Nic
#1
Opisałam już ten sen, ale jestem ciekawa interpretacji. Zasnęłam we śnie i śniło mi się takie niezupełne nic. Coś jak widmo fali lekko fioletowe w zupełnej ciemności i jednostajne buczenie. Ze wszystkich stanów sennych, ten był najdziwniejszy. Ciężko oddać to uczucie, w sumie bez myśli i uczuć, ale jednak z lękiem, że nie wyjdę z tego stanu i zupełnym odcięciem emocjonalnym z drugiej strony. Taka pusta czerń. Najbardziej idealna czerń. Ciężko oddać słowami. Sen we śnie o zawiasie. Długo to trwało. W końcu ktoś we śnie mnie obudził. I jeszcze mi pogroził, żebym tak się nie bawiła. Zdarzyło wam się usnąć we śnie?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Miałem raz podobnie, około godziny w nicości ale też bez świadomego przeżywania, z odczuciem raczej biernej i spokojnej akceptacji, bez lęku. Uznałem, że mogłem być częściowo świadomy w fazie NREM.

Zasypianie we śnie to z kolei bardzo częsta sprawa. Taki motyw musi prowadzić do snu, w którym śnimy nasze wyobrażenie snu. Najczęściej dochodzi wobec tego do LD, ale jak kiedyś myślałaś o marzeniu sennym jako o dojmującej pustce, to mogło przyśnić Ci się i coś takiego jak opisujesz :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1