Permigo
#1
Wersja 3.0 starego dziennika snów z pod poduszki.

WIELKI POWRÓT
Ostatni zapisany sen w dzienniku papierowym: 02.11.2013
Ostatni zapisany sen w dzienniku elektronicznym: 13.12.2015(Forum oobe)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
NOC 01.08.17 - 02.08.17
Około 7-8h snu
Pamietane sny: 1

1. Nieśmiały typ

Leżałem w salonie w domu, natomiast moja siostra siedziała obok na fotelu, w pewnym momencie oznajmiła mi,
 że poznała jakiegoś nowego chłopaka. Wiedziałem w jakiś sposób, że siedzi on na korytarzu przed salonem.
Po chwili siostra zaprosiła go do nas. Przywitał się ze mną podając dłoń, następnie jakby w popłochu usiadł na krześle przy stole, wyczuwałem, że jest nieśmiały. Był on dość wysoki, posiadał raczej dużą dłoń oraz resztki włosów na wyłysiałej głowie, miał ze sobą paczkę z McDonalda. Po krótkiej chwili do salonu wbiegł syn mojej siedzącej na fotelu siostry, kiedy zobaczył naszego gościa ucieszył się i krzyknął "O mój ulubiony wujek" wtedy tamten wyjął ze swojej paczki lody i dał mojemu siostrzeńcowi.

Własne przemyślenia:
Zapomniałem już jak trudno jest składnie opisać fabułę snu :)
Sen był prawdopodobnie ostatnim tej nocy i raczej nie zapisałem całego snu lecz jego zapamiętaną część.


Jeśli ktoś wie co jeszcze może być istotne przy opisie snu, liczę na cenne uwagi czytających :)


***
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Bardzo ładnie, są szczegóły, emocje i własne refleksje. Nieraz uda się i wyłapać całą otoczkę fabularną snu, której w samym śnie się nie przeżywa a istnieje tylko w sennej pamięci - oczywiście warto i ją uwzględnić w relacji z sennika.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
NOC 02.08.17 - 03.08.17
Około 6-7h snu
Pamietane sny: 0

Pamiętam, że budząc się w nocy starałem się przypomnieć cokolwiek żeby mieć co zapisać, podobnie rano. Nawet możliwe, że coś pamiętałem ale byłem za bardzo oszołomiony żeby to napisać.

Wnioski:
Myśle, że za krótko trwała moja afirmacja przed snem, nie dałem rady się afirmować bo bardzo szybko zasnąłem.

Zastanawiam się czy kawa w ciągu dnia, także około godziny 17 ma wpływ na pamięć snu i ogólne wyspanie kiedy kłade się około 23.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Jak nie wpływa na zasypianie, to na pamięć snów też nie. Nieważne jakie używki stosujesz, ważne żeby w usystematyzowany sposób :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
No wreszcie mam chwile żeby opisać co tam ciekawego pomarzyłem tej nocy, choć nie pamietam tego wiele.

NOC 03.08.17 - 04.08.17
Około 6-7h snu
Pamietane sny: 2

#1 Czyj to rozrzutnik :D

Pracowałem w polu, w sensie wrzucałem snopki na rozrzutnik, jakaś osoba w pobliżu sprawdzała kogo jest rozrzutnik którego używaliśmy bo był on inny niż ostatnio.

#2 Dobre czasy przemijają

Siedziałem przy ognisku wraz z grupką znajomych (podobnie jak to bywało kilka lat wstecz) w tle leciało wiele różnych utworów najbardziej jednak utkwiło mi w głowie The prodigy - Omen. Wszystko było okej jednak atmosfera wydawała się w pewnien sposób drętwa, tak jakby spotkali się obcy ludzie. W pewnej chwili powiedziałem na głos, że jest mi smutno, faktycznie poczułem jakąś wewnetrzną pustkę oraz przygnębienie. Ktoś z grupki zapytał się mnie dlaczego tak się czuje odpowiedziałem "Jakoś tak po prostu".


Moje przemyślenia:
Nie wiem czy moge to określić jako 2 zapamiętane sny bo były to na prawde bardzo krótkie i słabo pamiętane urywki aczkolwiek pisząc to teraz widze jak to co robimy w ciągu dnia oraz w jaki sposób myślimy wpływa na fabuła snów.
Przykład:
#1  Pół poprzedniego dnia wrzucałem właśnie snopki na rozrzutnik, zazwyczaj tego nie robie :)
#2  Zdarza mi się tęsknić za przeszłością, niekoniecznie nawet czasami dzieciństwa ale te kilka lat wstecz to były czasy :)

Dzisiaj mam wreszcie możliwość pospać dobrze, licze , że odbije sie to na zapamietanych snach.



***
 
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
NOC 04.08.17 - 05.08.17
Około 9-10h snu
Pamietane sny: 1

#1 Scigany


Poszukiwałem w ruinach jakiegoś zamku pewnego artefaktu, ale byłem poszukiwany przez grupe ludzi których kojarzyłem ale nie jestem w stanie określić kim byli. W ogóle to miałem dziwne wrażenie, że byłem kobietą a dokładnie postacią z gry o tron a dokładnie Catelyn Stark. Podczas moich poszukiwań w końcu ludzie scigający mnie znalezli się w moim polu widzenia i zaczeli mnie gonić. Uciekałem przez ogromny plac który po obu stronach miał jakby duże wały przeciwpowodziowe. Pościg trwał dłuższą chwilę, biegałem w koło, zbiegałem z tych wałów, 2 osoby z tamtej grupy rzucały we mnie kamieniami robiłem uniki ale zostałem trafiony w tył uda i dość mnie to zabolało. Zdołałem jednak biec dalej aż dotarłem do dużej wysokiej bramy którą nadludzką mocą przeskoczyłem. Znalazłem czarnego mercedesa jednego ze scigających mnie. Postanowiłem wsiaść do niego i jak się okazało miał w stacyjce kluczyki więc ruszyłem.

(Tutaj nie pamiętam co się działo, jednak wiem, że dalsze wydarzenia były kontynuacją tego snu)

Rozmawiałem z jakąś dziewczyną, było to już w mieście, staliśmy przy jej motorze mimo to ja byłem ubrany w strój motocyklisty.  W pewnym momencie zauważyła policję i stwierdziła, że musi założyć swój kask, lecz miała tylko jeden i dla mnie zabrakło. Założyłem jej ten kask i wtedy podjechała do nas policja tzw. lodówą . Dopytywali się jej czy wie kto zaparkował tego czarnego mercedesa niedaleko jej motoru bo jest on kradziony i poszukują winowajcy. Ja stojąc obok niej byłem bardzo wystraszony ale zachowałem spokój. Nie odpowiedziała im nic, a policjant dał jej papier wyglądający jak faktura i powiedział, że jakby co niech się odezwie.

(Dalej zanik pamięci i kontynuacja)

Odjechała motorem i potem spotkałem się z nią w budynku wyglądającym na jakiś szpital choć czułem, że to cos w rodzaju przedszkola. Zaprowadziłą mnie do pewnego pomieszczenia i pokazała jakieś dziecko mówiąc "patrz, to mój mały".




Przemyślenia:
 Niby tylko jeden sen ale poświęciłem sporo czasu żeby zapisać go w miarę ze szczegółami, szkoda, że nie udało mi się zapamiętać go dokładnie od początku do końca mogłby z tego wyjść jakiś ciekawy film akcji :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
NOC 05.08.17 - 06.08.17
Około 8-9h snu
Pamietane sny: 0

Moje przemyslenia:


Nieco się zirytowałem, a to jest raczej niewskazane ale jak na calkowity brak pamieci snów to te kilka z porzednich nocy to jest całkiem nieźle. Dzisiaj obudziłem się całkiem otumaniony jak to często bywa ale tym razem zupełnie nic nie pamiętałem co się działo w nocy.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#9
NOC 06.08.17 - 07.08.17
Około 6-7h snu
Pamietane sny: 0

Coś sie popsuło chyba :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#10
Nie masz regularnych czasów zasypiania, więc trzeba się liczyć z fluktuacjami pamięci snów :) Spokojnie, bo czasem na korzyść ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1