Mieszanie jawy ze snem.
#1
Hej. Nie było mnie tu od dawna. Wiele się u mnie zmieniło. Zaczęłam w końcu śnić swiadomie (i coraz lepiej mi to idzie :D), ale jednak raczej nie jest wszystko ok.

Od czasu gdy zaczęłam poważniej podchodzić do sprawy snów i LD czasem mam problem z odróźnieniem jawy od snu... Może inaczej. Nie wiem co mi się przyśniło, a co się naprawdę wydażyło. Np. sytuacja sprzed kilku dni: 
Rozmawiam sobie wieczorem z koleżanką. Rano budzę się i patrzę, że mi odpisała. Ja również jej odpisuję, po czym kładę się z powrotem do łóżka. Jak się już budzę, widzę odpowiedź. Nie chce mi się odpisywać, bo jestem bardzo zmęczona. Idę spać. Śni mi się, że prowadzimy rozmowę, ja gadam od rzeczy. Bardzo od rzeczy. Potem poszłam znawu spać. Kiedy obudziłam się naprawdę, to zaczęłam tłumaczyć się, że byłam niewspana dlatego takie głupoty pisałam. Chciałam przypomieć sobie co dokładnie jej[size=x-large] nawypisywałam i wtedy zorientowałam się, że nie było tam nic oprócz tych 3 wiadomości. Nie wiedziałam czy smiać się czy płakać. Dodam, że to nie pierwsza taka sytuacja.

Ktoś tak kiedyś miał? Czy to normalne? Martwię się, że niedługo ludzie będą mnie postrzegać za kretynkę. Od czasu kiedy zaczęły się te "problemy" częściej zastanawiam się we śnie czy to na pewno nie jawa, co dało mi kilka LD. Więc powinnam się cieszyć, ale myśl, że granica miedzy snem, a rzeczywistością się zaciera wszystko psuje :/. Co mam robić? Proszę o pomoc.
TERAZ ŚNISZ! (zrób TR'a)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Też mieszałem wspomnienia ze snów i rzeczywistości.

(28-12-2016, 16:29 )Mysia napisał(a): Ktoś tak kiedyś miał?
tak, ja

(28-12-2016, 16:29 )Mysia napisał(a): Czy to normalne?
nie

(28-12-2016, 16:29 )Mysia napisał(a): Co mam robić?
Ja zaprzestałem praktyki, ale po przerwie nie miewam tego problemu (jeszcze).
Oneironautyka.info - Blog Świadomego Śnienia
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Eee wyluzuj :) Nie można mówić o zacieraniu granic między jawą a snem, kiedy dotyczą one wyłącznie wydarzeń, które dzieją się bezpośrednio po przebudzeniu. Po prostu doświadczasz częstszych snów o charakterze fałszywych przebudzeń, każdemu jest trudno rozpoznać wtedy fakt od fikcji. Gdyby mieszały ci się wydarzenia ze środka dnia albo gdybyś nie mogła rozpoznać, które wspomnienia są wyśnione, wtedy dopiero było by to niepokojące.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Dziękuję bardzo za odpowiedzi.

Czasem mi się zdarza zastanawiać, czy aby na pewno to się działo naprawdę. Nie raz się już pogubiłam. Nawet po czasie kilku dni. To bardzo denerwujące.

Cytat:gdybyś nie mogła rozpoznać, które wspomnienia są wyśnione, wtedy dopiero było by to niepokojące.
Czasem też się zdarzało. Do tej pory nie wiem czy pewne rzeczy wydażyły się naprawdę. Kiedy coś mówię komuś mam wrażenie jakby to już się kiedyś stało, ale tak nie jest. Nie potrafię nawet tego wytłumaczyć...
TERAZ ŚNISZ! (zrób TR'a)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Mam podobnie, czasem ze snami, ale rzadko, czasem mam wrażenie że to rzeczywistość jest snem, od czasu kiedy złapałem pierwszego "kaszlaka" mam takie schizy :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
(28-12-2016, 19:29 )Mysia napisał(a): Czasem mi się zdarza zastanawiać, czy aby na pewno to się działo naprawdę. Nie raz się już pogubiłam. Nawet po czasie kilku dni. To bardzo denerwujące.
Ja tak miałem kilka razy ze wspomnieniami jakichś wydarzeń, niekoniecznie bardzo starymi. Czasem dziwne deja vu, czasem wątpliwość, czy dane wydarzenie miało miejsce naprawdę, czy to mi się tamtej nocy tylko śniło. Myślę że jest to całkiem normalne, zwłaszcza dla ludzi z kiepską pamięcią (jak u mnie :P )
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
(29-12-2016, 02:08 )Slavia napisał(a):
(28-12-2016, 19:29 )Mysia napisał(a): Czasem mi się zdarza zastanawiać, czy aby na pewno to się działo naprawdę. Nie raz się już pogubiłam. Nawet po czasie kilku dni. To bardzo denerwujące.
Ja tak miałem kilka razy ze wspomnieniami jakichś wydarzeń, niekoniecznie bardzo starymi. Czasem dziwne deja vu, czasem wątpliwość, czy dane wydarzenie miało miejsce naprawdę, czy to mi się tamtej nocy tylko śniło. Myślę że jest to całkiem normalne, zwłaszcza dla ludzi z kiepską pamięcią (jak u mnie :P )

 TAK DEJA VU.
Mówię coś komuś, a potem takie: ale ja to już chyba mówiła. A po dłuższej rozkminie dochodzę do wniosku, że te mógł być sen.

Pamięć mam może nie kiepską, ale na peeno nie świetną. Przede wszystkim... dziwną. Pamiętam jaki był mój ulubiony smak serka w przedszkolu i że kochałam się bawić krosnem. I prawie wysztkie szczegoły z takich pojedynczych wydarzeń. Za to nie pamiętam np. co robiłam 2 dni teu wieczorem XD.
TERAZ ŚNISZ! (zrób TR'a)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
No takie problemy z pamięcią wynikają z nieuwagi, polecam ćwiczyć uważność - jawa przestanie się mylić ze snem a i jeszcze można liczyć na więcej LD :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1