Problem z wybudzaniem się ze snu
#1
Witam, mam problem ze snem sama nie wiem jak go do końca określić, jednak nigdzie nic o tym nie ma.. na wstępie powiem, że cierpię na zaburzenia depresyjno-lękowe, tak wiem ze to może mieć z tym związek. Ale przechodząc do sedna sprawy, bezsenność to jeden z objawow depresji, jednak gdy już uda mi się zasnąć mam sny, że ktoś chce mnie zabić, gdzieś spadam itd jednak to jest jeszcze nic koszmary senne rozumiem, ale w takim momencie naprawdę strasznym w śnie zaczyna się dziwny moment gdzie moje ciało tak jakby już nie śni ale psychika tak, tak jakby moje ciało z psychika się rozdzielało, i dopiero po czasie psychika wraca do ciała w formie spirali, przypomina mi się cały sen(w bardzo szybkim tempie) i dopiero następuje wybudzenie z ogromnym przerażeniem, po czymś takim nie mogę zasnąć.. czy ktoś spotkał się z czymś takim? Jak sobie z tym radzić?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Co masz na myśli pisząc, że psychika oddziela się od ciała? To znaczy, że po prostu czujesz ciało daleko od centrum percepcji? Spirala ma oznaczać odczuwany tor ruchu z powrotem?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
kkowalska napisał(a):moje ciało tak jakby już nie śni ale psychika tak, tak jakby moje ciało z psychika się rozdzielało, i dopiero po czasie psychika wraca do ciała w formie spirali

Nie ogarniam :P

Z założenia przecież tylko psychika "śni", a ciało leży sparaliżowane. Tu chodzi Ci o to, że czujesz ciało leżące w łóżku a sen "wizualnie" trwa dalej?

A ta spirala to już w ogóle dla mnie zagadka.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Mi to wygląda na paraliż i fazy powiązane ze zmorą nocną, tylko tak chaotycznie opisane z braku doświadczenia i wiedzy.
[H]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1