Z dziennika Parkinsona
#1
Incest zatrzymawszy się na dębowym progu oddzielającym dwa, niemal tożsame ze sobą pokoje, spojrzał na błyszczącą, niebieską pigułkę, leżącą w jego masywnej, zalanej tłuszczem dłoni. Po chwili refleksji nad dramatycznymi wydarzeniami z zeszłego migacza, gambrynista wepchnął tabletkę do swych ust, a następnie popił ją niskiej jakości piwnym trunkiem, trzymanym w drugiej dłoni.

Na efekty działania substancji nie trzeba było długo czekać. Przed oczami psychiatry niemal natychmiastowo zaczęły się jawić bajeczne wzory i obrazy wyciągnięte wprost z jego niedawnych marzeń sennych, stymulowanych poprzez doustne zażycie odpowiedniej ilości etanolu przed zapadnięciem w sen. Incestus nie był już w stanie stwierdzić, w którym pokoju znajduje się w danej chwili. W umyśle otyłego alkoholika dwa pokoje scaliły się w jeden, nieco mniejszy niż jeden z nich przed mentalną transformacją.

Wizje stawały się coraz mniej zrozumiałe, a jednocześnie o wiele bardziej męczące. Gambrynista musiał stale wytężać swój zmęczony umysł, aby uchwycić choć skrawki ulotnych majaków. Wkrótce okazało się to być już zadaniem niewykonalnym, w wyniku czego Incestus runął bezwładnie na mocno wytartą podłogę wyłożoną leciwymi panelami.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Plusik za leciwe panele.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
W końcu napisałem coś dobrego na tym forum.
cosmic.checkReality();
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Z dziennika Wolffrazesona CosmicKid 69 16,485 19-01-2017, 00:50
Ostatni post: Traveler

Skocz do:

UA-88656808-1