Pomysły na oryginalną zabawę
#31
Ale w sumie jest i tak bardzo dobre, odnosząc się do nauki ale nie tej o której rozmawiamy. Taka tablica Mendelejewa albo inne projekty śniace się ludziom, którzy silnie wierzyli w swoją moc podświadomości, a jednak - udało się. Także języków nie podszkolimy, ale poniekąd nauczyć i wywnioskowąc wiele można z LD
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#32
Spotkanie się ze swoim ulubionym muzykiem/zespołem/kompozytorem i usłyszenie jego nieistniejącej (albo istniejącej w przyszłości) piosenki ... Ciekawe czy mój mózg będzie potrafił dobrze skopiować styl Junji Oty czy Nobuo Uematsu... :o
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#33
(22-01-2012, 13:52 )incestus napisał(a): Uczenie sie polega na przesuwaniu informacji z swiadomosci do podswiadomosci. We snie konfrontujemy sie ze swoja podswiadomoscia, wiec mozemy tylko wykonac odwrotny proces - przypominie sobie.
LD nie nauczy nas niczego nowego.

Oczywiście masz rację, istnieje jednak możliwość, że przypominając sobie stare informacje z podświadomości, nabiorą one dla nas teraz nowego znaczenia. W tym sensie, wcześniej porzucone, nieprzydatne dane zostaną na nowo wykorzystane, tym samym ucząc nas czegoś nowego. Mam tutaj na myśli również przebłyski geniuszu, które czasami miewamy ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#34
A może wcielić się (choć wcielanie się jest popularne i nieoryginalne) w super bohatera z gier FPS jak np. Serious Sam lub Duke Nukem? Ale najfajniejsze (moim zdaniem) było by zagranie swojej ulubionej piosenki na koncercie. Wielka powierzchnia. Miliony fanów. Światło reflektorów. Gitara w ręku. Pot kapiący na twarz. I nasze emocje wyrażone w postaci śpiewu. Mmm... aż mnie dreszcze wzięły :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#35
Hmmm... Oryginalne pomysły, co ?
Nie wiem, czy to oryginalne, ale można spróbować zaprzęgnąć naszą podświadomość do stworzenia najbardziej realistycznej gry makro-ekonomicznej. :)
Najprostsza wersja, jaka wpadła mi przed chwilą do głowy, to po prostu zrobienia sobie czegoś w rodzaju simcity, czyli zarządzanie miastem.
Teraz tutaj nie jestem pewien... czy można stworzyć sobie "przeciwnika", który byłby od nas przynajmniej częściowo niezależny ?
Pod tym względem to raczej słaby pomysł, bo chyba nie. :/

Drugim pomysłem, jest stworzenie swojej planety, na którą wrzucalibyśmy swoją własną, pokręconą florę i faunę. :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#36
Niestety jedyna wada sennego świata to jego niestabilność, planetę trzeba by było stwarzać codziennie na nowo, no chyba, że ktoś chce poświęcić cały czas w dzień, żeby ją sobie wizualizować, co i tak nie wróży sukcesu.
Z tym przeciwnikiem, to coś podobnego mi się udało - świadomie stworzyłem zasady, po czym straciłem świadomość i zapomniałem, że to sen. Efektem była prowadzona przed podświadomość gra, no ale oczywiście po pewnym czasie fabuła zboczyła z toru.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#37
Z tą planetą, to nie koniecznie...
A gdyby powiązać całą naszą planetę podświadomie z jakimś znakiem ?
Choćby bazgrołem, albo SZCZEGÓLNIE bazgrołem. Wymaga to trochę wprawy w czymś pochodnym od hipnozy, ale moim zdaniem to jest wykonalne.
problem polegałby tylko na tym, żeby po przebudzeniu "nadpisywać" w umyśle, stan wyimaginowanej planety, który wiążemy z symbolem. xD

Właściwie... jest to na tyle fajne i skomplikowane, ze chyba spróbuję to osiągnąć... Jak tylko wrócę do dawnej formy, bo teraz pamiętam tylko niektóre sny. :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#38
Mi chodzi o to, że rzeczy wyobrażonych mózg nie zapisuje w pamięci, więc nie byłoby możliwe odtworzenie jej natychmiast w LD. Teraz jednak wpadłem na pomysł, żeby stworzyć na realu makietę planety, wtedy wystarczyłoby, żeby podświadomość senna ją powiększyła i pokolorowała już we śnie
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#39
Według mnie, nie ważne w jaki sposób wytworzy się w śnie swoją planetę, to i tak bardzo trudno będzie się utrzymać. W końcu, są to olbrzymie zmiany, praktycznie wszystko dookoła może zostać przekształcone.
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#40
Moim zdaniem zrobienie czegoś takiego jest nie realne. Sam dużo razy próbowałem się przenieść do jakiegoś miejsca z filmu, albo książki. Na przykład Hogwart w moim LD wyglądał jak połączenie mojej szkoły podstawowej z jakimś zamkiem. Dużo razy próbowałem, ale zazwyczaj wyglądał żałośnie, a nie tak jak go sobie wyobrażałem podczas czytania książki. NIE DA SIĘ całkowicie zaprojektować scenerii, bo podświadomość zawsze dorzucić swoje 3 grosze.
[H]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1