Spirytystyczny mostek
#1
Siedziałem na moście z jakimiś ludźmi. Wywoływaliśmy duchy. Odbywało się to tak, że wrzucało się do wody figurkę zmarłego. Pierwszy był muminek bez głowy :)) ale nie przybył jego duch. Później był germański wódz. Tym razem pojawił się duch. Opowiedział, że miał na imię bodajże Hrothgar, był (jak się chwalił) najszlachetniejszym z władców bo nigdy nikogo nie karał, ale nie spodobało się to jego ludowi i zabili go. Na koniec przepowiedział, że armia z Podlasia podbije cały świat.

Ogólnie w moich snach dużo motywów mistycznych - duchy, bożki i inne gusła.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Uśmiechnąłem się przy armii z Podlasia :D To był zwykły czy świadomy? U mnie też jest dużo mistycznych motywów, ale zawsze są to zwykłe sny, nigdy świadome.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Zwykły sen, świadomych raczej nie miewam.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Hehe ten sen to raczej zlepek informacji pochodzących z różnych zainteresowań, przemyśleń, usłyszanych wiadomości :) Założę się, że potrafiłbyś rozszyfrować każdy element pod tym kątem - skąd wywoływanie duchów, skąd muminek, jakie postacie, które przeszły ostatnio przez uszy pasują do pozostałych wywoływanych, skąd Podlasie i motyw fatalnej pobłażliwości :) To mogło być z gier, z gazet sportowych, seriali, pijackich wymądrzań historycznych i tak dalej :) Jeżeli w tym śnie było jednak jakieś kontinuum wyraźnych emocji, to koniecznie opisz, to by oznaczało, że jest tu więcej do interpretowania :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
No nie wiem, raczej nie wymądrzam się o Germanach, z muminkami też nie miałem do czynienia. Motyw pobłażliwości mógł się wziąć z dyskusji na temat sprawiedliwości, jaką prowadziłem z kolegą. Podlasie to dla mnie synonim miejsca bliskiego natury i zarazem uduchowionego.

Żadnych emocji z tego snu sobie nie przypominam.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
Nie ma sensu nawet szukać, to mogą być tak drobne szczątki informacji, że już je zapomniałeś. Ja miałem kiedyś tego typu dziwaczny sen pełny rzekomej symboliki w którym główną rolę pełnił pelikan. Wydawało mi się to zupełnie obce, ale zauważyłem, że w archiwum na czacie była z poprzedniego dnia wzmianka o pelikanie, którą musiałem przeczytać i zupełnie tego nie pamiętałem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1