Mój pierwszy w życiu świadomy sen!
#11
Faktycznie, WILD do łatwych nie należy i trzeba poświęcić trochę czasu i cierpliwości, aby go opanować. Nie zniechęcam, ale też nie zachęcam początkujących do stosowania tej techniki. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej - zapraszam do Esencji Technik Incesa. (Piąty punkt)
cosmic.checkReality();
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
Wracając do twojego pytania to jest tak jak mówisz - samo zainteresowanie snami, nie tylko świadomymi, zwiększa szansę na LD. Obojętnie czy rozpatrujesz jawę jako ewentualny sen, czy po prostu skupiasz się na licznych technikach i TRach. Dodatkowo techniki na bazie WBTB spłycają sen, co daje jeszcze pewniejszą podstawę do uzyskania świadomości.
Ale koniec oftopu, opisywać swoje pierwsze świadome sny :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
Chętnie podzieliłbym się wrażeniem ze swojego pierwszego świadomego snu, ale wszelkie ślady podekscytowania i spełnienia zatarły się kompletnie, więc będą tylko suche fakty. :P

*buszuje w szafce*

Hej, zaraz, mam ten sen opisany w moim papierowym dzienniku sprzed kilku lat! Zatytułowałem go "Mój pierwszy świadomy sen : )". Domniemam jednak, że byłem z siebie zadowolony, sugerując się ilością uśmiechniętych buziek w stosunku do długości wpisu. :)

Pamiętam, że przez tydzień skrupulatnie zapisywałem sny i dokładnie wykonywałem TRy. Po tym czasie śniło mi się, że byłem w szkole, wykonując właśnie TRa, chyba z nosem. I tu zdziwko - mogę oddychać (oryginalnie we wpisie moje uczucia podkreślała fraza: I'm The Boss). Byłem chyba bardziej oszołomiony niż uradowany, podszedłem do pierwszej lepszej panny, sprzedałem jej całusa i mnie wyrzuciło.

Później (co mogę napisać w ramach podniesienia na duchu wszystkich po pierwszym eLDeku) opisy zwykłych snów były coraz częściej przeplatane spontanicznymi uświadomieniami. Przeglądając pobieżnie stare wpisy, mogę też zauważyć, że stopniowo wzrastała kontrola, a wraz z nią - wrażenia. Dość wcześnie miałem również pierwszy sen o WILDzie, z którego udało mi się na krótko uświadomić.

Tak więc keep dreaming, oneironauci. :P
cosmic.checkReality();
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
incestus napisał(a):Ale koniec oftopu, opisywać swoje pierwsze świadome sny :)

Był to bodajże 21 styczeń 2013 roku.

Około godziny 4 obudziłem się z pełnym pęcherzem, więc wstałem, poszedłem siku, wróciłem i zasnąłem ponownie.

___

Po chwili obudziłem się w jakimś dziwnym pokoju, najprawdopodobniej barokowym, gdyż drewniane ściany, drewniane łóżko, drewniany fotel i drewniane biurko ozdabiały złote ornamenta. Zdziwiło mnie, iż w pomieszczeniu nie znalazłem drzwi, jednak nie zrobiłem TR. Zamiast tego wstałem, włączyłem komputer (którego obudowa przypominała posążek Maryji, a guzik do włączania był jednocześnie nosem) i czekam. "MaryjaXP" się ładowało, w tle leciało charakterystyczne tym tym tym dym dym. Gdy pojawił się pulpit, jedyne co na nim ujrzałem to tapeta, na której znajdowała się Matka Boska Trąbkowska oraz folder do którego z ciekawości zajrzałem. Znajdowało się w nim jeszcze więcej katalogów, nazwanych jak kontynenty. W nich były foldery z nazwami państw, a w tych zdjęcia wszystkich matek boskich, jakie znajdowały się w danym kraju. Do głowy wpadło mi pytanie, dlaczego mój ksiądz miał tylko na komputerze ten folder. Zrobiłem TR.

Zabolała mnie głowa, otoczenie stawało się dziwnie wyraźne, a świadomość że to jest sen cooraz bardziej jaśniała w głowie. Ucieszyłem się niezmienie. Pomyślałem, że czas na seksy. Odwróciłem się z nadzieją że znajdę kobietę, lecz jedyne co ujrzałem to budka telefoniczna, a w niej mój telefon (LG KP500). No cóż, nie udało się przywołać loszki, ale skoro już wyczarowałem telefon, to do niego zajżę. Włączyłem go bateria wskazywała 0% i działał. W liście otwartych aplikacji znajdowała się galeria, w niej były włączone zdjęcia gołych kobiet. Poprzegladałem je, znalazłem jakąś ładną i spróbowałem wyciągnąć ją z telefonu. Niw udało się i się obudziłem.

___

Po tym śnie wybiegłem z łóżka i pochwaliłem się mamie, że miałem LDka. Ona coś tam mruknęła, żebym potem z płaczem nie przychodził jak popsuje mi się mózg. Ja jednak wiedziałem, że to przeżycie otworzyło mi drogę do świetnej zabawy.

I to by mniej więcej tak wyglądało
Psajczarnia - discord dla ludzi (nie)świadomie śniących
oceniam użytkownika, nie post
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
A nie lepiej tworzyć nowe tematy?

Sny są dzisiejszymi odpowiedziami na jutrzejsze pytania. ~ Edgar Cayce
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#16
Hehe, LG Cookie, pamiętny telefon, kiedy to było. :P

Milekmag, jest to raczej dział poświęcony głównie aktualnym relacjom. Myślę, że Incesowi chodziło o podzielenie się wrażeniami z pierwszych LDków przez bardziej doświadczonych oneironautów, dla których zakładanie osobnych tematów jest mniej sensowne. Taki nostalgiczny powrót do początków z LD. :P
cosmic.checkReality();
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Mój pierwszy świadomy sen Marrtini 1 678 31-08-2017, 17:22
Ostatni post: Solnik

Skocz do:

UA-88656808-1