Problem z zapamiętaniem snu
#11
Mam pytanie.Budzisz się w nocy? czy spisz do pobudki  bez  przerwy?. Ja budzę się  w nocy dwa lub trzy razy.U mnie to norma.Z moich doświadczeń wynika że najwięcej  snów mam nad ranem, czyli od godziny  5 do 7.Czasami    5 snów ale krótkich.
Na pamięć  snów  mogą wpływać inne czynniki  czyli  np  zbyt wysoka   temperatura w pokoju  w którym spisz, czy w pokoju nie  jest  zbyt jasno, zbyt duże spożycie  cukru. Na zagranicznych internetowych stronach są  nawet informacje aby wyłączyć telefony komórkowe.

https://www.huffingtonpost.com/2015/11/3...13908.html

Jeśli nie budzisz się w nocy  możesz przeprowadzić eksperyment czyli ustaw budzik np na godzinę 5  rano.
Sprawdz czy po przebudzeniu  zapamiętasz jakiś  sen
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
Nie budzę się raczej w nocy. Zawsze w moim pokoju jest chłodno w dzień jak i w nocy. Lubię jak jest chłodno nawet powiedziałbym że zimno. Co do światła to śpię tylko i wyłącznie gdy jest całkowicie ciemno. Denerwuje mnie nawet gdy pali się jakaś mała dioda w sprzęcie. Duża ilość cukru jest dosyć prawdopodobnym problemem , ale raczej nie są to wielkie nadmiary. Czasami lubię zjeść jakąś czekoladę bądź cukierka , herbatę słodzę dwoma łyżkami. Wracając do budzenia się w nocy , czasami budzę się wczesnym rankiem tj 6 rano , ponieważ wtedy moi rodzice i brat szykują się do wyjścia i po prostu są trochę głośno. Teraz mam ferie więc wstaje trochę później i idę spać trochę później . Mogę spróbować dzisiaj zrobić ten eksperyment . Zobaczę tylko o której godzinie się położę , bo z tego co wiem najlepiej jest obudzić się po fazie REM. Wtedy może zapamiętam to co śniłem. Telefon na czas snu mam wyciszony
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
Wyciszenie telefonu nic nie daje.Jeśli to możliwe  telefon najlepiej wyłączyć.

https://oczymlekarze.pl/raporty/1255-szk...w-sypialni

https://krokdozdrowia.com/telefon-komorkowy-przy-lozku/


https://rakteam.wordpress.com/2011/04/23...y-zabojca/
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
Eksperymentu spróbuję dzisiaj bo musiałem dzisiaj wcześniej wstać , więc po prostu zrobię to dzisiaj . O wynikach napiszę jutro . Co do telefonu to będę go wyłączał na noc ( znalazłem jakiś stary budzik bez nóżek , więc nie będę musiał używać telefonu). Trochę zaczynam wątpić że kiedykolwiek zacznę zapamiętywać te sny. Szczególnie , że nie znam przyczyny mojego problemu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
Możesz  przed snem posłuchać  różowego szumu.Podobno bardzo skuteczny w  usypianiu  dzieci  i nie tylko.Informacje na ten temat można przeczytać na polskich i zagranicznych internetowych  stronach.

Przykład w linku

https://portal.abczdrowie.pl/sen-w-szumi...jakosc-snu







Poziom dzwięku nie może być ustawiony zbyt głośno.Dziś w nocy testowałem  pink  noise z linku wyżej.Można oczywiście posłuchać szumu gdy leżymy w łóżku .[b]Po odsłuchaniu przez pól godziny szumu odłożyłem słuchawki  i zasypiam.Obudziłem  się po godzinie. Zapamiętałem tylko  ostatnia scenę ze snu.Pomyślałem wtedy chyba szum nie działa i wpadłem na pomysł aby skorzystać z witaminy  B6.Zjadłem jedna witaminę ,popiłem wodą  i liczę schody.Nie mogę  jednak zasnąć, skorzystałem z  techniki  SSILD i uzyskałem bardzo bardzo dobrej jakości  sen LD ale  był krotki. Napiszę kilka słów o tym śnie.. Jestem przed drzwiami bardzo małego parterowego domku.Stoję przed drzwiami.Jakość  snu jest na bardzo  dobrym poziomie i mam problem czy to rzeczywistość czy sen.Patrze na drzwi domu, szukam  numeru domu aby po chwili odwrócić głowę i sprawdzić czy numer się zmienił.Na ścianie domku  zauważyłem wydrapane  inicjały lub litery.Odwracam głowę i spoglądam  jeszcze raz.Inicjały zmieniły się..wiem  już ze to sen. Odchodzę od tego domku na mojej  drodze nie ma przejścia , stoi plot.Pomyślałem  że  wzbiję się do góry i polecę jak ptak i udało się.Lecę nad miastem.Bardzo fajne uczucie.Sen jednak nie  trwa długo i budzę się.[/b]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#16
Przepraszam że się nie odzywałem ,ale od kilku dni testuje autohipnoze i rzeczywiście pamięć snów się polepszyła. Wchodzę po prostu w trans przed snem i wykonuję afirmację. Muszę powiedzieć że dosyć dobra technika. Zauważyłem również po kilku dniach obserwacji , że na pamięć snów bardzo źle działa stres. W weekend mam zamiar spróbować jakiejś techniki na LD. Zastanawiam się tylko której bo nie bardzo orientuję się w temacie. Pozdrawiam.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#17
Najlepiej kolejno testować wszystkie  techniki  i wybrać taką która  nam najlepiej odpowiada przynosi najlepsze  efekty.

http://i-sen.pl/Forum-Techniki--7


Ostatnio testuje  SSILD
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#18
Skoro autohipnoza tak nieźle Ci wychodzi, spróbuj MILDa, wykorzystuje w głównej mierze autohipnozę i wytrenowana może dać LDki kiedy zechcesz.
Tesknisz za blogiem Wójtowicza i czasem poczytałbyś coś o LD tak dla funu?
Polub tego fanpejdża: http://FB.com/OneiroPolska

Dołącz również do oneironautycznego discorda!
https://discord.gg/ZUEHhXV

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#19
Dzisiaj wykonałem MILDA + WBTB. LD niestety nie było. Pewnie muszę popróbować kilka razy. Jak nie będzie mi wychodził MILD to spróbuję WILDA.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#20
To nie działa tak od razu. A przynajmniej jest tak rzadko. Rób regularnie WBTB, techniki wspomagające możesz zmieniać co jakiś czas, poczytaj też sobie na forum o derealizacji, TRach, uważności i wzbogacaj o to swoje praktyki. Najlepiej pooglądaj sobie ostatnie kursy. Powinieneś obserwować coraz większą świadomość w snach, objawiającą się lepszą i żywszą ich pamięcią, aż w końcu któryś będzie całkowicie świadomy. Powinieneś się też nastawić na sukces, a nie na chłodną obserwację efektów testowanych technik.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1