Sen
#31
(19-08-2017, 16:00 )Vee napisał(a): Ten pierwszy sen brzmi przyjemnie :D Rzeczywiście aż czuć słoną wodę.

Brzmi przyjemnie, ale szczerze nie do końca taki sen był. Ten zapach niósł ze sobą wrażenie, że zaraz będzie koniec świata lub jakiś ogromny kataklizm.
Jest nas dwóch takich samych 
Brutalnych, niespełna rozumu..
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#32
(21-08-2017, 19:24 )AranElyn napisał(a):
(19-08-2017, 16:00 )Vee napisał(a): Ten pierwszy sen brzmi przyjemnie :D Rzeczywiście aż czuć słoną wodę.

Brzmi przyjemnie, ale szczerze nie do końca taki sen był. Ten zapach niósł ze sobą wrażenie, że zaraz będzie koniec świata lub jakiś ogromny kataklizm.
To w takim razie "ciekawie" ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#33
(21-08-2017, 19:26 )Vee napisał(a):
(21-08-2017, 19:24 )AranElyn napisał(a):
(19-08-2017, 16:00 )Vee napisał(a): Ten pierwszy sen brzmi przyjemnie :D Rzeczywiście aż czuć słoną wodę.

Brzmi przyjemnie, ale szczerze nie do końca taki sen był. Ten zapach niósł ze sobą wrażenie, że zaraz będzie koniec świata lub jakiś ogromny kataklizm.
To w takim razie "ciekawie" ;)

Nie marudzę na użyte sformułowanie, tylko dopowiadam jak było. :P
Jest nas dwóch takich samych 
Brutalnych, niespełna rozumu..
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#34
(21-08-2017, 19:27 )AranElyn napisał(a): Nie marudzę na użyte sformułowanie, tylko dopowiadam jak było. 

Spoko. Atmosfera kataklizmu we śnie to w moim słowniku tylko odrobinę bardziej w stronę "ciekawie", niż "przyjemnie", bo lubię jak się dzieją przygody :>
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#35
(21-08-2017, 19:32 )Vee napisał(a):
(21-08-2017, 19:27 )AranElyn napisał(a): Nie marudzę na użyte sformułowanie, tylko dopowiadam jak było. 

Spoko. Atmosfera kataklizmu we śnie to w moim słowniku tylko odrobinę bardziej w stronę "ciekawie", niż "przyjemnie", bo lubię jak się dzieją przygody :>

Zatem zapraszam do moich snów, na pewno nie będziesz się nudziła - ciągle coś się dzieje. :)
Jest nas dwóch takich samych 
Brutalnych, niespełna rozumu..
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#36
Ładnie rysujesz ;)
“Dreams are shores where the ocean of spirit meets the land of matter. Dreams are beaches where the yet-to-be, the once-were, the will-never-be may walk awhile with the still are.”
~ David Mitchell, number9dream
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#37
(21-08-2017, 19:34 )AranElyn napisał(a):
(21-08-2017, 19:32 )Vee napisał(a):
(21-08-2017, 19:27 )AranElyn napisał(a): Nie marudzę na użyte sformułowanie, tylko dopowiadam jak było. 

Spoko. Atmosfera kataklizmu we śnie to w moim słowniku tylko odrobinę bardziej w stronę "ciekawie", niż "przyjemnie", bo lubię jak się dzieją przygody :>

Zatem zapraszam do moich snów, na pewno nie będziesz się nudziła - ciągle coś się dzieje. :)
A dziękuję :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#38
(21-08-2017, 19:37 )Neurocosmic napisał(a): Ładnie rysujesz ;)

Dzięki, choć to co tu wstawiam to nie są szczyty moich możliwości tylko bazgroły na szybko. :P
Jest nas dwóch takich samych 
Brutalnych, niespełna rozumu..
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#39
Sen z 22.08.2017

Sen zaczął się od latania, by latać potrzebowałam kijka podobnej długości lub dłuższego od swojego ciała.. Albo krzesła. Trzymając kijek za plecami mogłam formować wiatr pod sobą i latać. Latałam nad budynkami i czekałam na jedną dziewczynę. Nie mogąc się doczekać wylądowałam na dachu i obserwowałam okolicę. Widziałam jak dwie kobiety z małymi dziećmi się zajmują rozwieszaniem prania w ogrodzie. zmierza powoli do mojego domu, więc zostawiłam kijek na dachu i zjechałam po dachówkach na dół. Po przybyciu dziewczyny chwilę rozmawiałyśmy i ruszyłyśmy na wycieczkę po leśnych terenach. Dołączyłyśmy do innej grupy, która składała się w większości z mężczyzn. Dziewczyna uznała, że musi się przebrać. Zdjęła koszulkę - pod spodem nic nie miała - i od tak rzuciła by ją osłonić. Mężczyźni się zaczęli zbliżać, nie dawali się odpychać od niej, więc w końcu chwyciłam kij z ziemi i używałam powietrza by ich odrzucać daleko. Obudziłam się gdy było ich za dużo i nie dawałam rady obronić dziewczyny.

Jest nas dwóch takich samych 
Brutalnych, niespełna rozumu..
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#40
Sny z okresu 23.08 - 25.08.2017 były samymi ciężkimi erotykami, bez większej fabuły więc nie będę ich rozpisywać. Kilka następnych dni było bez jakichkolwiek zapamiętanych obrazów.
Jest nas dwóch takich samych 
Brutalnych, niespełna rozumu..
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1