru nie są wnioskami z eksperymentu. Wnioski można dopiero wyciągnąć analizując jego przebieg, raporty i dyskutując na tym jak można interpretować wyniki. Niczyjego raportu nie zignorowałem bo jeszcze raportów nie analizowałem natomiast bardzo się cieszę z osiągnięć Gambola dlatego na priva mu gratulowałem osiągnięć.

at 3 Nie rozumiem co złego w przekonaniu o tym, że eksperyment dostarczy nam informacji, myślę że wszyscy uczestnicy są o tym przekonani bo inaczej nie brali by w nim udziału. Ponadto eksperyment nie miał rozstrzygać o użyteczności czy nieużyteczności wbtb miał on kilka aspektów o których nie informowałem by wiedza o nich nie zakłócała badania choć niektórych łatwo się domyślić. Modyfikacja jaką zaproponowałem nie wpłynęła by na faktyczne cele, ale za to pozwoliła by ocenić tezę, że spłycenie snu będace efektem długotrwałego przerywania snu ułatwia skuteczne zastosowanie sugestii i wizualizacji do wywołania ld. Tyle, że teraz po Twoim strepowaniu mnie i eksperymentu nie ma to już żadnego znaczenia bo raczej po tym wszystkim wszyscy wycofają się z eksperymentu i po zabawie ;)

Oczywiście ja dla swojej ciekawości będę kontynuował to co opisałem - nie po to tyle zdrowia poświęciłem by teraz to rzucić bo komuś się nie podoba, tyle że będzie to tylko przez mnie dla mnie bez jakiejkolwiek możliwości porównania z innymi.

Pomysł by przerwać eksperyment dla wyspania się czy jak proponowałeś wybudzania się co drugą noc nie mógł być wykonany bez szkody na faktyczne cele mojego eksperymentu musiałem go robić bez przerw jak LaBerg choć nie będąc sadystą nie wymagałem tego od innych :)) 

Cóż na studiach wpajano mi, ze najpierw trzeba przestudiować teorię co kto ustalił i dopiero na tej bazie robić eksperymenty i inne praktyczne rzeczy inaczej praktyka jest chaotyczna oparta na ciemnocie i mitach, dlatego zawsze do wszystkiego szukam źródeł dla mnie to naturalne.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#34
Ja to bym widział tak :
Powinieneś samemu wypaść z eksperymentu, ze względów zdrowotnych, ale nie zaczynać nowego. Poczekaj aż wszyscy skończą albo odpadną i zredaguj wyniki, w tym twoje niedokończone. Nawet jak będzie tego mało, to w przyszłości będzie można dorobić bazę z nowymi użytkownikami i dopiero wtedy wysunąć doniesienie.
Wartość spłycenia snu w osiąganiu LD jest oczywistą oczywistością. To jak byś chciał badać, że dzieci są owocem koopulacji obojga rodziców ( i przedstawiał badanie rodzicom :P

Teoretyczne podstawy są jak najbardziej konieczne, co innego przecenianie ich wartości w porównaniu do praktyki. W szpitalach nierzadko widzę sytuację, kiedy młody stażysta imponuje lekarzom większym obeznaniem w aktualnych badaniach, ale nie jest w stanie przyjąć jednostkowych doświadczeń starszych kolegów, ponieważ nie uczyli go tych rzeczy na studiach. No dobra, ja taki byłem :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#35
(15-09-2018, 15:21 )incestus napisał(a):  jak byś chciał badać, że dzieci są owocem koopulacji obojga rodziców ( i przedstawiał badanie rodzicom :P )

Bardzo adekwatne połączenie kopulacji i kooperacji. :P
404 body not found
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#36
Raport Gambola:

Noc : x
1.czy wplynela na jakosc snow?
2.czy wplynela na pamiec snow ?
3.czy wplynela na samopoczucie na jawie?
4.czy wplynela na tresc snow
Noc:1
1: wplynela w srednim stopniu
2: nie wpłynęła
3:wplynela w srednim stopniu
4:nie wpłynęła
Zapamietanych snow: 1   po wbtb 3 ld:0
 
Noc:2
1:wplynela w malym stopniu
2: wpłynęła w srednim stopniu
3:wplynela w srednim stopniu
4: wpłynęła
Zapamietanie snow:2  po wbtb:3   ld:0
 
Noc:3
1.wplynela w srednim stopniu
2.wplynela w malym stopniu
3.nie wpłynęła
4.nie wpłynęła
Zapamietanie snow:2 cpo wbtb2  ld:1
 
Noc:4
1: wplynela w malym stopniu
2:wplynela w srednim stopniu
3: nie wpłynęła
4: nie wpłynęła
Zapamietanych snow:2 po wbtb:3  ld:0

Noc:5
1:wplynela w srednim stopniu
2:wplynela w malym stopniu
3:wplynela w srednim stopnii
4:nie wpłynęła
Zapamietanych snow:3 po wbtb:2  ld:1
 
Noc:6
1:Wplynela w srednim stopniu
2:wplynela w srednim stopniu
3:wplynala w srednim stopniu
4: wpłynęła
Zapamietanych snow:2 po wbtb:3 ld:2
 
Noc:7
1.wplynela w srednim stopniu
2:wplynela w srednim stopniu
3: wplynela w malym stopniu
4: nie wpłynęła
Zapamietanych snow :2 po wbtb 3 ld:1
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#37
Mój raport z 3 tygodnia - MILD z pól godzinną przerwą w śnie

Dzień pierwszy
Zaśnięcie 23,00 wybudzenie 5,15 zapamiętane 2 snów 0 ld
Zaśnięcie 5,45 obudzenie 7,10 zapamiętane 2 sny 1 ld
 
Dzień drugi
Zaśnięcie 23,30 wybudzenie 5,45 zapamiętane 3 snów 0 ld
Zaśnięcie 5,45 obudzenie 7,10 zapamiętane 1 sen 0 ld
 
Dzień trzeci
Zaśnięcie 23,30 wybudzenie 5,45 zapamiętane 0 snów 0 ld
Zaśnięcie 5,45 obudzenie 7,00 zapamiętane 1 sen 0 ld
 
Dzień czwarty
Zaśnięcie 22,00 wybudzenie 5,45 zapamiętane 0 snów 0 ld
Zaśnięcie 5,45 obudzenie 7,30 zapamiętane 5 snów 5 ld
 
Dzień piąty
Zaśnięcie 22,00 wybudzenie 5,45 zapamiętane 3 snów 0 ld
Zaśnięcie 5,45 obudzenie 7,30 zapamiętane 3 snów 3 ld
 
Dzień szósty
Zaśnięcie 23,30 wybudzenie 6,00 zapamiętane 3 snów 0 ld
Zaśnięcie 5,45 obudzenie 7,30 zapamiętany 1 sen 0 ld
 
Dzień siódmy
Zaśnięcie 00,00 wybudzenie 5,50 zapamiętane 3 snów 0 ld
Zaśnięcie 6,20 obudzenie 8,10 zapamiętany 2 sny 1 ld

Trzeci tydzień przy skróceniu przerwy do 30minut i zastosowania okresu snu 6 godzinnego przed przerwą zgodnie z kalkulatorem snu sprawiło, że sen stopniowo zaczął wracać do normy co zaowocowało lepszym pamiętaniem snów niż we wcześniejszych tygodniach, lepszym wysypianiem się i poprawą samopoczucia. Oczywiście do pełnego powrotu do zdrowia jeszcze trochę, ale ostatnie trzy dni rokują dobrze :-)
W związku z ogólną poprawą zdecydowałem się przedłużyć eksperyment jeszcze o tydzień na jeszcze łagodniejszych zasadach.
1.Wykorzystać naturalne przerwanie snu w drugiej części nocy
2. Okres czuwania skrócić do 15 minut i poświęcić relaksującym czynnościom by nie wybijać się ze snu
3. Wykonywać uproszczony MILD łatwiejszy do stosowania
4. Zasypiając po przerwie świadomie się relaksować
Celem eksperymentu jest sprawdzenie czy uda się całkowicie wyeliminować patologiczne spłycenie snu będące efektem przerywanego snu i uzyskać niehipnagogiczne ld po przerwanym śnie z pomocą mniej szkodzącego MILD.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#38
Mój raport z 4 tygodnia - MILD z 15 minutową spontaniczną przerwą w śnie
 
Dzień pierwszy
Zaśnięcie 23,00 wybudzenie 5,45 zapamiętane 2 sny 0 ld
Zaśnięcie 6,00 obudzenie 7,10 zapamiętane 2 sny 1 ld
 
Dzień drugi
Zaśnięcie 0,00 wybudzenie 4,40 zapamiętane 3 sny 0 ld
Zaśnięcie 4,55 obudzenie 7,10 zapamiętane ? sny 5 ld
Dzień trzeci
Zaśnięcie 23,00 wybudzenie 4,45 zapamiętany 1 sen 1 pld
Zaśnięcie 5,00 obudzenie 7,10 zapamiętane 2 sny 1 ld
 
Dzień czwarty
Zaśnięcie 22,30 wybudzenie 6,00 zapamiętany 1 sen 1 pld
Zaśnięcie 6,15 obudzenie 7,30 zapamiętane 3 sny 3 ld
Ld ld nie równe czyli liczy się jakość a nie ilość
 
Dzień piąty
Zaśnięcie 00,00 wybudzenie 6,00 zapamiętany 1 sen 1 pld
Zaśnięcie 6,15 obudzenie 7,30 zapamiętane 3 sny 3 ld
 
Dzień szósty
Zaśnięcie 00,00 wybudzenie 6,15 zapamiętany 1 sen 1 ld
Zaśnięcie 6,30 obudzenie 7,30 zapamiętane 2 sny 0 ld
Obudziłem się ok 6,15 i po kwadransie położyłem się ponownie. Zacząłem się relaksować i najpierw poczułem błogość w ciele a potem uświadomiłem sobie, że nie mogę się ruszać - miło było w tym stanie, ale nie mogłem zasnąć choć od czasu do czasu pojawiały się jakby króciutkie sny, ale nie mogłem w nich pozostać bo powracałem do tego błogiego stanu. Po chwili doszedłem do wniosku, że jednak nie zasnę i postanowiłem wstać okazało się, że nie leżałem tak kilka minut jak mi się wydawało, ale całą godzinę:-)
 
Dzień siódmy
Zaśnięcie 01,30 wybudzenie 6,30 zapamiętany 1 sen 1 ld
Zaśnięcie 6,45 obudzenie 8,30 zapamiętane 2 sny 1 ld
================
29snów w tym 19ld w tym 14 porannych 5 w nocy - spontaniczne pobudki i krótka przerwa minimalizuje negatywne skutki przerywania snu, ale nie do końca.
Podsumowując cały miesięczny eksperyment: Zapamiętałem 94 sny w tym 28 rannych ld z tego 20 ld w wyniku MILD co na pierwszy rzut oka wygląda bardzo dobrze, ale ranne ld są niskiej jakości i zazwyczaj krótkie więc gra jak dla mnie niewarta świeczki szczególnie, ze kosztuje sporo zdrowia i wymaga samozaparcia, zamiast tych ogółem ponad trzydziestu ld na miesiąc wolę swoje 3-4 na miesiąc, ale nieporównywalnie lepszej jakości. Jeśli więc o mnie chodzi nie polecił bym nikomu przerywania snu ani metody MILD, która jak widać faktycznie pozwala osiągać kilkadziesiąt ld na miesiąc, ale to nie to.

Jeśli chodzi o mnie to zakończyłem ten eksperyment natomiast jeśli ktoś jeszcze kontynuuje to najlepeij jak sam dokona podsumowania swoich osiągnięć i wyciągnie swoje wnioski - ja swoje zrobiłem ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#39
Ja się przyznaje bez bicia, że wymiękłem po 1 tygodniu. Nie dokończyłem eksperymentu, jestem leszczem :D
W każdym razie moje wieloletne, spontaniczne wbtb + mild potwierdzają wnioski Onejronauty, efekty są słabę, sny płytkie. 
Moim zdaniem również szkoda zachodu, zdrowia i poświęconego czasu. Lepiej mieć jeden konkretny, przejrzysty LD niz 20 takich szitów. 
Metoda może się ewentualnie sprawdzić jako zabawa dla początkujących, można nabrać trochę doświadczenia w uświadamianiu się, uspokajaniu podświadomości i zwyczajnym obyciu się w świecie snu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#40
(03-10-2018, 17:25 )sz4m4n napisał(a): Ja się przyznaje bez bicia, że wymiękłem po 1 tygodniu. Nie dokończyłem eksperymentu, jestem leszczem :D
W każdym razie moje wieloletne, spontaniczne wbtb + mild potwierdzają wnioski Onejronauty, efekty są słabę, sny płytkie. 
Moim zdaniem również szkoda zachodu, zdrowia i poświęconego czasu. Lepiej mieć jeden konkretny, przejrzysty LD niz 20 takich szitów. 
Metoda może się ewentualnie sprawdzić jako zabawa dla początkujących, można nabrać trochę doświadczenia w uświadamianiu się, uspokajaniu podświadomości i zwyczajnym obyciu się w świecie snu.

Przyznaję eksperyment był nieludzki jakbym wiedział w co się pakuję to bym tego nie wymyślał :)) Poza tym z wszystkim co napisałeś się zgadzam :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1