Świadome sny.
#11
Tym razem nie zasnąłeś, ale nie poczekałeś na pogłębienie snu. Daj szansę sennemu otoczeniu się wyostrzyć i dopiero potem planuj ruch, najlepiej nie angażujący siły. Generalnie dobra robota :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
Dopiero teraz przeczytałem  komentarz.  Dziś i w przyszłości  będę  mógł zastosować się wskazówek.

Dzień 11

Czas  snu  23  -  7


Dziś  zapamiętałem dwa  krótkie  fragmenty snów.Pierwszy sen  był pozbawiony szczegółów.Drugi  sen zupełnie  inny,bardzo dużo szczegółów  , w czasie snu widzę bardzo dużo   ludzi.  Przyglądam się  wszystkim .Nie  rozmawiam  z nikim  w czasie  snu Przechodzę  obok  tych ludzi i po  chwili uświadomiłem sobie że  to sen.  Zaraz po  uświadomieniu   że  to  sen  obudziłem się.Muszę w jakiś sposób opanować emocje, wtedy sen LD będzie trwał dłużej.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
Od trzech dni   schodzenie po schodach  przestało działać  tzn  brak LD .Po przebudzeniu  nawet nie pamiętałem snów.Dopiero dziś  gdy podszedłem do okna przypomniałem sobie że ostatnia scena ze  snu to  wpatrywanie się  w gwiazdy. Obok gwiazdy w czasie snu widziałem długa linie.Może  ma to jakiś   związek z  filmem który niedawno  oglądałem na youtube. Może Betelgeza  dziś  eksploduje?, tzn będzie widoczny wybuch bo potrzeba czasu aby to było widoczne,  to by dopiero było :)



Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
Dzień 23

Czas  snu  23  -  7


Nie wiem dlaczego  ale schodzenie  po schodach  na razie  przestało działać tzn nie  mogę   uzyskać LD. Dziś w nocy  skorzystałem    z  WILD.
Kilka  dni temu  przeczytałem   o   Werbenie. Informacja z linku  niżej. Roślina  poprawiająca  nastrój, dodająca  energii, zwalcza  bezsenność. Przeczytałem też   ze Werbena była szeroko stosowana w rytuałach Indian Amerykańskich w celu wzmocnienia snów

https://www.farmacjaija.pl/zdrowie/werbena.html

Kupiłem Werbenę za   6  zl  w sklepie w którym sprzedawane są zioła  Herbapolu, Dary Natury ,itp.
Przygotowałem przed snem herbatę, do kubka  wsypałem  łyżkę  cukru.W smaku  sama Werbena nie  jest dobra, do  poprawy smaku dołożyłem  kilka listków  Hibiskusa. Hibiskus  jest  wielu  herbatach owocowych.Sam  hibiskus ma smak  buraczków ale  gdy doda się do zwykłej herbaty smak  herbaty  jest bardziej kwaskowy, jakby  cytrynowy.
Wracamy  do Werbeny :) .
Wypiłem  pół  kubka  przygotowanej  herbaty  przed snem.Sen bardzo głęboki  , nawet nie pamiętałem  fragmentu snu   po przebudzeniu. Obudziłem się o   2,40 w nocy.Wypiłem  pozostała  część  herbaty .Pomyślałem że czas na  WILD.
Relaksuje się czyli mówię  w myślach moje ciało  jest rozluznione. Obserwuje co dzieje się pod powiekami,przez  pewien czas nic się nie dzieje. Pomyślałem że  spróbuje polecieć   do góry.Stało się coś niesamowitego. Słyszę dziwny dzwięk   i unoszę się do góry. Pomyślałem że  to OBE  ale  nie widzę siebie na łóżku. Poleciałem do okna ,dosłownie.Moja  postać  prawie przenika przez ścianę ale zaczynam panikować i obawiam się ze spadnę bo mieszkam na drugim piętrze.Wracam do pokoju czyli dalej jestem nad łóżkiem.Przenikam przez ściany w bloku.Znowu panikuje bo myślę że zabłądzę.Wracam do swojego pokoju ale pokój  jest inny.Nie wiem czy to ja czy nie ja,czy mam powrócić  do swojego ciała.Wracam   i dziwny dzwięk w uszach zanika.Zastanawiam się może teraz będzie  fajne  LD  ale mocno  zasypiam i nie wiem co dalej się działo.

Przed snem słuchałem tym razem coś innego.

https://www.youtube.com/watch?v=cW_Bi_J5kWQ

https://www.youtube.com/watch?v=Nvd20s-PRYI
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
No i ładnie. Mam nadzieję, że dalsza obserwacja LD rozwieje twoje przekonania na temat OOBE ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#16
Lapisek mistrz LD :)
Wysłano z mojego umysłu przy użyciu moich rączek
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#17
Raczej  to nie  było LD bo nie czułem się po  tym  wszystkim  zbyt dobrze.Po LD  zawsze czuję się absolutnie fantastycznie :)   tym razem było inaczej. Jeśli chodzi o Werbenę to nie  jest szkodliwa  tak  jak Hibiskus.
OBE mi się nie podoba. Jeśli  poczuje się podobnie  to nie będę  reagował i czekam  na kolorowe LD. To coś  co było  dziś w nocy nie zrobiło na mnie  dobrego wrażenia.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#18
Dzień 24

Czas  snu  23.30  -  8
Przed snem  napiłem się   herbaty  z Werbeny. Obudziłem się  po godzinie   drugiej w nocy. Zapamiętałem  końcowy  fragment snu.Jestem w   dużym  budynku    bez sufitu.Ludzie    unoszą się do góry, ja też  , lecę po chwili  nad ulica.Więcej nie pamiętam  ale po przebudzeniu   czuje się  bardzo dobrze  czyli musiało być   przyjemnie.
Czas na WILD   :) Napiłem się herbaty ale  zasypiam bardzo szybko bez świadomości.Obudziłem się przed godzina  6. Snów nie pamiętam  ale   mam  jeszcze trochę czasu na kolejny  WILD. Teraz jest inaczej.Mam kilka  krótkich LD .Widzę  postać  , na początku  nie  mogę rozpoznać kto to jest, po chwili poznaje  to Tomasz  Kammel :) . Ustawił  dziwne  urządzenie  przy oknie.Nie wiem co to  jest.Nagle słychać strzał. Z urządzenia  wystrzelił pocisk , przebił szybę. zwracam  uwagę na mały otwór  po pocisku w szybie.Po chwili sen traci szczegóły.  nic nie widać.Po pewnym czasie pojawia się kolejna scena, siedzę przy stole, widzę  kilka osób  przy stole.zadaje  pytanie jakie znaczenie miał mój poprzedni  sen.Jedna z postaci wstaje  i mówi    .. 4   i   5.   Cztery i pięć  to liczby które będą wylosowane w lotto.Sen traci szczegóły. Kolejnych  liczb  nie usłyszałem. Po  pewnym czasie widzę postać , to kobieta. ma  w dłoniach dziwna  pieczątkę.Odciska pieczątkę na kartce.Jest  mi trochę gorąco  i muszę się  obudzić.Po przebudzeniu  jestem zdziwiony  bo sny  były  krótkie a  już  8.Leże   przez  jakiś czas  w łóżku .Zakładam słuchawki na uszy i słucham..dreamcatcher czyli łapacza snów.Może coś sobie przypomnę? i  przypominam sobie  że w czasie nieswiadomego snu bylem w bardzo dużym domu,   oglądam duże puste  pokoje, ściany   we wszystkich  pokojach są w białym kolorze.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#19
Dzień  27

Czas snu  23.30 - 8 .
Pogorszyła się  pamięć  snów.Dziś  po przebudzeniu     przypomniałem sobie  dwa   końcowe  fragmenty snów.
Idę nad brzegiem urwiska , potykam się i wpadam w przepaść ale w ostatniej  chwili  chwytam się sznura,podciągam się  na linie .Ktoś  nad przepaścią  podaje mi  rękę.  Końcowy  fragment  drugiego snu.  Jestem   w muzeum,  widzę  starszego pana   który pokazuje  eksponaty w muzeum.

Dziś będę próbował   obudzić  się  na takiej plaży jak na filmie  :) .





Ostatnio  spodobały mi  się  dzwięki  mis  kryształowych.



Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#20
Na razie nie udało się   obudzić na plaży. Dziś  miałem ciekawy krótki  sen LD. Sen  trwał  może  30 sekund ale  był ciekawy.
Przed snem   posłuchałem muzyki z  linku z pierwszego  postu w tym wątku. Po  przebudzeniu  ,  po     godzinie   3 w nocy skorzystałem z techniki  WILD. Po dłuższym czasie leżenia  i czekania na sen  pojawił się  obraz. :D
Widzę siebie na łóżku. Unoszę  się lekko do góry i pózniej  przemieszczam się w pozycji  poziomej , przebijam ścianę    pokoju i lecę w powietrzu przez pewien czas.Po przebiciu się  na zewnątrz  jest ciemno.Po  krótkim locie i wylądowaniu na ziemi  budzę się .Próbowałem  jeszcze raz  uzyskać świadomy sen  przy pomocy  WILD  ale zasypiam i nie  pamiętam nawet nieświadomego snu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1