Sen o zmianie historii
#1
Witam

Tej nocy miałem bardzo dziwny sen. Piszę tutaj tylko te ,,dziwne", te, które są takie bardziej naturalne omijam bez szczególnego zainteresowania.

Zaczął się w jakimś budynku. Było bardzo zimno. Była moja koleżanka i były kolega z klasy (z którym na szczęście nie mam kontaktu :D) i moja rodzina. Spali w pomieszczeniu, ja ich pilnowałem. Była wojna. Wyszedłem na zewnątrz, mróz był bardzo ostry a ja byłem w jakimś swetrze i zwykłych jeansach. Widziałem siebie raz z pewnej odległości a raz ze swoich oczu. Ludzie strzelali do siebie na zewnątrz, wybiegła Ania, ta koleżanka i zaczęła płakać.

Później taka jakby retrospekcja. Widziałem, że to już było. Stałem z innym kolegą w kolejce do okienka na stołówce. W drodze do wydawki wziąłem bułkę i ją rozerwałem. Wylała się z niej krew, nie powiem, troszkę mnie to zdziwiło ale wydawało mi się to normalne. W okienku dostaliśmy grochówkę i widziałem jak na około każdy się nią zajada. Gdy wróciłem wzrokiem do Pani przy okienku, ta zniknęła i stał murek z bochenków chleba. Takich bardzo dużych i jasnych. Wszyscy na około mnie zniknęli po tym jak je zobaczyłem. 

Nagle usłyszałem strzały. Pobiegłem do jakiejś klasy i okazało się, że ta klasa to tzw. deserownia u mnie w pracy. Stała moja rodzina i jakiś facet, groził, że ich zabije. Wiedziałem, że on wybuchnie, że ma bombę, że cały budynek i moi bliscy wtedy umrą. Grałem na zwłokę. Cały czas go zagadywałem o coś innego aż przyszedł ,,drugi" ja i od tyłu poderżnął gardło. Wtedy wiedziałem, że stało się inaczej niż powinno być i nagle wybuchła ,,wojna". Przybiegła po mnie moja koleżanka, z którą coś teraz ,,tworzymy" powolutku i zabrała mnie do parku/lasu, było pełno drzew i powiedziała, że nic nam już nie grozi. Wtedy się obudziłem

Dziękuję z góry za kolejną pomoc z interpretacją :D
Pozdrawiam,
tylkoja
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Ten sen wygląda jakby był w całości złożony z fantazji. Są w nim emocje, które chciałbyś przeżywać, ale nie przeżywasz ich na jawie. Świadczą o tym struktura snu, w której przechodzi się od jednego zadania do drugiego, nierównomierny czas akcji oraz ujęcia z trzeciej osoby na podobieństwo filmu lub gry. Zaznacza się w nim też szczątkowa świadomość z dużym wpływem na akcję i zaczątki zachowania otoczenia sennego pod wpływem kontroli. Pewne znaczenie mogą mieć motywy nagłej ekspozycji na zagrożenie, ale cała reszta raczej nie jest wynikiem przeżyć z rzeczywistości.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Cześć :D

Czyli stworzyłem ,,swój własny świat" i to pokazuje poniekąd moje pragnienia?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Tak jakby. Ten sen to według mnie lustro emocji, których ci brakuje w życiu.
Sama struktura fantazji na jawie nie ma dużego znaczenia. Tak samo jak ze snem istotne są emocje, które sobie w nich wyobrażamy. Jak imaginujemy siebie jako rycerza ratującego księżniczki, to oczywiście brakuje nam miłości i siły itp.
W twoim śnie podobnie. Jest tam motyw bohaterstwa, bycia potrzebnym ( szczególnie rodzinie ), adrenaliny i niebezpieczeństwa, w końcu spokoju z kobietą. Nie mówi to nic o twoich potrzebach ? ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Dziękuję!

Raczej nie, nie przepadam za adrenaliną :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1