Pierwsze wrażenia
#11
suru napisał(a):A ja pamiętam to uczucie... nie do opisania :D To było w piekarni i chciałeś sobie coś kupić... a tu nagle nie wiadomo skąd zorientowałem się, że to LD. Zrobiłem TR, który wyszedł pozytywnie, i z radości wybiegłem przed piekarnie, wrzeszcząc z radości "KURWA, JA MAM LD!" :lol: Szkoda tylko, że mnie zaraz zaczęło wsysać :( Ale uczucie niezapomniane :]


Słyszałem że im większą radochę mamy jak się uda wejść w LD, tym większa szansa że "wywali".
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
Berker napisał(a):Słyszałem że im większą radochę mamy jak się uda wejść w LD, tym większa szansa że "wywali".
Generalnie jest to bliższe prawdy niż dalsze, ale LD jest bardzo uzależnione od samego człowieka, więc każdy będzie miał inny rezultat. Ale raczej dobrze słyszałeś.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
Radocha i euforia jest zawsze, jak nie potrafisz się opanować to kick. Dekalog Oneironauty, cytat pierwszy: Sen jest myślą, a myśl jest Tobą... Ludzie którzy rozumieją ten tekst potrafią kontrolować swoje LD bez ćwiczeń.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
Myśl nie ją mną, lecz częścią mnie. Tekst nie jest niczym nadzwyczajnym :) . Że sen jest myślą, to chyba oczywiste dla każdego, wciąż cisnę rotfla z jakiś "analiz" snów.

A jeśli chodzi o kicka - to na pewno się z tym zgodzę =) . Choć u mnie działało to inaczej - po prostu tak dążyłem do celu, że zapomniałem o świadomości. Świadomość po chwili zniknęła całkowicie, a mój sen zamienił się w klimaty średniowiecza :shock: .
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
Pental napisał(a):Że sen jest myślą, to chyba oczywiste dla każdego
Niby tak. Ale nawet nie o to chodzi, a o mechanikę myśl-sen. Ludzie myślą że sen to tak jakby wirtualna przestrzeń wygenerowana przez mózg, a żeby ją kontrolować trzeba wizualizować i mocno chcieć i dlatego większości z nich nie bardzo wychodzi kontrola.

Pental napisał(a):Myśl nie ją mną, lecz częścią mnie.
W tym stanie świadomości. We śnie jesteś myślą i to nawet w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Pental napisał(a):Tekst nie jest niczym nadzwyczajnym
Oczywiście. Ale bynajmniej nie chodzi w nim o to, że "w śnie myślisz co ma się stać, a to się dzieje"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#16
Ale co to ma za znaczenie, czy myśl jest pośrednia, czy bezpośrednia :P ?

Nie wiem, ja wchodzę pierwszy raz w LDka, mówię sobie od razu "o sen, super, polece se" i uniosłem się normalnie w górę [wielu twierdzi, że to wymaga technik, wielu prób, nie wiem o co im chodzi :O]. Utrata świadomości spowodowana była zasadą "cel uświęca środki". Po chwili obraz był generowany tylko w połowie przeze mnie, przestałem mieć władzę, ale dalej biegłem przed siebie. Byłem straaasznie głupi =P .
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#17
Bo każdy człowiek jest inny i z kontrolą snu jest tak samo jak z nauką LD. Jedni będą umieli kontrolować sen od razu, bez zbędnych ceregieli, inni będą potrzebowali specjalnych technik (np. do zmiany lokacji czy wyglądu swojego ciała) a jeszcze inni nie będą potrafili nic. Ci ostatni potrzebują nieco treningu i doświadczenia, a wszystko będzie OK.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#18
Kolejne pojęcie ezomaniaków: Trzecie Oko :) .

A po ludzku: zwykła umiejętność koncentracji i skupienia się na celu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#19
dawno temu miałam LD.Poprostu zorientowałam się,że to sen i powiedziałam sobie-chce latać.Latałam do czasu aż chmury zaczęły robić się jakieś gęste,brzydkie i powiało grozą.Wystraszyłam się troszkę i się obudziłam.Ale samo latanie było super fajne:).
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#20
Widzę, że wiele osób ma bardzo podobne początki. Moje pierwsze LD zdarzyło się jakoś 2 tygodnie po tym gdy się o tym dowiedziałem i zacząłem się tym interesować. Nie stosowałem żadnej techniki, jedynie starałem się przed snem myśleć, żeby spróbować uświadomić sobie, że jeśli coś dziwnego się wydarzy to jest to sen. Nie pamiętam czy coś się wydarzyło, ale pierwsze uczycie uświadomienia było mega satysfakcjonujące :) wow ! co teraz? lecimy ! :D Skoro jest to sen to może coś lepszego od latania... Spróbuję coś rozwalić :twisted: Była noc i pełnia księżyca gdy spojrzałem się w niebo. Rozpędziłem się jak najbardziej mogłem... BOOM! Księżyc w kawałkach :D Czułem jakby trwało to nie więcej niż 60 sekund, zaraz po tym się obudziłem. Minęło kilka minut zanim zszedł mi banan z pyska i zasnąłem ponownie ;) Drugiego LD nie zapamiętałem, miałem go jakoś tydzień później. Wczoraj miałem trzeci. Ciekawe jest to, iż wykorzystałem nieświadomie jedną z technik i automatycznie zadziałała. O godzinie 7 rano w Niedzielę(!) obudził mnie i moją dziewczynę telefon. Poszliśmy zapalić, obejrzeliśmy jakiś film na kompie, trwało to trochę ponad godzinę. Następnie zasnęliśmy, a ja znowu miałem LD :) Był bardziej wyraźny, a ja starałem się dodatkowo skupić żeby mnie nie wyrzuciło :) Znowu piękne loty i to nie samemu ;) We śnie strasznie mnie bawiły dziwne wyrazy twarzy ludzi których pytałem: Wiesz, że jesteś w moim śnie? :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Pierwsze LD Michal25 5 189 08-01-2018, 22:43
Ostatni post: incestus
  Pierwsze LD? Arard 3 155 24-12-2017, 00:38
Ostatni post: incestus
  pierwsze LD Mateuszsen 2 723 31-01-2017, 16:11
Ostatni post: Mateuszsen
  Pierwsze LD Gunia 4 993 12-12-2016, 03:55
Ostatni post: Gunia
  Pierwsze LD Fashi_2014 3 2,308 09-03-2015, 21:20
Ostatni post: Tymoteusz

Skocz do:

UA-88656808-1