Problem z pamięcią senna
#1
Witam, jestem początkującym ojneromantą. Mam problem. Budząc się kompletnie nie pamiętam o tym, że śniłem (mimo afmiracji). Przypomniam go sobie po dłuższym czasie. Czy wszystko jest ok na mojej drodze do LD?

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
*oneironautą
Mi często śnią się szkolne motywy i czasem sen przypomina mi się po dwóch godzinach kiedy na przykład widze właśnie owego nauczyciela i BUM nagle pamietam sen. Z moich doświadczeń wynika też to, że afirmacja działa u mnie tylko w transie, głebokim stanie relaksu i koncentracji. Czasem, gdy zbyt za mocno sie wczuwam też nic nie pamietam :/ Ale sam eksperymentuj i zapisuj swoje własne wnioski, nie sugeruj się w 100% tym co znajdziesz w internecie, bo najważniejsze są twoje doświadczenia!
Życie to sen.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Najlepiej po obudzeniu nie zrywaj się raptownie w łóżka, bo to spowoduje utratę snów z pamięci. To są bardzo ulotne 'wspomnienia" więc trzeba obchodzić się z nimi jak z dzieckiem. Gdy już się obudzisz poleż jeszcze chwilę i postaraj się przypomnieć ile się da. Możesz też przywołać w myślach najczęstsze motywy z Twoich snów (szkoła, sklep, ulica, dom...). Bardzo często dzięki temu prostemu trickowi udaje się przypomnieć sen. Polecam Ci abyś wypróbował.
Każdy ma takie sny z których nie chce się obudzić !

"Nie sen jest najgorszy, najgorsze jest przebudzenie..."
Julio Cortázar

LD 6

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Na każdego działa coś innego, ale jest w czym wybierać. Masz tu kilka pomysłów:

Podstawa ( jak w całym świadomym śnieniu) to motywacja i entuzjazm. Pomyśl ile masz korzyści z pamiętania snów, a jest ich kilka, co noc.

Bardzo ważne jest poświęcanie snom uwagi, na dobry początek korzystasz z afirmacji. Dodaj do tego dziennik snów, nie trzeba dużo pisać - użyj dyktafonu. Rozwiązanie szybsze i pomocne gdy pamięć snów jeszcze kuleje.

Jak wyżej w poście napisane pamięć snu bywa ulotna. Spowodowane jest to tym, że w trakcie snu jesteś w odmiennym stanie niż w realu, (ld jest łatwiej zapamiętać). Podobnie trudno jest np. w złości przywołać pozytywne wspomnienia.
Można sobie pomóc wywołując podobny stan : medytacja, relaksacja, autohipnoza i wtedy przypomnieć sen.

Czasami dziala nagradzanie się za to ,że pamieta się sen (nagroda zależy od Ciebie, chodzi po prostu o motywacje).

Jest tego sporo. Na koniec coś co wykorzystuje często w innych celach, ale i tu się w pełni sprawdzi. Tak naprawde na ogół to powinno wystarczyć aby pamietać sny już po jednym dniu. Stara dobra kotwica.
Nie bedę się rozpisywał, więcej znajdziesz w książkach o NLP, hipnozie czy psychologii. Ja po prostu opisze co powinieneś zrobić:

Raz na jakiś czas ( raz dziennie, kilka razy, kiedy tylko możesz, jak Ci pasuje :) ) połóż się na łóżku, tym  na którym śpisz. Rozluźnij się i udawaj, że śpisz .......  :) .
Śpisz i śnisz(jak każdej nocy) , narazie w tych " snach" nie jesteś świadomy. Po kilku minutach "wybudź" się jak zwykle.
   TERAZ NAJWAŻNIEJSZE: Wykonaj jakiś gest (podrap się po czole, pstryknij palcami), albo czynność czy podaj "hasło", które  wymyśliłeś. Ważne by zawsze robić to samo (to będzie Twoja kotwica, bodziec wywołujący pamięć), od razu po tym przypomnij sobie sen, który przed chwilą "śniłeś" . Po kilku takich sesjach, zacznij używać kotwicy po prawdziwym spaniu. Zanim jednak zaczniesz powinienneś zrobić tak przynajmniej trzy do pięciu razy, ale możesz i więcej.
Tą kotwice bedziesz mógł używać do zpamiętywania innych rzeczy, ale na razie ogranicz się na razie do snów (oczywiście jeżeli skorzystasz).

W razie co: pisz
Powodzenia :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Anomalia z pamięcią snów Big J 8 2,795 21-06-2014, 12:02
Ostatni post: Big J

Skocz do:

UA-88656808-1