Pozycja snu wpływa na nasze sny?
#11
@Drafolit,
przyzwyczajenia. Osobiście wykstałciłem sobie takie coś, że sen na plecach ma służyć celom oneironautycznym, a na boku regeneracyjnym. Gdy chcę po prostu szybko zasnąć i obudzić, kładęsię na bok i potem sny są głębokie oraz rano ciężko pamiętam jakiś sen. Zasypiając na plecach, pamiętam większość snów (jak już wspomniałem wyżej), jestem w nich bardziej świadomym i budzę się co fazę. Pozycja ma znikomy wpływ na sen, o ile w to nie wierzymy/nie wypracujemy tego sobie gdzieś podświadomie, że dana pozycja oznacza co innego.
Psajczarnia - discord dla ludzi (nie)świadomie śniących
oceniam użytkownika, nie post
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
@Nalewaa
W podobny sposób u mnie to wygląda, ale z tego co pamiętam to kiedyś gdy chcialem powstrzymać ld był problem, dopiero gdy kładłem się na bok zaczeło się udawać, a na plecach nie było takiej opcji. Dopiero wyrabiałem sobie jakieś senne nawyki, więc nie mam pewności w jakim stopniu sama pozycja wpływała na początku. Sugestia też to zabardzo nie była, bo zależność zauważyłem później.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
Możliwe, że w jakiejś pozycji jest mniej wygodnie i sen jest płytszy, stąd łatwiej o LD. To może działać tak samo jak to, że w pewnych pozycjach trudniej w ogóle zasnąć.
Ehhh, niby mi na plecach trudniej, ale nadal za głęboki sen na LD. Czas wreszcie kłaść się wcześniej spać :P
...potencjalnie każdy z nas może nabrać głębokiego przekonania, że coś ma sens tylko dlatego, że mamy akurat wyższy poziom dopaminy...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
W którejś z książek o LD (chyba u Daniela Love), trafiłem na informację. Aby zwrócić uwagę, w jakiej pozycji się budzimy. I tak próbować zasnąć, bo to niby pozycja najlepiej wpływająca na sny. 

Ale prawda została już dawno odkryta. Każdy musi sam stworzyć swoją praktykę. Niezależnie od tego, co radzą inni. Nie ma raczej tej jedynej, dobrej dla wszystkich. Sen jest zbyt intymny. Wpływa na niego zbyt wiele rzeczy, z naszego otoczenia. Warto korzystać z porad. Ale ścieżkę do świata snów, musimy wydeptać własnymi nogami ziew
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1