Problem z WILDem
#1
Już któryś raz próbuje wykonac WBTB + WILD. Dobrałem sobie wedlug mnie odpowiednie godziny snu. Przebudzam sie wystarczająco dobrze ale zebym był w stanie zasnąć. Jestem w stanie dostac przez chwile paraliżu sennego oraz mieć przez chwile halogeny (chyba dobrze zapamietalem tego nazwę). No właśnie, ale to tylko przez chwile. Nie potrafie zasnac podczas tego. Wymienione wyzej rzeczy trwają tylko chwile, przestają, a potem znowu. gdy po 35 min odpuszcze i poloze sie spac normalnie, zasypiam w sekundę. o czym to moze swiadczyc. Mozna jakos temu zaradzic ?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
....

HIPNAGOGI nie są potrzebne do WILDa. Są zbyt niepewną kotwicą. Ty pewnie sam je rozwiewałeś przez nieprawidłowe skupianie się na nich. W esencji technik, którą jak widzę czytałeś, masz też inne, pewniejsze aspekty, na których możesz skupić uwagę podczas WILD - oddychanie, wyobrażanie sobie schodów, liczenie itd.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1