Śmierć polityka
#1
Miałem ostatnio dziwny sen.

Było lato lub wczesna jesień. Człowiek, raczej starszy mężczyzna i chyba nieco gruby*, krzyczał coś z trybuny sejmowej. Podczas tego przemówienia źle się poczuł i chyba stracił przytomności albo szybko zszedł z tej trybuny. Po chwili dowiedziałem się, że umarł.
Początkowo wszyscy byli w szoku, ale zaraz jego zwolennicy zaczęli oskarżać przeciwników. Przeciwnicy mówili, że nie mają z tym nic wspólnego. Po jakimś czasie się wszyscy uspokoili, a potem duża grupa posłów wyszła z sali sejmowej. Nastąpił chwilowy spokój.

*Tego nie jestem pewien.
Ma ktoś jakiś pomysł?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
A był niski? Jeśli tak, to rozwiewa wszelkie wątpliwości :D
A tak na poważnie, zapewne interesuje Cię polityka, jesteś na czasie z różnymi wydarzeniami. W telewizji teraz często się słyszy o nowym raporcie Smoleńskim, są przedstawiane sondaże dot. tego tematu. Myślę, że to było powodem tematu snu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Ja nie oglądam telewizji od końca lat 90. Także nie mam pojęcia o czym tam mówią. Co do Smoleńska to nie jestem ekspertem z dziedziny lotnictwa oraz nie mam licencji pilota, więc się nie wypowiadam.
Co do tego jaki to był polityk, to nie mam pojęcia. Siwe włosy ma wielu posłów i senatorów, wielu jest też krzykaczy. Mało tego jest wielu krzykaczy mających siwe włosy.
Co do wzrostu to nie mam pojęcia. Ale czyżbyś miał na myśli, mającego zaledwie 160 cm, Michała Boniego?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Mi właśnie ten sen sprawił wrażeniu spektaklu o czymś, co przeżyłeś. Sejm i senatorzy są aktorami, którzy wcielają się w coś zupełnie innego, może dotyczyć to pracy, domu a nawet czegoś całkiem metafizycznego.

Najważniejszy motyw jaki tu widzę to opozycja. Sejm musi być dla ciebie symbolem podstępnego i tajemniczego zatargu, intrygi. Coś się w tym śnie stało, najpierw był lęk, potem wściekłość, podejrzliwość i poszukiwanie winnego, w końcu akceptacja i spokój, koniec dyskusji. Dwie strony barykady. Coś ci to podpowiada ? Pomyśl, czy nie przeżywałeś gdzieś czegoś w takiej kolejności, najprawdopodobniej w dłuższym okresie czasu niż czas tego snu :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Myślałem i raczej nie. Mi ten motyw z walką w sejmie przypomina to co się od lat dzieje w polskim parlamencie jeżeli koalicja zrobi coś to opozycja mówi, że tak jest źle, ale po wyborach proponuje coś bardzo podobnego.
Ja byłem jakoś dziwnie obok tego. Nawet nie przejąłem się jak ten poseł zginął. Tak jakby mnie to nie dotyczyło. Nawet nie jestem w stanie wskazać czy popieram jego opcję polityczną czy się z nią nie zgadzam. Tak jakby było mi wszystko jedno.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
Czyli jednak bliższe wydaje się to interpretacji Solnika. Mimo, że nie oglądasz telewizji masz stałe wyobrażenie co się dzieje w poselskim kotle. Może więc chodzić też o twoją pogardę wobec pustych kłótni i intrygowania. Może wokół ciebie działy się ostatnio burzliwe scesje, które odczytywałeś jako bezsensowny i irytujący wyraz agresji ? Można by się co do tego upewnić - nie kojarzysz żadnej złości ani satysfakcji w efekcie tych sennych wydarzeń ?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
Ja cały czas orientuje się co się dzieje w polityce i mam swoje poglądy.
Nie kojarzę żadnych emocji, trochę tak jakby to się działo w jakimś innym kraju, który niespecjalnie ma wpływ na moje życie. Ot po prostu będzie jakaś zmiana w parlamencie. Chociaż coś czuję, że ta zmiana może być dość istotna dla "tego" państwa.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
No to szkoda, że nie odpowiedziałeś twierdząco na sugestię Solnika, że interesujesz się polityką... :) Sny w których emocje są blade rzadko mają jakiś wartościowy wydźwięk, a raczej są efektem luźnych skojarzeń z przyjętych na jawie informacji. Mimo wszystko spróbuję jeszcze podrążyć - często pamiętasz swoje sny. Dlaczego postanowiłeś opisać i zapytać akurat o ten ? Miałeś jakieś wstępne podejrzenia, coś cię w tej tematyce zaniepokoiło ?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#9
Nie często pamiętam sny dużej niż jeden dzień. Często nawet nie pamiętam ich rano.
Mam wrażenie, że ten się zrealizuję, wyglądało to trochę jak jakaś relacja z parlamentu. A miałem sporo snów, które się później wydarzyły.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Sny przepowiadające śmierć Sennaaa 6 1,904 23-11-2016, 10:27
Ostatni post: angel233

Skocz do:

UA-88656808-1