Sen wywołał stres
#1
Witam. Kilka dni temu po obudzeniu się odczuwałem stres. Przeleciałem w pamięci co się ostatnio działo i co może się dziać w przyszłości, i jedynym czynnikiem jak znalazłem był właśnie sen. Po uświadomieniu sobie tego i sięgnięciu dalej pamięcią, zauważyłem, że kilka razy już mi się to zdarzyło. Treści snów nawiązują do tego jaki "powinienem" być według innych.
Takie sny zdarzają się rzadko, ale nie mam za bardzo pojęcia co z tym zrobić. Jedyne co mi przychodzi na myśl to ograniczenie snu, aby nie pamiętać snów. Jakieś sugestie?
A na drzewach zamiast liści
Będą wisieć psajkoniści
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Witam
Spisz na prawym czy lewym boku?.Najlepiej spać na prawym boku.Jeśli spisz na lewym boku to mogą przyśnić się koszmary.Staram się spać tylko na prawym boku.Nigdy nie miałem koszmarów śpiąc w takiej pozycji.Informacje na ten temat można przeczytać  na polskiej i anglojęzycznej  internetowej stronie i linku niżej.

http://odkrywcy.pl/kat,111396,sort,16,ti...aid=6191c2

http://www.everydayhealth.com/sleep/can-...reams.aspx
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Sen tylko ujawnia twój mniej świadomy stres. Nie można powiedzieć, że jest źródłem stresu, nawet jeżeli treść zwraca ci uwagę na coś, czego unikasz. Zastanów się nad tą tematyką, po co potrzebujesz takiej szerokiej akceptacji otoczenia, czy jesteś wstanie zwracać mniejszą uwagę na to jak inni cię oceniają itp.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
(08-05-2017, 10:36 )Lapis napisał(a): Witam
Spisz na prawym czy lewym boku?.Najlepiej spać na prawym boku.Jeśli spisz na lewym boku to mogą przyśnić się koszmary.Staram się spać tylko na prawym boku.
Ale to nie był koszmar, a sen sam w sobie nie wydawał się stresujący.
(08-05-2017, 12:56 )incestus napisał(a): Sen tylko ujawnia twój mniej świadomy stres. Nie można powiedzieć, że jest źródłem stresu, nawet jeżeli treść zwraca ci uwagę na coś, czego unikasz. Zastanów się nad tą tematyką, po co potrzebujesz takiej szerokiej akceptacji otoczenia, czy jesteś wstanie zwracać mniejszą uwagę na to jak inni cię oceniają itp.
Tu racja, tylko jakbym nie pamiętał tego snu to stres by się nie ujawnił. Trochę taki paradoks, zamiast "wszystko jest snem" i nie ma się czym przejmować, wyszło mi "sen jest rzeczywistością".
A na drzewach zamiast liści
Będą wisieć psajkoniści
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Ja bym to porównał tak, że za dnia zużywasz sporo energii, żeby ukrywać przed sobą źródło niepokoju, no a w nocy już to puszczasz :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
Miałem tak samo, "kumulowałem" emocje w sobie, ponieważ moja praca nie pozwalała mi na wyładowanie emocji, wszystko "schodziło" ze mnie po powrocie do domu, a już szczyt ujawniał się po położeniu sie spać
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1