Przewodnicy senni - co i jak
#1
Czy mieliście jakieś doświadczenia z przewodnikiem sennym?

Pytania pomocnicze:

1. Dlaczego zdecydowałeś się użyć przewodnika?
2. Czym dokładnie zajmował się przewodnik? "Wybudził" ze snu, oprowadzał po sennym świecie, czy coś jeszcze innego?
3. Ile razy udało Ci się tego przewodnika znaleźć? A może za każdym razem był inny (jeśli zdarzyło się więcej, niż raz)?

Zdaję sobie sprawę, że zdefiniowanie czym jest przewodnik senny mogłoby pomóc w próbie znalezienia i użycia go, ale myślę, że na razie lepiej będzie zostać przy samym zastosowaniu. Jeśli zbierzemy relacje z użycia i "programowania" przewodnika, będzie łatwiej zauważyć punkty wspólne i z tego wyciągnąć wnioski do definicji.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Myślałem ogólnie nad nimi, ale nie mogę wybrać dobrego, myślałem nad feniksem/smokiem ale przewodnika można wybrać tylko raz, dlatego na razie się nie zdecydowałem ;d
"Na ja­wie świat jest dla wszys­tkich je­den i ten sam; ale we śnie każdy ucieka do włas­ne­go świata."



Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Ja jak już pisałem w innym temacie, zauważam wykorzystanie sennego przewodnika jako buforu obniżającego świadomość, pozwalającemu snu trochę namieszać w głowie. Obniżenie trzeźwości umysłu generalnie skutkuje łatwiejszą kontrolą wpływu na sen i wyeliminowaniem niekorzystnego podświadomego wpływu lęków, takiego jak uporczywe projekcje. Ma to oczywiście swój koszt, bo w miarę postępu snu z przewodnikiem kontrola snu rozmija się z świadomą wolą.

Najbardziej groteskową formą takiego działania jest rytualne przywołanie przewodnika. Wiara w realną odrębność takiej istoty dodatkowo wzmaga możliwości we śnie. Ja oczywiście nie polecam technik, które polegają na indoktrynowaniu sobie fałszywych przekonań. Alternatywą są tymczasowi przewodnicy - ja często spontanicznie zapraszam spotkaną po drodzę projekcję do wspólnego zwiedzania snu, starając się odzywać do niej, jak do odrębnej istoty. Taki świadomy zabieg powoduje napływ mniej świadomych sądów i decyzji, które sen bez przeszkód toleruje.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
(01-06-2016, 01:30 )Rulez napisał(a): Myślałem ogólnie nad nimi, ale nie mogę wybrać dobrego, myślałem nad feniksem/smokiem ale przewodnika można wybrać tylko raz, dlatego na razie się nie zdecydowałem ;d
Skąd takie informacje?

@incestus
Rzeczywiście, coraz to nowi przewodnicy będą lepsi, jeśli najważniejsze jest dla nas to, żeby nie zabrnąć za daleko w sprokurowanej przez siebie iluzji. To znaczy, jeśli nie chcemy zacząć nadawać takiemu stałemu przewodnikowi dodatkowych cech, które miałyby go "urealnić" w naszych oczach jako postać od nas zupełnie niezależną.

Natomiast za plus stałego przewodnika uważam silne powiązanie symboliczne, które może zwiększyć skuteczność. Czyli, widzę tę postać i ona wiąże się konkretnie tylko z jedną kwestią i zadaniem - wybudzeniem do snu i przeprowadzeniem przez niego.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Nigdy nie szukałem sennych przewodników, ale spotykałem czasami postacie, które takowymi mogły być.

Raz miałem taki koszmar, w którym uciekałem na śmietnisku przed diabełkiem. Nagle zjawiła się dziewczynka, chwyciła mnie za rękę i pociągnęła. Dzięki niej biegłem o wiele szybciej, uciekliśmy. Dobiegliśmy do klatki schodowej. Stałem jeszcze w drzwiach i widziałem jak ten diabełek z oddali nas obserwuje.

Zdarzyło się jeszcze więcej takich podobnych motywów. Raz nawet była to policjantka :)
We are all of you in the future that is rapidly becoming the present.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
@Neurocosmic
Czy zdarzyło Ci się, że jakaś postać Cię uświadomiła, że to sen i w ten sposób zacząłeś LD?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
Chyba nie, nie pamiętam. Szybciej już to ja próbowałem uświadamiać senne postacie, że znajdują się we śnie, ale nigdy nic nie odpowiadały.
We are all of you in the future that is rapidly becoming the present.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
@System
Wraz z praktyką sen coraz częściej i ściślej kręci się w okół tematyki świadomego śnienia. Można na to patrzeć jak na swego rodzaju podpowiedzi podświadomości, która już jest zorientowana, że to sen. Dla snu nie jest to aż taka duża różnica czy podpowiedź wyjdzie z kontekstu fabuły czy z ust projekcji, choć to drugie u większości zdarza się znacznie rzadziej. Ja pierwszą taką podpowiedź (a przynajmniej pierwszą zapamiętaną) otrzymałem stosunkowo niedawno. Ale wystarczyło zauważenie tego faktu, żeby w przeciągu krótkiego czasu doświadczyć podobnej sytuacji kilka razy. Oczywiście to czy taka podpowiedź uświadomi i czy będzie to pełna świadomość to już osobna kwestia :)
Dreamweaver - break your chains and make your move
Or you might just see a dreamweaver's fall
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#9
@Fallen Leaf
Zdaję sobie sprawę, że przewodnik nie jest konieczny do świadomego śnienia. Rozumiem też, że możemy nauczyć się wybudzania przez prosty fakt ćwiczeń.

Po prostu widzę przewodnika jako potencjalne narzędzie do przyspieszenia i ułatwienia tego procesu. Dlatego chcę określić jak może działać i na jakiej zasadzie. Nie wykluczam, że może okazać się bardzo zasobochłonnym narzędziem, albo generalnie kiepskim pomysłem. Ale może też okazać się zupełnie sprawnym i sensownym boosterem rozwoju. Albo jednym i drugim - zależnie od człowieka. Na razie nie wiem, ale ten wątek może zbliżyć mnie do odpowiedzi. ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#10
Może interpretujesz przewodnika jako skomplikowany program, osobowość, na miarę tulpy. Który wymaga czasu i zasobów do ukształtowania. Nie do końca. To zbiór przekonań, które pozwalają mu w owym śnie występować. Sam nie wpływa aż tak znacząco na praktykę. Jakby tak było to świadome śnienie byłoby o wiele prostsze :) Żeby tak przewodnik uświadomił to po pierwsze, podświadomość musi sobie na dobrym poziomie sama zdawać sprawę, że to sen, a to jest warunkowane przez fizjologiczną głębokość snu, a na sam próg uświadomienia wpływa ogół procesów związanych z praktyką.
Proponuję zapoznać się z tym artykułem i wziąć pod uwagę, że do "pojedynczych motywów związanych ze snem" o których mowa, zaliczają się podpowiedzi projekcji oraz występowanie przewodnika.
http://i-sen.pl/Temat-Plytkosc-i-glebokosc-snu--2869
Dreamweaver - break your chains and make your move
Or you might just see a dreamweaver's fall
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  "Przewodnicy" - Żyjące istoty czy wytwór umysłu? AbaddonDrums 17 2,305 04-10-2017, 11:33
Ostatni post: Frozen

Skocz do:

UA-88656808-1