Rem Dreamer
#1
Witam Ekipe

Przeglądam- forum wzdłuż i wszerz i nie znalazłem ani jednego wątku o Rem Dream-erze.
Trochę hejtow poleciało to tu to tam na "maszyny" do indukowania świadomych snów i tyle.
Natomiast watki te przeglądają tysiące ludzi jak patrze.. pigułka LD - 3163 wyświetlenia i hmm 0 odp itd

Kumam ze generalnie jest ciśnienie zeby śmigać po snach bez wspomagania sie technologia.
Ciśnienie prawie tak mocne jak jazda bez ochraniaczy na deskorolce ;p
przecież żaden Pros nie zachwyci sie trickiem zrobionym w ochraniaczach.

A ja powiem otwarcie ze mam bardzo rożne godziny na spanie, ciężko to usystematyzować itd
I powaznie sie zastanawiam na Rem Dreamerem
Znalazlem o tym tele ze jak juz sie decydować na jakaś opaskę co puści nam znaki jak będziemy w remie a potem sie wyłączy zostawiając nas samych z nasza senna przestrzenią - To właśnie będzie to urządzenie.

I juz bym kupił ale lubię najpierw pytać bo może nikt o tym nie pisze bo juz 1000 osob próbowało i wszem i wobec wiadomo ze Lipa ..

Także to jest moje pytanie:

Czy jest tu ktoś kto próbował zabawy z Rem dreamerem ewentualnie z reszta odpowiedników i moze sie konkretnie wypowiedzieć ?

pozdro
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Cytat:Kumam ze generalnie jest ciśnienie zeby śmigać po snach bez wspomagania sie technologia
Jakby to powiedział Kołcz Majk - syndrom biedaka :D
Nie no, nie wiem czy opisane ciśnienie jest tak wyraźnie zauważalne.
Co do REM Dreamera przewinęło mi się przez oczy kilka opinii. Co na pewno można stwierdzić, nie ma to 100% skuteczności no i względnie potrzebne są dodatkowe intencje za dnia, w postaci wyrabiania nawyku na bodźce powiązane z działaniem urządzenia. Czyli błyski, flary, mocne światło itd. Albo też do tego i na dźwięki. Choć możliwe, że tylko przez pewien czas na początku. Za to pamięć snów to na pewno podstawa. Urządzenie za nas jej nie polepszy. A żeby osiągać świadomość w snach, trzeba je najpierw pamiętać. I to nie dlatego, że nie będziemy pamiętać LD, tylko tego LD po prostu nie będzie.
Z pewnością też sporą część uświadomień od urządzenia będą stanowiły sny o LD (zamiast LD), ale tyczy się to praktycznie wszystkich technik.
Krótko mówiąc, wątpię że można to traktować jako super pomoc w osiąganiu LD, ale warto jeszcze poszukać opinii ogólnie na necie.
Poinformuję natomiast, że w trakcie testów są urządzenia oparte o stymulacje prądem. Bezpieczne oczywiście. Tu już przewiduję dużo większą skuteczność bo urządzenie może skutecznie spłycać sen (co jest kluczowe w osiąganiu świadomości) i działać na znaczące dla LD obszary mózgu.
Możliwe, że są już jakieś prototypy albo i nawet więcej, ale musisz poczytać na ten temat :)
Dreamweaver - break your chains and make your move
Or you might just see a dreamweaver's fall
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Rok temu uczestniczyłam w testach tego urządzenia do stymulacji prądem i ostatecznie okazało się, że skuteczność urządzenia była na poziomie placebo. Raczej nie liczyłabym na to, żeby w najbliższym czasie pojawiło się jakieś naprawdę skuteczne wspomaganie. Jak na razie to chyba pozostaje liczyć na siebie i własną dyscyplinę.
...potencjalnie każdy z nas może nabrać głębokiego przekonania, że coś ma sens tylko dlatego, że mamy akurat wyższy poziom dopaminy...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
(28-11-2016, 02:26 )Lucky napisał(a): Natomiast watki te przeglądają tysiące ludzi jak patrze.. pigułka LD - 3163 wyświetlenia i hmm 0 odp itd
0 odpowiedzi, bo wątek jest zamknięty, jak zresztą każdy tekst w "Kompendium Wiedzy" :)

(28-11-2016, 02:26 )Lucky napisał(a): Kumam ze generalnie jest ciśnienie zeby śmigać po snach bez wspomagania sie technologia.
Ciśnienie prawie tak mocne jak jazda bez ochraniaczy na deskorolce ;p
przecież żaden Pros nie zachwyci sie trickiem zrobionym w ochraniaczach.
Ludzie się nie wspomagają, bo nie mają czym. Nie słyszałem dotąd o urządzeniach / innych środkach które dawałyby jakieś bardzo zauważalne efekty. A wielu rzeczy próbowano na tym forum ;) Każdy chciałby mieć taką pomoc, nawet "prosi", bo oneironautyka to nie jest sport czy rywalizacja, żeby rezygnować z działających wspomagaczy. Ludziom zależy na fajnych i długich świadomych snach, tylko to się liczy.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Absolutnie sie zgadzam z tym co mowicie.
Niechodzi tu o urzadzenie ktore bedzie miało 100 pro skutecznosci, czy o to by pominac inne podstawowe praktyki.
Mi tu chodzi o to ze osobiscie uwazam ze to najciekawe urzadzenie ktorym mozna sie wspomoc w wywolywaniu i orientowaniu sie w swiadomym snie.

Tym postem chciałem sie porostu zorientować czy ktoś juz może zrobił konkretna rozkmine tego urządzenia i jego działania bo jak nie to z chęcią sam to zrobię i opisze zeby porostu było. Bo temat ciekawy, hajs nie mały a info prawie zero.

Generalnie zapisuje sny, mam dziennik, kiedyś jak sporo czytałem o Lucidach, stosowałem mildy i wildy, african dream herby itd było ciekawie ;p. Trochę przestałem to wszystko stosować i snów zrobiło sie mało. Mam zamiar wrócić do konkretnych świadomych snów bo juz gadałem z koszmarami i spotykałem sie z pro surferami co mi robili lekcje trikow.

Także zdecydowanie wiem ze jest sie po co wybrać na druga stronę lustra.

Moj plan to kupić rem-a i za miesiąc jak akurat będę miał spokojniejszy okres w życiu i będę mógł w miarę regularnie pospać - zrobić konkretny dziennik tego ile spałem jakie nastawy urządzenia i co sie działo.

No chyba ze na ten post wpadnie jeszcze ktoś i powie ze już to ktoś zrobił i będę mógł sobie przeczytać zanim stwierdzę ze chce sie wybrać na te przygodę.
Zapisz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
(28-11-2016, 14:17 )Sudo napisał(a): Rok temu uczestniczyłam w testach tego urządzenia do stymulacji prądem i ostatecznie okazało się, że skuteczność urządzenia była na poziomie placebo. Raczej nie liczyłabym na to, żeby w najbliższym czasie pojawiło się jakieś naprawdę skuteczne wspomaganie. Jak na razie to chyba pozostaje liczyć na siebie i własną dyscyplinę.
Dzieją sie ciekawe rzeczy ze s stymulacja prądem - http://www.lucidcatcher.com/#/
w innych dziedzinach tez nie gorzej.
Ja mam jednak male obawy co do wpływu jaki bedzie mialo zaburzanie cyklu snu na ogromna przewagę tych 40 hz epizodów. Ale temat tez ciekawy - mam nadzieje jednak ze ktos inny go rozkmini, widzialem pare watkow na anglo-stornach..

Sudo jakie urządzenie testowałaś ?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
Nazywali to "RemDreamer". Nie przypominało to tych wszystkich opasek na oczy i innych, widać było, że to prototyp w trakcie produkcji. Naga płytka z opornikami, kondensatorami itp. do tego przymocowane 4 przewody, które łączyło się z jednorazowymi elektrodami przyklejanymi w odpowiednich miejscach na czole i za uszami.
Zasady działania wg tego → http://www.lucidologia.pl/2014/05/indukc...ie-za.html

Strasznie niewygodnie się to mocowało do głowy, pierwszą noc mało spałam przez to, bo starałam się nie ruszać, żeby nic nie uszkodzić. To było ustawione tak, że od momentu włożenia drugiej baterii odliczało 5 godzin, potem co jakiś czas wysyłało impuls. Jak elektrody były dobrze przyklejone, to nawet się niczego fizycznie nie czuło, jak człowiek się już obudził i to nadal działało. Jakoś ani w trakcie paru tygodni testów, ani wkrótce potem nie zaobserwowałam jakichś efektów ubocznych.
...potencjalnie każdy z nas może nabrać głębokiego przekonania, że coś ma sens tylko dlatego, że mamy akurat wyższy poziom dopaminy...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Maseczki "Remee" i urządzonka "Lucid Dreamer" Skipper 2 1,046 03-08-2017, 14:49
Ostatni post: cosmic.

Skocz do:

UA-88656808-1