Moja dzisiejsza noc
#11
W sumie najwyższy czas rozprawić się z tymi badaniami :) Masz może te linki Onejro ? A najlepiej jakbyś miał już ściągnięte i opłacone teksty :P

Wejście WILDem bezpośrednio do snu jest możliwe w drugiej połowie nocy, kiedy dominuje REM. Po to właśnie jest WBTB, żeby trafić prosto w najdłuższą fazę REM. 

Ja zawsze klasyfikowałem wszystkie relacje OOBE jako fantazje, to zjawisko jest rzeczowo nieprawdopodobne.  Natura nie wyposażyłaby nas przecież w skomplikowane narzędzia zmysłów i całe mechanizmy percepcji gdyby można było ot tak odbierać całe otoczenie jaźnią. Gdyby tak było, to by oznaczało, że zmysły i mózg służą do hamowania naszego odbioru rzeczywistości... kolejna pożywka dla spiskowców.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
https://en.wikipedia.org/wiki/Charles_Tart

Tu jest opisany ten eksperyment w skrócie i wytknięte wszystkie błędy. To wszystko ładnie wygląda jak jest opisane tak, aby uwydatnić pewne informacje, a inne zataić. Też kiedyś myślałem, że skoro coś było badane w laboratorium, to już to można uznać za pewnik, ale rzeczywistość jest inna. Badania są fałszowane dla pieniędzy czy sławy. Najlepszym przykładem jest to, że szczepionki powodują autyzm, bo przecież jest takie badanie. A na tysiące badań, które temu zaprzeczają jakoś można być ślepym.
Wierzyłem kiedyś w takie rzeczy, jarałem się "eksperymentem", który potwierdzał telepatię. Nawet mam zbiór prawie wszystkich poradników o wspólnych snach. Jednak kiedy zdamy sobie sprawę, że skoro ta parapsychiczność jest taka przełomowa i mamy jakiś dowód, to czemu nie ma więcej badań? Czemu więcej naukowców nie chce tego potwierdzić czy badać dalej? Bo to wszystko fejk i manipulacja.
Sny stają się rzeczywistością
Rzeczywistość staje się snem
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
(29-08-2018, 12:57 )Kys napisał(a): Jednak kiedy zdamy sobie sprawę, że skoro ta parapsychiczność jest taka przełomowa i mamy jakiś dowód, to czemu nie ma więcej badań? Czemu więcej naukowców nie chce tego potwierdzić czy badać dalej? Bo to wszystko fejk i manipulacja.

Tak sądzisz? A słyszałeś może o największym w historii badaniu snu wykonanego w uniwersytecie Maimonidesa przez dr Stanleya Kripnera i Monteqi Ulmana? Nie słyszałeś tez zapewne, ze ten eksperyment powtarzano w uproszczonej formie w dziesiątkach placówek otrzymując takie same wyniki.

Oczywiście możesz sobie wierzyć w co chcesz i mnie nic do tego ani nie zamierzam Cię przekonywać. Jednak ogólnie uważam, że jeśli się da to należy przeczytać oryginalny raport z eksperymentu a nie jego pochwałę czy negację wówczas można sobie wyrobić opinię i dyskutować na temat jego rzetelności czy jej braku.

Natomiast to, że nie zna się badań nie dowodzi iż ich nie było wystarczy poszukać aby daleko nie szukać nasz wielki rodak Julian Ochorowicz dostał nagrodę francuskiej akademii nauk za pewne badania potwierdzajace bez cienia wątpliwości pewne rzeczy - jaki odsyłam do google. Oczywiście mógłbym przytoczyć, kto gdzie i jakie badania prowadził, ale nie ma to sensu bo wiara to wiara ;) 

Jak kogoś interesują takie rzeczy może sobie np. zaczac od poczytania książki L.E. Stefańskiego "Od magii do psychotroniki." tam znajdzie obszerną bibliografię. Może też się zapoznać z osiągnięciami L.E. Stefańskiego jak i jego teoriami.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
(29-08-2018, 11:17 )incestus napisał(a): W sumie najwyższy czas rozprawić się z tymi badaniami :) Masz może te linki Onejro ? A najlepiej jakbyś miał już ściągnięte i opłacone teksty :P

Wejście WILDem bezpośrednio do snu jest możliwe w drugiej połowie nocy, kiedy dominuje REM. Po to właśnie jest WBTB, żeby trafić prosto w najdłuższą fazę REM. 

Ja zawsze klasyfikowałem wszystkie relacje OOBE jako fantazje, to zjawisko jest rzeczowo nieprawdopodobne.  Natura nie wyposażyłaby nas przecież w skomplikowane narzędzia zmysłów i całe mechanizmy percepcji gdyby można było ot tak odbierać całe otoczenie jaźnią. Gdyby tak było, to by oznaczało, że zmysły i mózg służą do hamowania naszego odbioru rzeczywistości... kolejna pożywka dla spiskowców.
Mam całe archiwum "onejro" i je przeczytałem, ale niestety znaleźć tam coś to benedyktyńska praca bo jakby ktoś nie wiedział to są spakowane dziesiątki tysięcy maili ;)  Jeśli Cię to bardzo interesuje to mogę spróbować poszukać, ale nie gwarantuję niczego :) 

Mamy potencjalnie wiele różnych możliwości i niektórzy potrafią z nich korzystać np. polecam literaturę etnograficzną o szamaniźmie można tam znaleźć masę zadziwiających faktów, które dla przedstawicieli różnych kultur były czymś oczywistym. Np. u Scytów szamanom stawiano wysokie wymogi i nie mogli oni pomylić się w jasnowidzeniu bo w takim wypadku szaman i jego rodzina byli paleni żywcem. U indian było wiele rodzajów szamanów np. byli tacy, którzy w wizjach szukali zwierzyny i też nie mogli się mylić bo od tego zależało życie plemienia. Inni specjalizowali się w innych rzeczach.
Z kolei fakirzy potrafią robić cuda ze swoim organizmem np. zatrzymywać akcję serca czy przebijać się itp. to również było badane na setki sposobów.

W POPUL WOCH (nie wiem czy tak się pisze święta księga Majów Qiche) napisano, że na początku ludzie widzieli wszystko, ale bogowie przebili im oczy aby widzieli tylko to co przed sobą, ale mądrzy ludzie potrafią zamknąc oczy i odzyskać pierwotny wzrok.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
Zależy mi na raportach z tych badań wieloośrodkowych OOBE. Skoro były równolegle prowadzone w wielu placówkach, to może powstała metaanaliza.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#16
No już myślałem, że się myliłem. No już miałem nadzieję. Ale jednak nie. Kiedy napisałeś, że "wiara to wiara" to już zaczęło mi coś świtać - dlaczego piszesz o wierze, skoro mówimy o badaniach naukowych. No i zerknąłem sobie tutaj: https://en.wikipedia.org/wiki/Dream_telepathy
I co widzę, badanie o którym mówiłeś, wytknięte jakieś błędy na które można przymknąć oko, ale dalej próby ponowienia eksperymentu zakończone porażką. No to jak to jest, że jednemu badanie wyszło, a kilku innym nie wyszło?
I broń boże, ja nie mam nic do ciebie, wierz sobie w co chcesz. Nawet jestem w stanie stwierdzić, że wierzenie w parapsychologie może mieć pozytywny wpływ na ciekawość snów. Ja to piszę dla osób, które nie mają jeszcze na ten temat wyrobionego zdania. Chce je uświadomić, że to co pięknie wygląda na pierwszy rzut oka, po niewielkim "riserczu" nie jest już takie piękne. Parapsychologii bliżej do ezoteryki niż do nauki. Nie wiem, która z tych dwóch dróg jest lepsza, bo placebo to też piękna sprawa. I te drogi powinny pozostać oddzielne, bo próba łączenia ich jak widać, nie wychodzi zbyt dobrze.
Sny stają się rzeczywistością
Rzeczywistość staje się snem
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#17
Każde badania naukowe mają taką tendencję, że jednym badaczom wychodzą całkowicie przeciwne wyniki co drugim, że aż czasem cały naukowy półświatek wydaje się być podejrzany. Na szczęście wynik pojedynczego czy nawet kilku badań naukowych nigdy nie stanowi odpowiedzi na dane zagadnienie kliniczne - kolejne podejrzenia i wzmianki na temat konkretnych obserwacji skutkują coraz większą liczbą badań, o coraz lepszej jakości, aż do badań wieloośrodkowych i kohortowych, i dopiero metaanaliza ich wszystkich pozwala wysnuć rzeczowy wniosek, że coś jest przynajmniej prawdopodobne :)

Jakiś czas temu robiłem prezentację nietypowego leku na otępienie. Wpisując w bazę naukową nazwę leku oraz losowe choroby - okazywało się, że ten lek ma działanie w każdym istniejącym schorzeniu. Po prostu ludzie wysnuwali takie hipotezy i sobie badali. Dopiero po latach inni ludzie zakładali hipotezy weryfikujące i już pojawiało się 10 razy więcej badań z dowodami, że lek na otępienie leczy tylko otępienie... Chcę zwrócić uwagę, że to nie jest tak, że ci pierwsi kłamali albo fantazjowali. Po prostu nie można uznawać czegoś za prawdę na początku procedury eksperymentu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#18
(29-08-2018, 20:43 )Kys napisał(a): No już myślałem, że się myliłem. No już miałem nadzieję. Ale jednak nie. Kiedy napisałeś, że "wiara to wiara" to już zaczęło mi coś świtać - dlaczego piszesz o wierze, skoro mówimy o badaniach naukowych. No i zerknąłem sobie tutaj: https://en.wikipedia.org/wiki/Dream_telepathy

Jak już pisałem aby wyrobić sobie opinię trzeba przeczytać raport z badań a nie opinię laika wyrażoną w wikipedii poza tym jeśli w wiki pisze, że innym nie wyszło to są kłamczuszkami :D  Nie napiszę Ci z pamięci jak się nazywały te eksperymenty, ale były one dość głośne i nawet kilka filmów na ten temat postało, które przed laty można było opglądnąć na planet.

Teraz co do kwestii wiary: Otóż ani ja ani Ty nie potrafisz wyjść z ciała więc nie możemy tego sprawdzić. Ani ja ani Ty ni czytaliśmy raportów z wszystkich badań na ten temat więc nie ma mowy o obiektywiźmie jest tylko i wyłącznie wiara. Ty wierzysz w wiki ja wierzę w książki, artykuły i filmy jakie na ten temat widziałem. Najwyraźniej ani Ciebie ani mnie nie interesuje specjalnie ten temat bo gdyby interesował kogokolwiek to dotarł by do tych raportów i miałby raporty i filmy na kompie więc jest to tylko i wyłącznie wiara i sprawa prywatna :))

Dlatego nie widzę sensu w kontynuowaniu tej dyskusji wikipedia kontra książki :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#19
Parapsychologiczne badania bez dyskryminacji są wśród wszystkich w głównej bazie artykułów na PubMed. 
Onejromanta potrzebuję czegokolwiek - albo autora, albo ośrodka albo słowa klucza, bo dream telepathy to zupełnie inne zjawisko a Out of Body Experience to znany medycynie objaw występujący m.in w padaczkach i narkolepsji.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#20
(30-08-2018, 09:12 )incestus napisał(a): Onejromanta potrzebuję czegokolwiek - albo autora, albo ośrodka albo słowa klucza, bo dream telepathy to zupełnie inne zjawisko a Out of Body Experience to znany medycynie objaw występujący m.in w padaczkach i narkolepsji.

Jako rzekłem postaram się coś znaleźć raczej nie linki z archiwum onejro bo to by wymagało strasznie dużo samozaparcia, ale przypomniałem sobie, że kiedyś czytałem tę książkę
Doznania poza ciałem - Keith Harary, Pamela Weintraub
I w niej o ile pamiętam są wymienione te badania gdzie były robione i przez kogo

https://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=12360
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1