Świadomość senna bez świadomości?
#11
Cytat:Być może jest to różnica między ld w fazie REM a Nonrem
Jakie LD w N-REM :) Tam nie warunków do nawet zaistnienia refleksji. Czyli 3. komponenty świadomości w nazewnictwie psychiatrycznym przytoczonym przez Incestusa.

Pewien znany hipnotyzer, M. Cieślakowski, ze swoją ekipą miał (ich zdaniem przynajmniej) udane próby, indukcji świadomości w N-REM, za pomocą hipnozy.
Opisywał to tak, że generalnie w takich snach nie ma ciała, zanika dualność - można istnieć i jednocześnie nie istnieć, być małym i nieskończenie wielkim. Opisywał też jeden z takich snów gdzie był jakimś punkcikiem. Określał to jako doświadczenie mistyczne. Po obudzeniu pozostaje tylko posmak tych wydarzeń - podczas gdy po LD, możesz wracać do niego pamięcią.

Innym przykładem są sny nazywane w terminologii tybetańskiej, snami przejrzystego światła. Masz tu relację takiego snu. Autorem jest mój znajomy, wiele lat praktykujący medytację.
W takich snach jest duża przytomność i jasność, ale praktycznie zerowa refleksja. Nie da się tam nawet pomyśleć, że to czego w danej chwili doświadczasz to taki sen. Jest to świadomy sen, ale nie świadomy jak to jest w LD.
Nie jest to też, coś takiego jak przy czekaniu w trakcie WILD'a. Tam osiąga się co najwyżej bardzo płytki N-REM, a wszystkie trzy komponenty świadomości są chwiejne.
Dreamweaver - break your chains and make your move
Or you might just see a dreamweaver's fall
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
[quote pid='33704' dateline='1536944314']
Teraz robimy badania, więc teraz jest moment, w którym musimy ustalić, co będziemy traktować jako sen świadomy. Obecna, rzekomo tradycyjna i niezawodna definicja, po prostu nam do tego nie wystarczy i spowoduje nieprawidłowe klasyfikacje.
[/quote]

 Nie rozumiem dlaczego klasyczna definicja ld jako snu w którym wiemy, że to czego doświadczamy jest snem nie wystarczy nam do eksperymentu z przerywaniem snu, czy metodami indukcji - wydaje mi się, że musimy właśnie jej użyć dlatego iż LaBerg jej używał bo tylko wówczas badania będą jakoś porównywalne. Jeśli zmienimy definicję badania będą absolutnie nieporównywalne.

Jeśli zdecydujemy się na jakiś eksperyment dotyczący jakości ld to wówczas skale i uściślenia były nie tylko wskazane, ale i konieczne.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
(14-09-2018, 19:35 )Fallen Leaf napisał(a):
Cytat:Być może jest to różnica między ld w fazie REM a Nonrem
Jakie LD w N-REM :) Tam nie warunków do nawet zaistnienia refleksji.

 Poczytaj tu
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
Ta definicja nie mówi nawet o tym, jakie sny LaBerge uznał za świadome. Ale masz rację, dopóki nie ma mowy o jakości LD, to nie jest aż takie istotne, i możemy to zrobić restrospektywnie. Upraszam jednak, żeby przy każdym LD dołączyć do niego epitety mające opisywać wpływ wiedzy o śnieniu na zachowanie ( np adekwatny/ niedostosowany ) oraz swoją ocenę racjonalności myślenia ( taka jak na jawie / od czapy ) :P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
(14-09-2018, 19:35 )Fallen Leaf napisał(a): Pewien znany hipnotyzer, M. Cieślakowski, ze swoją ekipą miał (ich zdaniem przynajmniej) udane próby, indukcji świadomości w N-REM, za pomocą hipnozy.
Opisywał to tak, że generalnie w takich snach nie ma ciała, zanika dualność - można istnieć i jednocześnie nie istnieć, być małym i nieskończenie wielkim. Opisywał też jeden z takich snów gdzie był jakimś punkcikiem. Określał to jako doświadczenie mistyczne. Po obudzeniu pozostaje tylko posmak tych wydarzeń - podczas gdy po LD, możesz wracać do niego pamięcią.

Dotychczas wierzyłam, że to właściwość ludzi oświeconych. Uświadomiłeś mi, że się myliłam, że wystarczy zwykła, umiejętna hipnoza. Czuję się oszukana :(
Oceniam post, nie użytkownika.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#16
Oba przykłady to prawdodpoobnie zachowana świadomość w N-REM. Czy to te same sny, nie wiem. Ale wątpię.
Sny przejrzystego światła są uznawane za trudną sztukę. Cytat z jogi snu śnienia i śnienia T.W.R.
W naukach dotyczących jogi śnienia mówi się głównie o przejrzystym świetle stanie
wolnym od snu, myśli i wyobrażeń. Istnieje również stan przejrzystego światła polegający na rym, iż
śniący pozostaje w naturze swego umysłu. Niełatwo to osiągnąć, gdyż zanim pojawi się sen
przejrzystego światła, praktykujący musi bardzo stabilnie przebywać w stanie niedualnej świadomości.
Gyalshen Misu Samleg, autor ważnych komentarzy do Tantry Matki, napisał, że praktykował
niestrudzenie przez dziewięć lat, zanim zaczął miewać sny przejrzystego światła.


Nie wiem czym jest ten stan wywołany hipnozą. Autorzy eksperymentu poświadczyli, że doświadczenia pochodzą ze snu wolnofalowego. Może mieli eeg, nie wiem. Inne pytanie czy to był płytki N-REM czy głęboki.
Dreamweaver - break your chains and make your move
Or you might just see a dreamweaver's fall
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Utrata świadomości przez zbyt dużą świadomość własnego ciała? Lotikara 9 479 21-06-2018, 15:44
Ostatni post: incestus
  Problem z pamięcią senna michalgora75 3 494 26-10-2017, 18:50
Ostatni post: Drafolit
  Świadomość innej osoby w moim snie? daano81 3 975 24-12-2016, 15:25
Ostatni post: incestus
  Świadomość ze snu do rzeczywistości tymczasowy 2 1,772 13-07-2015, 22:34
Ostatni post: incestus

Skocz do:

UA-88656808-1