Permigo
#31
NOC 18.08.17 - 19.08.17
Około 9-10h snu
Pamietane sny: 0

Może mam za głęboki sen :D
 Obudziłem się o 3:40 tj, po około 5h snu ( zadzwonil do mnie numer z Włoch :o) oczywiscie zrobilem TR i czuwałem około godzinke. Potem położyłem się i afirmowałem, że teraz będę snić i zrobie TR. Kilka minut po zaśnieciu zadzwonił
numer z Rumunii, nie wiem jakiś dziwna noc sie trafiła. Odrzuciłem odrazu zasnąłem, rano zero pamięci snu, dodatkowo mnie głowa boli. 
Mam takie dziwne wrażenie, że budząc się jestem za bardzo otępiały, żeby cokolwiek pamiętać, może ma to związek z tym, że przy pobudce odkąd pamiętam mam wiecznie zatkany nos. Chociaż z drugiej strony, jeszcze kilka dni temu zapamiętałem całkiem długi sen.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#32
Te wrażenie otępienia to oznaka, że jeszcze mózg nie jest w pełnej gotowości, czyli jest jedną nogą we śnie. W tym stanie łatwiej przypomnieć sobie konkretnie sny ;) Upewniłeś się, że masz realne nieodebrane połączenie z Rumunii ? ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#33
Co do tych połączeń i ogólnie nietypowych sytuacji, ostatnio wyrobiłem sobie juz pewien nawyk robienia TR, jak coś mi nie pasuje lub widze coś nietypowego, oba połączenia były prawdziwe :D

NOC 19.08.17 - 20.08.17
Około 9-10h snu
Pamietane sny: 1


Widok z góry, może jakby w rogu była ustawiona kamera przez którą obserwowałem duży pokój. W pokoju było pełno łóżek, każde znajdowało się w osobnym boxie, tak jakby osobnym pokoju ale oddzielonym jedynie cienkimi sciankami bez sufitu. Każde łóżko było duże, conajmniej 2 osobowe. Wejścia do każdego boxu były bardzo wąskie, jednak na tyle szerokie, że pojedyncza osoba byłaby w stanie się tam dostać. Na każdym łóżu spała jedna osoba.

W pewnym momencie nastąpiło wielkie poruszenie, kilka łóżek wraz ze śpiącymi na nich ludźmi lewitując przenosi się
ze swoich boxów. We śnie jest jakiś motyw tego forum, prawdopodobnie śpiący ludzie są jego członkami. 
Ktoś włączył muzykę poprawiającą świadomość senną. 

Przemyslenia

Bardzo nietypowe zjawisko, w śnie odczułem pewne zwiększenie świadomości, nie był to świadomy sen w żadnym wypadku ale w czasie kiedy łóżka się przenosiły, byłem nieco bardziej zorientowany w otoczeniu. 
Prawdopodobnie był to skutek tego, że po chwili się wybudziłem, całkiem możliwe, że to był koniec fazy REM.


Bardzo lubie tego typu zjawiska, bo jest się nad czym zastanowić :D

Położyłem się spać około 24, przebudzenie nastąpiło około godziny 4:19, półtorej godziny przed nastawionym budzikiem. Po przebudzeniu czułem się dosyć wyspany. 

Obejrzałem kolejny raz film o Wildzie i postanowiłem spróbować. Ale jak to u mnie bywa, mój WILD wyglądał tak.
Leżałem na plecach jakiś czas, traciłem świadomość tego co robie i obracałem się na bok. I tak to się powtórzyło chyba ze 3 razy, aż w końcu usnąłem na amen i wstałem o 11 :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#34
Nawet nieudana próba WILDa ma wysoką wartość dla uzyskiwania świadomych snów :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#35
(20-08-2017, 13:36 )incestus napisał(a): Nawet nieudana próba WILDa ma wysoką wartość dla uzyskiwania świadomych snów :)

Haha mam déjà vu z oglądania kursu :D
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#36
NOC 20.08.17 - 21.08.17
Około 6-7h snu
Pamietane sny: 2

#1 Rozmawiałem z kolegą ze studiów na uczelni w jaki sposób udało mu się zdać wszystkie przedmioty bez poprawki chociaż wiem, że miał z prawie wszystkiego wystawione 2. Nie chciał mi tego wyjawić. 
Potem byliśmy już razem w markecie gdzie chciałem kupić torbe sportową. Podczas chodzenia po nim widziałem znajomego z pracy i jego dziewczynę robiących zakupy ale nie rozmawiałem z nimi. W końcu znaleźliśmy stoisko
z torbami. Kiedy szukałem odpowiedniej, obok nas wybierało sobie także dwóch innych chłopaków. W czasie szukania dostałem jakby pstyczka w czubek głowy, prawdopodobnie od znajomego z pracy, który nas minął. Wreszcie znalazłem dobrą jednak nie miała ona podanej ceny, wtedy poszedłem z nią kilka kroków do skanera i w momencie pojawienia się ceny(148zł) jeden z tych gości którzy szukali razem z nami próbował mi ją wyrwać, trwała krótka szarpanina.

#2 Siedziałem w moim samochodzie naprzeciwko sklepu we wsi obok i przeglądałem fejsbuka na telefonie. Nagle obok pojawił się pewien nielubiany typ z klasy z gimnazjum , akurat w momencie jak przeglądałem jego profil. Spytał się czy jest tam tam coś nowego bo dawno nic nie dodawał. O czymś jeszcze rozmawialiśmy ale postanowłem pojechać w strone domu. Jechałem autem, gdy w pewnym momencie stwierdziłem, że musze zawrócić. W połowie drogi powrotnej do sklepu, nagle szedłem już pieszo i machałem ręką żeby zatrzymał się samochód, którym prawdopodobnie wczesniej kierowałem jednak nie był to już mój samochód tylko biały dostawczak którym kierował wikary z naszej parafii.

Przemyślenia:

Obudziłem się tylko raz, godzinę przed normalną pobudką. WBTB będę próbować teraz pewnie dopiero na weekend bo boje się,że przez przerwe w spaniu po prostu sie jeszcze bardziej nie wyśpie :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#37
NOC 21.08.17 - 22.08.17
Około 6-7h snu
Pamietane sny: 0


Moja ocena tego jest taka :D

 W ciągu tygodnia z pewnych przyczyn musze chodzić na treningi dosyć poźno. Kładąc się około 23.30 i wstając o 6.30 nie jestem w stanie się odpowiednio zregenerować bo ciężkich treningach, przez co po pewnym czasie mój sen staje się zbyt głęboki (w innym poście pisał o tym Incestus) co skutkuje tym, że moja pamięć snów jest jaka jest, a na próby osiągnięcia LD inaczej, niż przypadkowo moge sobie pozwolić tylko w weekend, kiedy moge spróbować WBTB.

Chociaż nie zniechęcam się patrząc ile snów potrafi zapamiętać Waldek po 6h snu :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#38
NOC 22.08.17 - 23.08.17
Około 6-7h snu
Pamietane sny: 0

Znaczy były jakieś strzępki, ale za bardzo byłem niewyspany żeby sobie przypominać, bo bym usnął przypadkowo :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#39
NOC 23.08.17 - 24.08.17
Około 8-9h snu
Pamietane sny: 2

Dosyć chaotycznie ale coś mam.

#1 Jechaliśmy gdzieś kawał drogi zagrać mecz w piłke. Po skończonym meczu, w którym stałem na bramce ktoś zaczął śpiewać. Zrobił się z tego jakby musical bo powoli wszyscy się do tego śpiewu dołączali. Mecz był dla nas zwycięski, cieszyłem się wygraną. W pewnej chwili wszyscy śpiewający naskoczyli na mnie i mówili coś, że jestem samolubny czy coś takiego. Ja po chwili pojąłem czemu tak do mnie mówią i zacząłem ich rozumieć.
Po chwili wszyscy gwałtownie położyliśmy się na trawie boiska, ja zacząłem klaskać, reszta towarzystwa podłapała i wspólnie klaskaliśmy.

#2 Wiozłem sąsiada i jego matke na jakąś uroczystość, było to wesele lub urodziny,  też dosyć daleko. Kierowałem jakimś białym, dużym busem.

Kiedy dojechaliśmy do miasta, prawdopodobnie jego centrum gdzie był dość spory placyk i uliczki na których leżała kostka brukowa. 

W środku, tam gdzie odbywała się uroczystość, wszyscy wręczali komuś prezenty, te które mieli moi pasażerowie były schowane w jakiejs szufladzie. Matka mojego kolegi dawała w prezencie kawę rozpuszczalną, później natomiast miała jeszcze wręczyć jakiś czerwony tort ale postanowiła zaczekać.


Przemyslenia:

W nocy zapamiętałem jeszcze troche innego snu ale nie miałem siły zapisać. Musiałem troche odespać, bo byłem przemęczony. Wiecej godzin snu poskutkowało zapamiętanymi snami :D
Przypuszczam, że jutro znowu nic nie zapamiętam bo późno się położe. Może kiedyś uda mi się przełamać mój limit
2 snów zapamiętanych jednej nocy :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#40
NOC 24.08.17 - 25.08.17
NOC 25.08.17 - 26.08.17


Zająłem się troche czym innym, jedna noc nawet nie spałem u siebie i nie afirmowałem się zbytnio. Kurs się kończy a ja dalej w lesie, chociaż zamierzam kontynuować ten dziennik po kursie, może kiedyś będe mieć więcej czasu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1