Sny - najśmieszniejsze sytuacje i cytaty
#21
Ja opisałam je tutaj :http://www.isen.pl/forum/showthread.php?tid=522&page=5 gdyż okna mi się pomyliły:) ale skopiuję je też tu:
Miałam 2 dość śmieszne sny.
Pierwszy (pierwszy, jaki w ogóle pamiętam) to jak byłam mała, miałam może 4 lata i było Święto Wszystkich Świętych. Pojechałam z całą rodziną na cmentarz i w pewnym momencie się zgubiłam. Cmentarz był już prawie pusty i nagle ktoś mnie złapał. Tym "ktosiem" okazał się ten chrabia z ulicy sezamkowej może ktoś kojarzy. Zaczęłam krzyczeć, a on mnie wrzucił do tej dziury, jaką wykopuję się na trumnę. Potem go przykrył tą płytą. Zawołał innych wampirów (zawsze wydawało mi się, żę ten chrabia jest wampirem) i zaczęli grać w karty. Później przybiegli moi rodzice i jakoś mnie z tamtąd wyciągnęli. I uciekliśmy do naszego jakże wypasionego auta (pomarańczowy maluch , rzeczywiście wtedy takiego mieliśmy) no i pojechaliśmy do domu i się obudziłam

Drugi Było to dnia kiedy mama kupiła mi zabawkowe pokemony Miałam taką radochę Ale mojego ukochanego wtedy Cziglipapa (nie pamiętam jak to się piszę) nie było później mi się śniło, że sę nimi bawię i ten Cziglipap był, a potem mój brat mi go zabrał i zaczęłam płakać i drzeć się: "Daniel oddaj mi mojego Cziglipapa" i tak kilka razy, aż poczułam uderzenie w głowę od mojego brata okazało się, że płakałam i mówiłam: "Daniel oddaj mi mojego Cziglipapa przez sen a mój brat miał łóżko obok mnie -.- i wszystko słyszał

Niedawno mi się też śniło, że wielki włochaty pająk wyszedł z łzienki i gonił mnie po domu. i uciekałam i uciekałam.... Miał takie wielkie czarne oczy i był strasznie owłosiony, tak mnie ganiał i zobaczyłam, że merda ogonem, potem że ma cztery łapy, i olśniło mnie, że to pies. Więc podeszłam do niego gdy stał przy drzwiach. Spojrzał na mnie tymi swoimi czarnymi oczkami, ale jego twarz była straszna więc wykopałam dgo za drzwi
Ja opisałam je tutaj :http://www.isen.pl/forum/showthread.php?tid=522&page=5 gdyż okna mi się pomyliły:)
Boże niewiem czego szukam pomóż mi to znaleść
włóczę się, jak pies...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#22
Zaczepiałem ludzi na ulicy ^^:
Cytat:Ja: Co pan robi w moim śnie ?
Pan: Ni ch**a sybir ! W 8 minucie słychać było strzały !
Dzień po Kat. w Smoleńsku. W brytyjskiej TV o tym było ^^
Cytat:Ja: ej Panie ! Co pan robi ?
Pan: Czy ja się Ciebie pytam ?! Jak się pytam by pytać gdyż gdy pytam to pytam nie pytam ( po czym koleś wybuchnął)
Cytat:Ja: Co robisz?
Pan: A chu* Ci do tego ? Owszem robię coś, co robić nie powinienem. Zabiłem papieża!
Cytat:Ja: Yyyy... Co... (nie dokończyłem)
Pan: Kupa, kupa, kupa śmierdzi, kupa śmierdzi, kupa śmierdzi, cały czas ! Kupę sobie strzele ja ! (Postać miała mordę Gracjana Prostackiego !)
Nie do końca zabawne :D
Chętnie Ci Pomogę ! Wystarczy napisać :
GG: 10560458 lub na PW


Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#23
Pewne zdanie w moim dzienniku snów:
Mój brat zaczął się śmiać i jego ubranie zmieniło się w różową sukienkę.Podszedł do barierek odzdzielających chodnik od ulicy i mój brat zaczął tańczyć, a sąsiadka, która stała za nim naśladowała go xd
Nie idę do raju, nie będę stać pod drzwiami
Zycie każe mi zaciskać pięści mam je brać garściami
Każe mi iść śladami tych którzy zaszli gdzieś
Chryste! Lepiej zejdzie mi z drogi i daj mi nieść
Ciężar bycia sobą aż do ostatnich dni.

Golin
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#24
Ja miałem raz przypadek taki ze śniła mi się 2 wojna światowa - a głupia siostra żeby mnie obudzić wzięła laser i zaczęła świecić po powiece... :D a ja na froncie biegłem i cały czas co trochę oślepiało mnie czerwone światło, pamiętam że upadłem na ziemie jakby to była jakaś bomba i po chwili się obudziłem :D - trochę z innej beczki <roll>
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#25
hehe, już myślałem, że powiesz, że w śnie ktoś namierzał Cie celownikiem laserowym :)
Cytat:Wujek chciał wejść do nas, jednak było za wysoko, pojawiła się taka jakby deseczka, wujek chciał się jej złapać, jednak bał się że spadnie. Na dole nadal były zombie. Zastanawiał się czy ryzykować. W końcu stwierdzi, że chyba spróbuje. Po czym filozoficznie stwierdził "No bo kim ja jestem na tym olbrzymim świecie", na co ciotka z dołu odkrzyknęła "Gejem Stachu !". Nawet w śnie rozśmieszył mnie ten tekst :)
z mojego forumowego dziennika
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#26
Cytat:Początek snu był dziwny. Razem z bratem podeszliśmy do jakiegoś łóżka. Ni stąd ni zowąd zamieniłem się w nie. Perspektywa przypominała to jakbym na nim leżał. Stałem się z nim od teraz jednością. CIEKAWE CZY JESTEM WYGODNY ? - pomyślałem. Pozostało tylko poczekać na kogoś zainteresowanego wypróbowaniem łóżka...
EDIT:
Ostatnio miałem sen, w którym leżałem na łóżku. Zgasło światło po czym zadzwonił mój telefon. Na wyświetlaczu zobaczyłem powiadomienie:

Mniej więcej tak ono wyglądało. Nie powiem że nie bo się przestraszyłem i nie odebrałem :D
Każdy ma takie sny z których nie chce się obudzić !

"Nie sen jest najgorszy, najgorsze jest przebudzenie..."
Julio Cortázar

LD 6

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#27
Właśnie przeglądałem sobie mój stary dziennik snów i natrafiłem na przedziwny sen:
"Poszedłem za dom. Czekał mnie obrzydliwy widok. Akurat natrafiłem na scenę kopulacji byka z krową. Szybko odwróciłem wzrok, jednocześnie powstrzymując się od wymiotów..."

Co ja mam w głowie? Juz nie ma dla mnie ratunku :)
Każdy ma takie sny z których nie chce się obudzić !

"Nie sen jest najgorszy, najgorsze jest przebudzenie..."
Julio Cortázar

LD 6

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1