Shared dreaming
#21
Hehehe spoko artykuł :)
Ostatecznie shared dreaming sprowadza się do areny anime :P
Niektóre obserwacje są jednak niepokojąco słuszne, jak to znikaniu własnych DC kiedy się o nich nie myśli. Niektóre projekcje podążały za mną faktycznie nawet jak o nich zapomnniałem. Obawiam się, że mogłem zniszczyć astralnie jakąs małżę :P

Bardzo mi tu brakuje ataków opartych o wytracanie świadomości. Na zasadzie trików myślowych, które mogły by spowodować, że przeciwnik uwierzy w coś absurdalnego i zacznie zachowywać się nieracjonalnie, albo będzie sam sobie stwarzał wrogie projekcje z powodu wywołanego strachu.

Ja zawsze miałem tylko jeden sposób w sytuacji konfliktu projekcji - utrzymywałem uwagę na fakcie że jestem niezniszczalny i przechodziłem dalej :) Największym problemem był dla mnie atak w oczy i zasłanianie pola widzenia centralnego. 
Dodał bym za to od siebie istotną zasadę - nie może zranić cię coś, czego nie widzisz. Nie ma sensu wyprowadzać ciosu jeżeli przeciwnik go nie spercepuje i nie wywoła to w nim żadnej myślowej reakcji.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#22
Sekrety sennej przestrzeni

Pytanie:
Jeśli te informacje są takie ważne, to dlaczego ujawniasz je dopiero teraz ?

Odpowiedź:
Ponieważ, kiedy się tego dowiedziałem, nikt nie był gotowy, żeby to usłyszeć.

Dlaczego ludzie teraz są gotowi ?

Ewolucja
Rozwijamy się technologicznie w szybkim tempie. Stephen Hawking dobrze powiedział, (parafrazując) ewolucja technologiczna jest ewolucją. W związku z tym świadomie śniący mogą spotykać się w wirtualnym świecie, internecie i praktykować spotkania w płaszczyźnie snu. Internet jest fizyczną manifestacją sennej płaszczyzny. To ludzie starają się odtworzyć to, co było kiedyś przed Wielkim Potopem.

Ze względu na technologię, możemy komunikować się na masową skalę, małym nakładem pieniędzy. Teraz miliony ludzi myśli o wspólnych snach ponieważ Avatar i Incepcja są wynikiem technologii.
My ewoluujemy duchowo. Ludzie zaczynają "budzić się" na całym świecie. Rok 2012 przyniesie wielką zmianę w świadomości ludzkości.

Teraźniejszość
Teraźniejszość to jedna wielka chwila. Istniejemy w przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Istniejemy w równoległym wszechświecie, świecie wymiarów.

Czy wspólne śnienie jest prawdziwe ?

Oczywiście. Następne.

Ale naprawdę ? Wy kłamiecie tak ?

Tak. Każdy z nas 50. I setki i tysiące, którzy dołączą do nas w najbliższych latach do płaszczyzny snu. My wszyscy kłamiemy.

Skąd masz te wszystkie informacje ?

Głównie badania płaszczyzny snu. Osobiste obserwacje. Niektóre rzeczy dowiedziałem się od innych. Przetestowałem ich teorie z moimi własnymi doświadczeniami i dostrzegłem w nich sens. Wiele z nich jest w moim dzienniku snów, w rozmowach z podmiotami.

Podmioty ? Więc, istnieją inne świadome byty niż ludzie ?

Tak. Następne.

Jak możesz rozróżnić podmiot od innego śniącego ?

Nie można. Wszyscy jesteśmy podmiotami.

Czy pozaziemskie byty różnią się od ludzi ?

Różnią się znacząco. Spotkałem anioły, kosmitów, bogów, wampirów, wilkołaków, czarownice, cyborgi, androidy, a nawet bohaterów z kreskówek.

To absurdalne. Postacie z kreskówek są fikcyjne. Czy jesteś poważny ?

Tak. W wieloświecie nieskończonych możliwości wszystko jest prawdą. Aby przetestować tą teorię, po prostu zrób test ignorancji na postać z kreskówki, którą zobaczysz następnym razem.

Opowiedz mi historię sennej płaszczyzny.

Senna płaszczyzna rozciąga się w nieskończonej przeszłości. Ale, najnowsza historia to:

Urth
Urth to taka wersja ziemi w sennej płaszczyźnie.
Jest dwóch bogów walczących o kontrolę nad Urth: Gawn AKA The Dream Warrior Master AKA Yoda AKA Pan AKA The Devil AKA Lucifer AKA Pan AKA Noah AKA The Great Progenitor, and Nevergawn AKA the God of This World AKA Baphomet AKA Satan AKA The Enemy.

Historia Gawn
Gawn, jak wiele wyższych bytów wygląda różnie dla różnych ludzi. On wygląda jak Diabeł dla mnie, ponieważ uczono mnie że "Pan"(http://pl.wikipedia.org/wiki/Pan_%28mitologia%29) to diabeł. Dla Raven pojawia się on jako Yoda.
Gawn jest Sennym Mistrzem Wojowników. On ma kolonie, gdzie rekrutuje Sennych Wojowników i ich trenuje.
Gawn jest jednym z genetycznych eksperymentów Annunaki (http://pl.wikipedia.org/wiki/Anunnaki), obcych którzy przybyli tu w czasach "przed potopem".

On jest pół-kozą, pół-człowiekiem. I was one of them myself. Ponieważ on miał dusze boga, on jest bardzo potężny i ma cwany intelekt. Annunaki zalały ziemię wodą, żeby zacząć od nowa. Oni zaczęli żałować swoich eksperymentów genetycznych, bo wszystko zaczęło wariować. Ponieważ było tak dużo pół-ludzi pół-zwierząt ludzie uprawiali sex z ludzi, potem zwierzętami. Ludzie zaczęli jeść ludzi. Granica się zacierała. Świat zmierzał do szaleństwa.
Gawn wybudował olbrzymią łódź podwodną, Arkę, żeby uratować siebie, kilka artefaktów i tyle żywych stworzeń, ile mógł wziąć ze starej ziemi.

Annunaki byli niezadowoleni z niego, ale to była jedna z ich dusz, którą umyślnie zreinkarnowali do ciała tego Ziemianina. Gawn pomógł znaleźć Nową Ziemię. Annunaki byli źli, że geny zwierzęce są teraz w genie ludzkim, ponieważ Gawn ma kozie części ciała. Oni upolowali Gawn`a i zabili go, ale oni nie byli tak zaawansowani duchowo jak Gawn. Gawn nauczył się Ziemiańskich zwyczajów. Wszyscy ludzie byli połączeni gigantyczną telepatyczną więzią. Oni przygotowali się do wielkiej wojny przeciwko bogom czyli Annunaki. Annunaki dowiedzieli się o tym i zniszczyli ludzi. Mieli kilka szamanów, którzy mogli wtargnąć do umysłów i snów ludzi, ale oni byli bardzo zaawansowaną technologicznie cywilizacją i porzucili telepatię dawno temu.

Kiedy Gawn umarł, stał się Sennym Mistrzem Wojowników. Walczył z wszystkimi Annunaki w sennej płaszczyźnie, aby odciąć ich nadzór nad Ziemianinami. Annunaki atakowali wszyscy razem Gawn`a na płaszczyźnie snu i udało im się rozproszyć jego energię wiele razy. Gawn rozgniewał się i podzielił swoją energię na dwie części. Jedną rozdzielił na milion cząstek i wysłał je wszystkie do Urth do wiązania się z duszami ludzi. Drugą połowę zostawił dla siebie. On nadal jest bardzo silny, a my jesteśmy jego dziećmi, a przynajmniej niektórzy z nas są. Gawn ma jednego wielkiego przeciwnika.

Nevergawn
Nevergawn jest bratem Gawn`a. Nevergawn był minotaurem w swoim ostatnim fizycznym życiu. W innym życiu był również bogiem kóz, ale w przeciwieństwie do swojego brata, który miał głowę człowieka, on miał głowę kozła. Miał też piersi i penisa. On był pomyłką. Nie mógł się określić. On nienawidził swojego brata za to, że jego brat ma organy kozła, a jest w stanie się określić. On nienawidził swojego ciała i życia, i przeklinał Gawn`a oraz Annunaki za to, że stworzyli takie ciało dla jego duszy. Zebrał zwolenników, a następnie poświęcił się, ponieważ zdał sobie sprawę, że będzie silniejszy na płaszczyźnie snu. On lizał buty Annunaki i stał się osobistym zabójcą Gawn`a. On ciągle zabijał Gawn`a, ale Gawn ciągle się odradzał i śmiał się z niego.

Zdając sobie sprawę, że dusza jest nieśmiertelna, Nevergawn zdecydował się przejąć kontrolę nad Urth dla Annunaki. On jest arcydiabłem. Pragnie kontrolować Urth całkowicie i ogłosić się bogiem tego świata. On jest bogiem wojny, krwiożerczym Jah, wymagającym poświęcenia i rozkazującym ludziom zabijać mężczyzn, kobiety i dzieci. On kocha wojnę, bo tam gdzie jest wojna są koszmary. Ten kto kontroluje Urth kontroluje Ziemię, to co dzieje się na Urth jest o wiele bardziej trwałe. Poznał szamańskie słabości Annunaki i po zaprzyjaźnieniu się z ludźmi nauczył się ich zwyczajów, tylko tak mógł sobie ich podporządkować na płaszczyźnie snów, osłabiając ich na płaszczyźnie egzystencji i kradnąc ich energię.

Nevergawn żywi się cierpieniem. On kocha cierpienie w każdej chorej i szalonej formie. Jest czczony przez Templariuszy jako Bafomet (http://pl.wikipedia.org/wiki/Baphomet). Jeśli chcesz zobaczyć tą odrażającą ceremonią modlitewną postaci Bafometa, Wielkiej Sowy, obejrzyj Dark Secrets: Inside Bohemian Grove.

Wojna Wyrms

Tunele czasoprzestrzenne są drogą pomiędzy światami snu. Tunele czasoprzestrzenne są strzeżone przez Wormhole Wyrms. Nevergawn chce przejąć kontrolę nad tunelami czasoprzestrzennymi. On nie może zabić Wyrms, bo są nieśmiertelne, więc zamiast tego, on oderwał ich senne ciała od nich i rozerwał na kawałki. Wiele tuneli czasoprzestrzennych wychodzących z Urth ma tunel połączony z Wyrm, którzy potrzebują uzdrowienia. Kawałki smoków wróciły, aby oczyścić tunel i chronić go przed astralnymi pasożytami.

I to dlatego trudno dostać się na księżyc. Ludzie często nie dostrzegają tuneli czasoprzestrzennych, tak jak nie dostrzegają swojego zatracenia. Za każdym razem gdy przechodzisz z jednego sennego świata do drugiego, podróżujesz przez tunele czasoprzestrzenne.

Kim są Templariusze ?

Templariusze to New World Order ala Illuminaci. Wierzą, że posiadają sekretną wiedzę i są szczególnie duchowo oświeceni. Oni są eugenikami. Chcą oczyścić ludzką rasę. W pewnym momencie próbowali hybrydyzacji, ale teraz skupiają się na stworzenie nadludzkiej rasy za pomocą inżynierii genetycznej. Ich celem jest stworzenie jednej światowej władzy w jakikolwiek możliwy sposób i zamienić całą planetę w gigantyczne więzienie.

Kim są Templariusze RV ?

Teleobserwatywnym oddziałem CIA. CIA ustaliła, że niektórzy ludzie są lepsi na płaszczyźnie snu, niż na płaszczyźnie astralnej, gdzie odbywa się teleobserwacja. (Teleobserwacja jest do podglądu fizycznych obiektów.) Kanadyjsko-amerykańsko-meksykańsko-rosyjski rząd utworzył tajny Korpus Snu parapsychologicznych wojskowych. Są oni również doskonałym teleobserwatorami. Nawiedzają sny ludzi i sprawiają, że ludzi mają koszmary, albo po prostu nadzorują sny. Ich ostatecznym celem jest zabijanie ludzi przez wywoływanie koszmarów. To zawsze było ich celem. W społeczności zabójców uważa się to za doskonałe morderstwo. Ktoś kto dokona czegoś takiego jest mistrzem zabójców i doskonałym narzędziem dla Illuminatów.

Więc mówisz, że możliwe jest zabicie kogoś we śnie ? Czytałem inne twoje posty, gdzie temu zaprzeczałeś.

Nie byłem w stanie odkryć pełnej prawdy do dzisiaj. Ale, czasy stają się krytyczne. New World Order ma rozstawione swoje szachowe pionki na planszy i wszystko idzie zgodnie z ich planem. Jednak, mimo że są silni finansowo, politycznie, kontrolują media, mają wiele wojen i prowadzą politykę zagraniczną, to są bardzo słabi w płaszczyźnie snu. Jedynym sposobem, aby zabić kogoś we śnie to wywołać atak serca spowodowany koszmarem. Więc, cel musiałby być na to podatny.

Dlaczego ujawniasz taką straszną prawdę ? Czy nie obawiasz się, że ludzie zaczną zabijać swoich wrogów w ten sposób ?

Ujawniam to, ponieważ przyszedł na to czas. To jest wielkie pragnienie templariuszy. Ale nie bójcie się, aby to się stało, zabójca musi wykazać się wielkimi sennymi umiejętnościami, a ofiara musi być słaba fizycznie.


Czy nie obawiasz się, że Templariusze próbują tego teraz ?

Oni już tego próbują.

Jaki jest twój cel próbie skłonienia ludzi do wspólnych snów ?

Stworzenie globalnej sieci Dreamwalkers, więc będziemy mogli się nadal się komunikować jeśli stanie się coś złego.

Poważnie. Ty zamierzasz to zrobić ?

Nie. My zamierzamy.

Autor: WakingNomad
Orginał: http://www.dreamviews.com/f19/secrets-dr...ne-102986/
Sny stają się rzeczywistością
Rzeczywistość staje się snem
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#23
Gawn walczący przeciw NeverGawn to coś w stylu Marcin vs Marcintodupek :P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#24
Dlaczego nie próbuje udowodnić wspólnego śnienia

Ludzie mówią, żebym udowodnił wspólne śnienie. Nie. To nie jest tak, że ja odmawiam, chodzi o to że nie mogę. Zrozumcie, że na własną rękę, nie mówiąc o Dreamviews, kontaktowałem się z każdym naukowcem w USA badającym sny. Nikt się nie zainteresował eksperymentem wspólnego śnienia. Oni prawdopodobnie boją się badać "paranormalność", ponieważ boją się o swoją reputację.

Wszystkie eksperymenty wspólnego śnienia przeprowadzone w internecie będą błędne, ponieważ nie da się zrobić tak, aby śniący nie kontaktowali się z innymi. Jedyną drogą do naukowego udowodnienia wspólnych snów jest wyizolowanie śniących w laboratorium.

***

Tak wielu ludzi chce dowodów. Tego nie rozumiem. "Udowodnij mi, wtedy spróbuje" wydaje się być powszechnym nastawieniem. Dlaczego ? Co masz do stracenia próbując wspólnego śnienia ? Na miłość boską, przecież i tak śpisz.

Ja nie mogę dowieść, że wspólne śnienie istnieje. Ty nie możesz udowodnić, że to nie istnieje. Jeśli myślisz, że to możliwe i jesteś zainteresowany, to mogę ci opowiedzieć o moich doświadczeniach związanych z tym zjawiskiem. Jeśli w to nie wierzysz, to dlaczego marnujesz swój czas próbując przekonać ludzi, że to nie możliwe ? Dlaczego zamiast tego nie przeznaczysz swojej energii na np. znalezienie sposobu na bycie częściej świadomym ? Albo, dlaczego nie zapytasz swojego sennego przewodnika o wspólne sny ? Jeśli nie spotkałeś jeszcze swojego sennego przewodnika, to polecam ci to zrobić.

***

Inna sprawa to, to że wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że większość osób, które regularnie mają wspólne sny to zaawansowani śniący. Chodzi mi o to, że regularne wspólne świadome śnienie to zaawansowana umiejętność, która musi zostać wyćwiczona. Nie od razu Rzym zbudowano. Ja mam świadome sny od dziecka. Kontroluję swoje sny już około dwadzieścia lat. Mój pierwszy potwierdzony wspólny sen miałem sześć lat temu.

Raven Knight przez lata miała około dziesięciu wspólnych snów, zanim się spotkaliśmy.
Trzeba włożyć w to dużo wysiłku, praktyki i intencji. Proszę, nie zniechęcaj się jeśli ci się nie uda po kilku próbach. Raven i mnie udało się to za pierwszym razem, to prawda, ale oboje mieliśmy już potwierdzone wspólne sny.

PRACA

Musisz poznawać różne metody Pamiętania i Świadomości.
Musisz mieć otwarty umysł.
Musisz wytrwale trwać.
Musisz naprawdę mieć taki zamiar.
Musisz być dla siebie cierpliwy.

Wspólne śnienie nie jest łatwe, ale satysfakcjonujące."

Autor: WakingNomad
Orginał: http://www.dreamviews.com/f19/why-i-am-n...ng-109374/




Wskazówki dotyczące świadomego życia: Zwiększenie świadomości w życiu na jawie.

Te idee oparte są na różnych wierzeniach dotyczących świadomych snów, religii, idei Don Juan`a i osobistych doświadczeniach.
To czynności do wykonania w życiu na jawie.

1) Zastanów się nad iluzoryczną naturą życia.

2) Zastanów się jak sny wpływają na życie na jawie i jak jawa wpływa na sny.

3) Zastanów się nad możliwością, że senny świat jest prawdziwym miejscem.

5) Zastanów się czy możesz zobaczyć innych prawdziwych ludzi w snach.

6) Wyobraź sobie co byś zrobił, gdybyś mógł robić wszystko.

7) Rób wszystko i nic.

8) Utrzymuj świadomość. Wyłącz autopilota i rób wszystko świadomie. Oddychanie, chodzenie, jedzenie, siedzenie, picie, rób świadomie.

9) Zmuś się, do tego żebyś miał pozytywne myśli. To jest rzeczywiście wielki wyczyn, ale daje niesamowitą świadomość.

10) Zastanów się, jak senne prawa mają się do życia na jawie.

11) Żyj chwilą. Cokolwiek robisz, rób tylko to, nic więcej. To daje niesamowitą świadomość i skupienie.

12) Nie bądź zaskoczony, powiedział Jezus. Zachowaj spokój. Jeśli będziesz zbyt zaskoczony, to adrenalina weźmie górę i się obudzisz.

13) Kiedy czegoś słuchasz, to tylko słuchaj. Skoncentruj się na świadomości, przechodząc na tył głowy.

14) Nauczaj innych o świadomych snach. Nauczyciele zawsze uczą się więcej niż uczniowie. Kiedy się uczysz, skup swoją uwagę na trzecim oku.

15) Kiedy się nie uczysz ani nie słuchasz, przenieś swoją świadomość do korony.

16) Oddychaj głęboko. To świetne ćwiczenie i niesamowicie podnosi świadomość.

17) Patrz na wszystko. Patrz na wszystko co widzisz, ale nie skupiaj się za bardzo na jednej rzeczy. Jest to przeniesienie się do świadomego śnienia. Pozwoli to także podnieść twoją świadomość. Zaczniesz dostrzegać rzeczy, których nigdy nie wiedziałeś.

18) Słuchaj wszystkiego. Posłuchaj jak wiele rozmów możesz jednocześnie słuchać w zatłoczonym pokoju. Skup się na jednej. Następnie przenieś ją na dalszy plan. Posłuchaj jak dźwięk się oddala. Staje się tak cicho, że możesz usłyszeć bicie własnego serca.

19) Dotykaj wszystkiego. Najlepiej jest robić to w lesie, wtedy ludzie nie uznają cię za wariata.

20) Chodź z zamkniętymi oczami. Pozwoli to na zwiększenie świadomości innych zmysłów.

21) Nie oglądaj telewizji.

22) Pomyśl o tym gdzie chciałbyś pójść, jeśli mógłbyś pójść wszędzie, nawet jeśli to miejsce nie byłoby prawdziwe.

23) Gdy ktoś zaczyna się z tobą kłócić, słuchaj go tak mocno, aż będzie zmuszony zrezygnować ze swoich argumentów.

24) Rób rzeczy, które boisz się zrobić na jawie.

25) "Utrzymaj życie nowym". Rób nowe rzeczy. Próbuj nowego jedzenia. Spotykaj nowych ludzi. Zawsze mów tak, jeżeli ktoś zaprasza cię do zrobienia czegoś nowego.

26) Rób tyle fajny rzeczy ile się da.

27) Medytuj.

28) Bądź świadomy energii innych ludzi. Naucz się jak unikać negatywnej energii. Skłaniaj się ku pozytywnej energii. Nazywam to "zmysłem energii". Naucz się jak go udoskonalić. Ktoś kto przyprawia cię o gęsią skórkę ma negatywną energię. Ludzie przy których czujesz się dobrze, nawet nic nie robiąc ani nie rozmawiając, mają pozytywną energię.

29) Rozważ możliwość, że wszystko i nic jest prawdą.

30) Rób testy rzeczywistości za każdym razem gdy się budzisz i kiedy przechodzisz przez drzwi. Robiąc RT mów "Ja śnię".

Autor: WakingNomad
Orginał: http://www.dreamviews.com/f19/tips-lucid...ife-85009/
Sny stają się rzeczywistością
Rzeczywistość staje się snem
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#25
Wspólne sny: Do zobaczenia na księżycu!

Postanowiłem rozpocząć nowy temat-dziennik poświęcony wspólnym snom moim i Raven Knight. Wszystkie te wpisy to po prostu kopia z naszych sennych dzienników. Jeśli ty dzieliłeś sen z nami i napisałeś o tym w swoim dzienniku snów, to skopiuję go i wkleję do tego tematu, pod warunkiem, że te wpisy są podobne. ( Tu jest jeden wpis mój i Man of Shred, ale oboje byliśmy nieświadomi)

Zamieszczam tu tylko podobne wpisy.
Proszę tylko o komentarze na temat samym wpisów. Wszelkie dyskusje na temat istnienia wspólnego świadomego śnienia, proszę zamieszczać gdzieś indziej.

Celem tego dziennika sennego jest pokazanie naszych wspólnych snów i zachęcenie innych do wspólnego śnienia, pokazując, że jest to możliwe. Chcę żeby to było dostępne dla każdego. Nie chcę trzymać tego w tajemnicy.
Oczywiście my mogliśmy to wszystko zmyślić. Ale, co jeśli tego nie zrobiliśmy ? Co jeśli wspólne sny istnieją naprawdę ?
Nie umieściłem swojego nick`u ani Raven Knight w tytule, bo ten senny dziennik jest dla każdego, kto dzieli sny ze mną lub Raven, o ile jest to potwierdzone przez dwa podobne wpisy dwóch różnych osób.

(...)

Ludzie z którymi ja i Raven mieliśmy wspólne sny:
Man of Shred, mrdeano, majinaki, beachgirl, Warrior Tiger, tkdyo, Walms, mowglycdb, Silverwolf, Robo, Morrigan, King Yoshi

(...)

Ostatnio kilka osób pisało do mnie na pw z prośbą, aby ich uświadomić. Raven Knight i ja spróbowaliśmy tego raz. Udało nam się zlokalizować osobę, tkdyos, ale on nawet nie śnił kiedy tam dotarliśmy. Staraliśmy się obudzić jego senne ciało, ale dla niego to było FA. Nie zdawał sobie sprawy, że śni, a nawet nie pamiętał snu. Po tym doświadczeniu postanowiłem, że nie będę marnował sennego czasu aby uświadamiać ludzi. Wyobraź sobie, że masz randkę i jedziesz do jej domu, żeby ją odebrać, aby spędzić miły wieczór, a ona śpi.
Chciałbym potrafić łatwo uświadamiać ludzi. Wtedy latałbym po całym świecie i robił to całą noc.

Wierzę, że ludzie wspólnie śnią w nieświadomych snach cały czas. Raz miałem tak z Man of Shred. Wielu z tych ludzi nigdy się nie uświadomią i nigdy nie będą pamiętać swoich snów. Znacznie trudniej rozpoznać kogoś we śnie, kiedy on nie jest świadomy. Najpierw musisz nauczyć się pamiętać sny i być świadomym. Nie ma skrótu do wspólnego świadomego śnienia. Możesz uczyć się szybciej lub wolniej.

Raven Knight miała wiele wspólnych świadomych snów zanim się spotkaliśmy.
Ja spędziłem rok życia pracując, czytając książki i praktykując projekcje astralne. Doceniam podekscytowanie, entuzjazm i otwartość umysłu jaką masz w kierunku wspólnego świadomego śnienia. (Musisz mieć, bo inaczej byś tego nie czytał.)

To jest umiejętność, która wymaga czasu, poświęcenia i wysiłku. Przepraszam, jeśli swoim entuzjazmem, sprawiłem, że to mogło wydawać się sprawą bardzo prostą. W pewnym sensie tak jest, musisz nauczyć się robić nic. W innym znaczeniu, to musisz myśleć tylko o tej rzeczy, którą robisz. Mam bardzo skupiony umysł. Mówią, że mam obsesję. To dobrze. Kiedy jestem czymś zainteresowany, to jest to wszystkim o czym mogę myśleć kilka godzin dziennie przez kilka tygodni, miesięcy, albo nawet rok.

Możesz przejść przez ból, aby osiągnąć swój cel. Mówiąc z własnego doświadczenia, musiałem przejść przez upokorzenia, dezorientację i samotność, ale to już inna historia. Mam nadzieję, że nie będziesz musiał przechodzić przez to, przez co ja przeszedłem. Ale ja ostrzegam, Senny Świat to kolejny wymiar. On jest prawdziwy. To nie jest wirtualny plac zabaw, gdzie nikomu nie stanie się krzywda. Jeśli uważasz, że jesteś gotowy, to nie jesteś. Jeśli wiesz, że nie jesteś gotowy, to jesteś wystarczająco pokorny żeby się uczyć, ale nie ode mnie, tylko od twojego sennego przewodnika.

(...)

Autor: WakingNomad
Orginał: http://www.dreamviews.com/f107/shared-dr...oon-84188/
Polecam zerknąć w źródło, bo to co tłumaczyłem jest mocno okrojone



Teraz poradnik członka IOSDP
Wspólne śnienie w 9 prostych krokach

Krok 1 - Dobierz się w parę

Znajdź partnera z którym będziesz współpracował. Dobierz swojego partnera starannie. Zanim wybierzesz go na osobę, z którą chcesz wspólnie śnić, poczytaj jego dziennik snów i poznaj go. Musicie w pewnym sensie scalić umysły, więc musicie nadawać na tych samych falach.

Krok 2 - LD na żadanie

O wiele łatwiej jest o wspólny sen jeśli będziecie mieć LD tej samej nocy. Musicie ustalić, którego dnia chcecie się spotkać, tak aby to było wygodne dla obojga.

Krok 3 - Miejsce spotkania

Zaplanuj razem ze swoim partnerem gdzie chcecie się spotkać. Musicie czuć to miejsce tak samo, inaczej udacie się do różnych lokacji. To znaczy, że potrzebujesz być na tej samej "długości fali" co twój partner. Na przykład: dwoje ludzi uzgodniło, że spotka się na wieży Eiffel'a w Paryżu. Jeden śniący uważa ją za historyczną i romantyczną kiedy drugi docenia ją za architekturę, ale ogólnie nie ludzi francuzów, bo są nieuprzejmi i "on był kiedyś na wieży, ale to było bardzo drogie i było pełno śmieci wokół" - te dwie wieże Eiffel'a to zupełnie odmienne miejsca.

Krok 4 - Zbudujcie swój śniony dom

To ćwiczenie jest niezbędne, aby zbudować silniejszą więź z twoim partnerem, ale również do stworzenia głównej bazy operacyjnej, która będzie waszym "strefą bezpieczeństwa". Zdecyduj z partnerem jak chcecie zbudować swój dom, co chcecie w nim mieć, jak będzie wyglądał itd. Potem w następnych snach po prostu spotkacie się i zbudujecie tę bazę razem. Aby to ułatwić mamy program zwany "Paradiso", który pomoże ci w projektowaniu i ogólnie w odzyskiwaniu świadomości we śnie: https://www.dropbox.com/sh/y10bym482m2vcte/HK4LJ49qF4

Istotnym jest, aby każdy to pobrał.

Krok 5 - Nauka we śnie

Spotkajcie się w swojej wspólnie śnionej bazie. Uczcie się nawzajem kontroli snu - tego co jeden z was umie, a drugi nie. Zaplanuj wcześniej co będziesz uczył swojego partnera, żeby wiedział czego się spodziewać.

Krok 6 - Śniona walka

Spotkajcie się w bazie. Z nowo poznanymi technikami rzućcie sobie wyzwanie do walki i przywołajcie DC (postać senną), aby wskazała zwycięzcę.

Krok 7 - Eksploracja

Spotkajcie się w bazie. Czas na trochę zabawy, zdecydujcie na jawie jakie miejsce chcecie odwiedzić i udajcie się tam przez portal, latanie czy cokolwiek.

Krok 8 - Improwizacja

Spotkajcie się w bazie. Bawcie się, tym razem bez planowania, dajcie się porwać, jeśli wszystkie kroki zostały wykonane prawidłowo to twoja więź z partnerem powinna być wystarczająco silna, aby odbierać rzeczy tak samo. A więc czas do robienia cokolwiek wam się podoba.

Krok 9 - Spotykanie innych par

Spotkajcie się w bazie. Jak upewnicie się, że więź jest wystarczająco silna, to czas na spotkanie innej pary. Oni powinni udać się do waszej bazy wspólnych snów, albo jeśli czujecie się pewnie możecie odwiedzić ich. Możesz mieć nawet śnioną bitwę z nimi.

A więc mamy to, 9 kroków. Myślę, że fajnie byłoby dawać nagrody z każdym postępem. Coś co można umieścić w bazie jako dekoracja. Kiedy już 9 kroków zostanie wykonane, możesz wyobrazić sobie jak wiele fajnych rzeczy będziemy mogli robić? Możemy tworzyć drużyny z naszych par i mieć niesamowite śnione bitwy.

W każdym razie, nie od razu Kraków zbudowano.
To będzie wymagało poświęcenia i wytrwałości, nie ma sensu starać się jeśli nie jesteś gotów dać z siebie 100%. Spotkanie siebie na początku może zająć trochę czasu do zsynchronizowania się. Nawet jeśli oboje będziecie pamiętać, że się spotkaliście, to masa rzeczy może się ukazać inaczej. To dlatego, że zsynchronizowanie się zajmuje trochę czasu i musi to przyjść naturalnie. Ważne jest trwać przy krokach, jeśli chcecie mieć jak najlepsze rezultaty.

Autor: floatinghead, źródła już nie ma.
Sny stają się rzeczywistością
Rzeczywistość staje się snem
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#26
Gdzie te opisy wspólnych snów?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#27
cały temat
https://www.dreamviews.com/dream-journal...-moon.html
Sny stają się rzeczywistością
Rzeczywistość staje się snem
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#28
Dzięki, ale szkoda, ze nie przetłumaczyłeś bo to serce całego tematu czyli konkret :-)

Google tłumacz przetłumaczył sen z nieudaną próbą sennego spotkania, ale dość ciekawy:

"W tym śnie miałem cel, aby udać się na księżyc, aby spotkać kogoś we wspólnym śnie. Wziąłem trochę melatoniny (dla żywych snów) i zdecydowałem się wypróbować WILD najpierw medytując kojącą muzykę z maszyną światła / dźwięku. To by działało lepiej, gdyby nie fakt, że CD okazało się mieć zadrapania i ciągle wyciągałem, kiedy przestałbym grać! Oto co otrzymałem:

Leżałem w łóżku medytując i koncentrując się na moim celu, jakim było udanie się na Księżyc. Obrazy migających świateł były kolorowe na moich zamkniętych powiekach. Udało mi się zobaczyć okrągły kształt, który się tam tworzył, a potem stał się księżycem. Bardzo kolorowy księżyc. Gdy zasypiałem głębiej w sen, obraz księżyca stał się bardziej normalny. Wślizgnęłam się w stan snu, zachowując klarowność ...

Leciałem nad powierzchnią księżyca. Spojrzałem na wiele kraterów na księżycu, zastanawiając się, gdzie mogę zacząć szukać osoby, którą chciałem znaleźć. Księżyc to duże miejsce. Wylądowałem na skraju dużego krateru i spojrzałem na niego. Było bardzo mało grawitacji, więc po prostu przeskoczyłem przez krater, gdy zobaczyłem, że nikogo tam nie ma. Miałem właśnie wylądować po drugiej stronie krateru, kiedy zostałem cofnięty do rzeczywistości przez przeskakiwanie płyty CD ... Straciłem zarówno jasność, jak i sen.

Uderzyłem odtwarzacz CD, aby przerwać przeskakiwanie i zmienić utwory na takie, które będą odtwarzane. Może powinienem dostać inną płytę, ale chciałem wrócić do stanu snu tak szybko, jak tylko mogłem ... Tak więc powtórzyłem proces z góry i uzyskałem podobne wyniki, więc wkrótce powróciłem do stanu snu i całkowicie przejrzysty...

Ponownie leciałem nad księżycem. Widziałem Ziemię na niebie. Rozjarzony niebieski marmur na tle ciemności kosmosu. Patrzyłem na planetę i zastanawiałem się, jak niewielu ludzi z Ziemi kiedykolwiek to widzi. Oglądałem wzory w chmurach i myślałem, że są piękne. Moja klarowność spadła do pół-jasności ...

Nie myślałem już o śnieniu, ale wciąż wiedziałem, że kogoś szukam. Nie mogłem już myśleć, kogo szukałem, ale czułem, że wiem, kiedy je znalazłem. Leciałem nisko nad powierzchnią księżyca. Myślałem, że się mylili, kiedy powiedzieli, że na księżycu nie ma atmosfery. Byłem tam i oddychałem dobrze. Pomyślałem, że być może nigdy nie byli na Księżycu, gdyby nie zauważyli atmosfery ... Widziałem jakieś etery na Księżycu. Jakieś duchy ... To nie wydawało się właściwe. Ludzie na księżycu? Podszedłem do jednego z nich. Zastanawiałem się, czy mogłem znaleźć tego, kogo szukałem. Wyciągnąłem rękę po tę osobę ... a potem znowu obudził mnie mój głupi odtwarzacz CD!

Wkurzyłem się teraz na mojego odtwarzacza CD ... Uderzyłem go jeszcze kilka razy, aby spróbować go uruchomić. Ponownie zmieniłem ścieżkę. Nadal byłem zbyt leniwy, żeby zmienić płytę. Znalazłem inny utwór, który zagrałby i powtórzył mój wysiłek na WILD. Ale tym razem straciłem skupienie na księżycu ...

Byłem teraz w lesie. Drzewa były jasnozielone. To było bardzo spokojne miejsce. Myślałem, że kogoś szukam, ale nie byłoby ich tutaj. Myślałem, że lepiej pójdę zanim ten ktoś odejdzie. Chciałem dostać się na księżyc. Nie mogłem zobaczyć księżyca, skąd pochodzę. Musiałem skupić się na księżycu. Odleciałem z ziemi, by udać się na księżyc, ale szybko obudził mnie mój odtwarzacz CD, który jeszcze raz umarł ...

Tym razem byłem bardzo zmęczony, zamknąłem odtwarzacz CD i poszedłem spać normalnie. Myślałem o księżycu, kiedy zasnąłem, ale nie wróciłem"

Jak widać to typowy WILD czyli tzw sen hypnagogiczny a to ciekawa i ważna informacja bo czyni wspólne sny całkiem prostymi technicznicznie i dostępnymi na zawołanie :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1