Sny Niespecjalne
#11
Incestus, twoja metoda zadziałała:) Kilka piw. O pierwszej powrót do domu. Suszyło ładnie. Budzik nastawiłem na szóstą. Po obudzeniu poszedłem się napić (nie dało się wytrzymać. Oddycham przez usta). Pogadałem z ojcem i do łóżka.
Uświadomiłem się gdy tylko zaczął się sen. Było lato więc już mi coś nie pasowało. Szybki TR. Wynik pozytywny:) Biegałem po supermarkecie, robiłem co chciałem. Było w nim dużo osób. Większość mi nieznanych. Obraz często sie rozmazywał, ale komenda ostrość pomagała.
[H]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
Hehe dobra robota :)
Widzę, że jesteś podatnym gruntem jeśli chodzi o LD, pisz też jak wygląda jakość pozostałych zmysłów, poziom twojej kontroli we śnie, czas jego trwania, godziny rozpoczęcia i zakończenia, a jak ci się uda to nawet orientację czasoprzestrzenną ( powiedzieć na głos we śnie gdzie i kiedy zasnąłeś ) - być może uda nam się dogłębniej zbadać to zjawisko :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
Czas: 30minut
Kontrola: wygenerował się świat (supermarket). Mogłem go tylko zwiedzać. Próbowałem żeby coś lub ktoś się pojawił ale nie mogłem.
Zmysł wzroku i dotyku działał bardzo dobrze.
O tej orientacji nie wiem NIC.
[H]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
17.12.2011r.
Bardzo krótki sen. Grałem w Mario (Luigim) na telefonie. Nie było dźwięku więc musiałem zainstalować DirectX.
[H]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
(14-12-2011, 00:12 )FielX18 napisał(a): Mam zaszczyt opisać państwu zbiór chorych snów stworzonych przez mój mózg. Zaczynamy.


Ciekwe co z tego wyjdzie. W wielu snach bardzo dużo rozmawiam, lecz wogóle nie pamiętam dialogów (same strzępy)

Ja bym polemizował czy sny tworzone przez mózg :) Moje nie są ale to Moje zdanie, w końcu to nie rzutnik w kinie robi film tylko przetwarza dane i rzuca film, tak samo mózg przetwarza dane ze świata astralnego i gotowy produkt nazywamy marzeniami sennymi często nie uznając ich za ani trochę realne doświadczenie bo tamten świat przecież nie jest prawdziwy jak np. ten. Tak myśli przeciętny Polak i jakiś tam procent ludzi zajmujących się świadomym snem.

ogólnie spoko notatnik. Peace


PS: Smugler to był mag krwi, a jego poczynania zostały zdemaskowane przez jego kolegę z klasy który powiedział Nam że On tak na każdym forum tworzy bajki o Sobie.

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#16
Zastanawiałem się co by wpisać w to miejsce. Wiedziałem że ktoś się do tego przyczepi :) Jeden myśli tak, drugi inaczej. Był kiedyś zlot iSen?
[H]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#17
Ostatnio był 4osobowy :)
Slavia raz na jakiś organizuje, myśle ,że jak tu zajrzy, to to właśnie zaproponuje :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#18
Noni, ja tam wolę żyć w niewiedzy jeśli chodzi o tamten świat. Dowiem się tego w swoim czasie (śmierć, z którą MOŻE się spotkałem):D:D
[H]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#19
18/19.12.2011r.
Dzisiaj dwa zapamiętane sny. Lecz ich nie opiszę bo musiał bym się sporo natrudzić żeby doprowadzić je do ładu i składu.
[H]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#20
19/20.12.2011r.
Dzisiaj noc udana. Trzy sny w tym jeden że się niby uświadomiłem i jeden LD.

1. Ten jest o tym że się niby uświadomiłem. Zero fabuły. Robiłem jedną rzecz, za chwilę, BANG!! już robię coś innego w innym miejscu. I tak cztery razy.

2.Znalazłem się na weselu koleżanki. Z jakiegoś powodu byłem zdenerwowany. Piłem, jadłem i tańczyłem.

3. Z bratem ciotecznym byliśmy w sklepie z butami. Miał na sobie ubrania swojej mamy. Chciał kupić jakieś buty do biegania. Gdy już wybrał i stał przy kasie, sprzedawca kazał mu wyjść ze sklepu ponieważ jest "gejem":) Chwilę się pokłócili i wyszedłem z nim na zewnątrz. Brat się mnie pyta kto to jest "gej". Wiem że mu odpowiedziałem, reszty nie pamiętam.

4. LD. Uciekałem przed czymś przez las. Gdy już prawie z niego wybiegłem, olśnienie. "Chwila, chwila przeciesz ja teraz leżę w łóżku". TR robi swoje. Znowu wszystko realnie widzę. Nagle zrobiło się czarno i coś zaczeło mną kręcić. Wiedziałem że się budzę. Jakimś cudem wszystko wróciło do normy. Wyszedłem z lasu na otwarty teren. Tym razem to coś złapało mnie za rękę i przydusiło do ziemi. Nie mogłem się ruszyć. Przestałem się szarpać jak spojrzałem w niebo. Widok był niesamowity. Zachód słońca połączony z nocą. Promienie słońca z każdą chwilą robiły się coraz bielsze, po czym przechodziły w ceiemniejsze odcienie niebieskiego. Po stronie nocy była olbrzymia nieskazitelnie biała pełnia księżyca. Każda gwiazda była wyraźna i mocno świeciła. Słońce i księżyc oddzielała droga mleczna. Wszystko to wyglądało jak pocałunek dnia i nocy. Leżałem tak dłuższą chwilę i niestety się obudziłem:(
Sen trwał od 00:30 do 07:20.
[H]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1