Ankieta: Warto rozszerzyć tematyczność forum?
Tak.
Nie.
Nie wiem.
[Wyniki ankiety]
Ankieta zostanie zamknięta 07-03-2290
 
Monotematyczność forum
#1
Dziwi mnie monotematyczność tego forum gdzie wszyscy nazywają wszystkim zwykłym marzeniem sennym. Zapominając o medytacji czy podróży mentalnej albo oobe, kulejąca nauka w dziedzinie snu udowodniła istnienie świadomego snu. Oczywistym jest, że promowanie ld jest jak najbardziej najkorzystniejsze, ludziom i tak ciężko w to uwierzyć. Niestosowne było promowanie tego czego nauka jeszcze nie poznała ani nie zbadała wystarczający sposób aby od razu rozstrzygać zjawisko eksterioryzacji. Mózg jest niezwykłym organem który wykorzystujemy tylko w pewnej części. Samo wyjście z ciała nie musi wyłącznie polegać na zasadzie wyjścia ducha w rzeczywistość lub w inne światy, a na postrzeganiu pozazmysłowym. Myślę, że powinno się tutaj znaleźć miejsce na tego typu zagadnienia i praktyki jaką jest np. medytacja.
Z telewizorów emanuje zło kunsztowne, a tandetnie przedstawiane to co dobre, nie wszystko co ci mówi większość jest mądre. Sam błądzę, chociaż znam swój cel, wiem, wiem być lepszy chcę.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Rzekoma monotematyczność wynika ze świadomej decyzji admnistracji. I-Sen, jak sama nazwa wskazuje, to forum, które jest konkretnie zorientowane na tematykę snu i śnienia, wychodząc trochę na przekór niektórym stronom, wkładającym LD i astral do jednego worka. Sam sobie po części odpowiedziałeś na pytanie, zaznaczając rolę nauki. Jeśli pragniesz zgłębiać wiedzę w tematach OOBE i medytacji, to śmiało możesz znaleźć w internecie forum, które o tym traktuje. Tutaj co najwyżej możesz podyskutować o tym w dziale Hyde Park.

Swoją drogą, zachęcam cię do zapoznania z tym wątkiem: http://i-sen.pl/Temat-OOBE--2675
cosmic.checkReality();
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Jeżeli chcesz to możesz wnieść propozycję o nowe działy http://i-sen.pl/Temat-Zmiany-w-dzialach-...ycje--3222 tutaj. Jeśli pomysł poprze spora liczba użytkowników to może medytacja czy też ezoteryka otrzymają swój poddział w Hyde Park.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Kiedyś były całe osobne działy OOBE, Ezoteryka, Teorie spiskowe, natomiast zostały one skasowane z wiadomych przyczyn. To forum ma na celu skupić się na zagadnieniu jak najbardziej rzetelnie i naukowo, a wszystkie domniemane zjawiska parapsychiczne są tu jedynie ciekawostką. Z tego co wiem to raczej tak pozostanie...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Ciężko tu mówić o naukowym i rzetelnym podejściu jak z góry się neguję to co nie zostało dostatecznie zbadane. Jak więc może być konkretnie zorientowane w tematyce snu i śnienia skoro jest stronnicze dzięki decyzji administracji. Nalewa jak medytacje i oobe można nazwać ezoteryką w wymiarze jaki rozpatrujemy.
Z telewizorów emanuje zło kunsztowne, a tandetnie przedstawiane to co dobre, nie wszystko co ci mówi większość jest mądre. Sam błądzę, chociaż znam swój cel, wiem, wiem być lepszy chcę.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
Se7en napisał(a):Nalewa jak medytacje i oobe można nazwać ezoteryką w wymiarze jaki rozpatrujemy.
Podałem "medytację" i "ezoterykę" jako przykładowe nazwy działów, jakie możesz zaproponować. Nie chciałem szufladkować OoBE i medytacji do ezoteryki. Chciałem tylko powiedzieć, że można by było utworzyć jakiś podddziały w Hyde Parku, by zebrać rozmowy i dyskusje na temat OoBE, AP, BK, NDE, ITP, MP w jednym miejscu, inny dział ustanowić dla stricte medytacji, inny z kolei do filozofii i religii, a jeszcze inny dla ezoteryki... Tylko pytanie czy warto i ile użytkowników takie coś by chciało. Znają życie to każdy byłby chętny a nikt by o tym nie rozmawiał. :p
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
Coś czego nie udowodniono jest jedynie teorią, gdybaniem, a my nie prowadzimy tutaj żadnych badań ani nawet nie mamy ku temu środków. Jeżeli wprowadzilibyśmy dział OOBE to co on mógłby wnieść nowego? Rozumiem, że ograniczałoby się to do wstawiania kopiuj/wklej artykułów z innych stronek a'la David Icke, których źródła nie mógłby się doszukać nawet sam Noni. Wstawianie raportów użytkowników z oobe mija się z celem, bo przecież nie zostało to udowodnione. No chyba, że sam prowadzisz jakieś naukowe badania na ten temat i chcesz się podzielić, ale nie trzeba do tego tworzyć nowego działu.

Przerabialiśmy to i uwierz, że jedyne co tam było to chaos. Zero dowodów, jedynie pseudonaukowe wywody wymyślane chyba podczas grubej fazy na acodinie.

Nie wspominając już o tym, że odstrasza to nowych użytkowników, którzy chcą się jedynie dowiedzieć czegoś nowego o śnie, wiesz.. o takich normalnych ludzi mi chodzi co nawet nie wiedzą że śnią co noc itp.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
Właśnie chyba lepiej jest, kiedy forum (zresztą z nazwy i definicji mające dotyczyć śnienia), prezentuje podejście ze strony racjonalnej i naukowej. W przeciwnym razie zrobi się coś takiego jak na niektórych innych forach, "ezoterycznych" właśnie. Pojawią się "oświeceni" guru, co po znajomości mogą kolegom z forum "zbadać aurę", jedni będą drugich nakręcać, że jak ktoś miał gorszy dzień, to już na pewno jakiś duch go prześladuje, ktoś życzliwie podrzuci sposób na "zdjęcie klątwy"... Czasami przypadkiem natrafiałam na takie strony i w panice stamtąd uciekałam.
No i początkujący szukający informacji na temat LD natrafią na coś takiego i zaczną się zastanawiać, czy LD to naprawdę zło, czarna magia, wizje od szatana. I łącząc na forum świadome śnienie z ezoteryką dawałoby się argumenty niektórym nadgorliwym księżom, którzy przed tym przestrzegają "podatną na podszepty złego młodzież". A chyba o to chodzi, żeby zdementować takie opinie i udowodnić, że jest inaczej.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#9
Zastanówcie się jaki kurs przyjął by rozwój oneironautyki w przypadku zlania wszystko w jedno. Obserwowałem przed długi czas środowisko oobenautów i ezoteryków i zaznajomiłem się z typowym sposobem myślenia dla tej grupy. Jak spojrzycie na to wszystko z boku to możecie zauważyć, że żaden rozwój ich dziedziny nie zachodzi. Wszyscy rozbudowują teorię w swojej głowie na podstawie osobistych doświadczeń i z fizjologicznej natury tych zjawisk, każdy ma inną. Tak naprawdę cały "rozwój" OOBE w tych wszystkich latach polegał jedynie na takim uelastycznianiu definicji, żeby trzymało się to chociaż pozornego sensu i żeby tam, gdzie fizjologia wychodzi na jaw wysoko nad powierzchnię, że każdy laik może złapać wątpliwości, mógłby nazwać to LD aniżeli OOBE.
Na tym forum przyjęliśmy racjonalny paradygmat i rozwój zachodzi (głównie za sprawą Incestusa) bo trzymamy się tylko pewników i opieramy wnioski nie tylko o własne doświadczenia. Zapoznaj się chociażby z tym tematem http://i-sen.pl/Temat-Plytkosc-i-glebokosc-snu--2869 Opisane pewniki, które każdy z odrobiną doświadczenia i wglądu może zauważyć u siebie.

Jest co prawda wiele bystrych umysłów po stronie astralnych podróżników, np. J. Bzoma. Ale zamiast wykorzystać swoje doświadczenie do rozwoju dziedziny to brnie w ciągle rosnącą własną wizję świata, a nawet wszechświata. Zidentyfikowani Bogowie i Jezusy każdego świata, ponad 10 poziomów snu. A co jak to kiedyś runie :) Takie rozbudowane wizje ma wiele OOBE ekspertów i każdy jest święcie przekonany, że to on ma rację :)

Niektórzy tutaj z nas dopuszczają istnienie rożnych fenomenów niezbadanych przez naukę (kiedy to większość oobenautów jest pewnych, że każdy z tych fenomenów jest możliwy co jest na równi z urojeniami), ale same OOBE jest przegrane od wielu stron. A trzeba się w świecie iluzyjnej i nietrwałej logiki uczepić jakiegoś punktu, żeby funkcjonować.

Innymi słowy forów o ściśle racjonalnym podejściu w tej tematyce jest bardzo mało, a jakieś muszą być bo zawsze jest możliwość, że to my mamy rację. Więc niech zostanie wszystko tak jak jest i zobaczymy gdzie zajdziemy za 10 lat :)

Co do medytacji. Nie widzę głębszego sensu w tworzeniu specjalnych działów pod to. To nie jest, aż tak szeroka dziedzina. Oczywiście, gdyby wziąć pod uwagę wszystkie pseudo-medytacje z pogranicza ezoteryki to tak. Dałoby się stworzyć całe forum o tym :) Ale jestem zdania, że to właśnie pseudo-medytacje, którym nie warto poświęcać czasu i uwagi bo gdyby prowadziłyby do jakiegoś wglądu (co jest esencją medytacji) to ludzie je stosujący już nie byliby tak pewni co do własnych doświadczeń po drugiej stronie :) Zdaniem sporej części tutaj z nas są to działania przede wszystkim bazujące na placebo i wspomagającej koncentracji.
Dreamweaver - break your chains and make your move
Or you might just see a dreamweaver's fall
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#10
Ezoteryka była jedynie twoją inicjatywą, osobiście jestem przeciwny temu. Medytacja na pewno skutecznie może pomóc w świadomym śnie i w życiu. Trafne będzie stwierdzenie, że oobe to forma bardziej świadomego snu która wbrew ogólnej opinii nie polega na doświadczaniu w naszej rzeczywistości. Każde wyjście nie polega na tym samym i doświadczenia mogą być naprawdę różne czy też rzeczywistości odwiedzane przez nasze senne ciało różniące się od znanego nam snu. Niestosowne też będzie spieranie się czy oobe rzeczywiście istnieje czy może działa to na innej zasadzie.
Z telewizorów emanuje zło kunsztowne, a tandetnie przedstawiane to co dobre, nie wszystko co ci mówi większość jest mądre. Sam błądzę, chociaż znam swój cel, wiem, wiem być lepszy chcę.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1