Sen o dzikim zachodzie i Hitlerze
#1
Dziś w nocy śniło mi się że jestem pracownikiem w browarze który jest w czechach( tyskiego) jechałem tak szybko autostradą do czech że cofam się w czasie. Jestem na jakieś pustyni jak na DZ. Idę kilka godziny aż do jakieś drewnianej chatki. Tam jest jakaś dziewczyna. Podchodzę do niej a ta pyta się mnie czy chcę tyskiego browara. Mówię że ok. Potem opowiadam jej o tym że jestem z 2018 roku i mówię jej o "matematyczności". Ona jest zachwycona. Nagle na chatę wbija Hitler i mnie zabija. Hitler był taki jak z south park.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1