MeryHen
#11
Dzień 8
Data: 9.08.2017
Czas: 1:30-8:26
Sny: 2 z których w obu przypadkach zapamiętałam jedynie jedno zdanie, które ktoś do mnie wypowiedział.


Przed pójściem spać puściłam sobie na yt jeden odcinek let's play z "Wiedźmina 3", Dodatku "Serce z kamienia" i poszłam spać. Oczywiście wcześnie wykonałam afirmacje.

#1

Oddychaj. Czasem po prostu trzeba oddychac.

#2

To co? Przydałoby sie już kończyć.

przemyślenia
Naprawde nie wiem co o tym myśleć. Niby robię wszystko jak trzeba, ale mam wrażenie, że z każdym dniem zamiast iść na przód w kwestii snów, to cofam się o kilka kroków.

znaki senne
*rodzina
*Rozmowy na czacie. Zazwyczaj jakiś raban, zamieszanie
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
Proszę sobie nie wkręcać :)

Na razie widzę tu tylko jedną noc gorzej zapamiętaną, pozostałe są różne ale na dobrym poziomie. Nie myślcie o progresie pamięci, tylko o samych snach.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
Dzień 9
Data: 10.08.2017
Czas: 00:50-6:57
Sny: niewielki fragment 1

"ciemno"

Stałam sama na środku pustego, ciemnego pomieszczenia.

przemyślenia

Po obudzeniu pamiętałam dość sporo ze snu. Zanim zapisałam sen postanowiłam spróbować przypomnieć sobie więcej szczegółów snu, ale rozproszyłam się, a prawie wszystko uleciało z mojej głowy.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
Polecam od razu po przebudzeniu wyjąć dziennik czy telefon i zapisać kluczowe słowa mam nadzieje że rozumiesz o co mi chodzi ale jak nie to dam przykład np. Śniło ci się że jesteś królem zamku i zaprosiłeś rycerza na ucztę. O to co musisz napisać (najlepiej chronologicznie żebyś się nie pogubił) jestem królem, rycerz , uczta ,zamek, zaproszenie . Jeśli wszystko zapisałeś chronologicznie to nawet jak zapomnisz to jak to przeczytasz to ci się przypomni. Mam nadzieję że pomogłem. ?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
Uzupełniamy dzienniczek :D

Dzień 10
Data:11.08.2017
czas:23:40-7:19
sny: 1

"Sen we śnie?!"

Byłam w jakimś miejscu (niestety nie pamiętam gdzie). Nagle usłyszałam pytanie: "Pamiętasz jak się poznaliśmy?". Przed oczami natychmiast pojawił się obraz, a raczej scenka, której byłam bohaterką. Uciekałam z balu, jak kopciuszek (można chyba powiedzieć, że wcieliłam się w niego). Właśnie zgubiłam but. Już jestem przy bramie. Moja suknia faluje na wietrze. Słyszę za sobą głos: "Zaczekaj!".
Obudziłam się. Była godzina około 8:30. Pomyślałam, że obudziłam się zgodnie z tym jak nastawiłam mój alfa budzik. Tak jakbym ustawiła go właśnie na tą godzinę. Doskonale pamiętałam sen i wiedziałam, że muszę go zapisać bez zwłoki. Wszystko dookoła było odbiciem rzeczywistości. To samo łóżko, pokój, meble itd. Zaczęłam zapisywać godzinę pobudki, zaśnięcia i datę. Już przykładałam długopis do kartki, aby zapisać treść snu i wtedy sen się skończył. Obudziłam się, tym razem w realnym życiu. 

Przemyślenia
Gdyby nie to, że godziny nie zgadzały się chronologią, a w zeszycie nie było nic zapisane po "drugiej" pobudce pomyślałabym, że budziłam się dwa razy. Tylko za pierwszym przysnęłam. Miałam kiedyś coś podobnego, ale wtedy śniło mi się tylko to, że się obudziłam. Nie zarejestrowałam wcześniej żadnego snu przed tą "pobudką"


Gdzieś w trakcie snu przewiną mi się motyw dziury/dołu z którego musiałam kogoś ratować. Nie wiem jednak czy było to oddzielne marzenie senne czy część snu opisanego powyżej.

alfa budzik
Nastawiłam mój alfa budzik na 7:00. Spóźnił się z obudzeniem mnie tylko 19 minut

a jutro postaram się wstawić dość ciekawy sen z dziś i ten z jutra
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#16
Dobra robota :) Pamiętaj teraz wykonywać prawidłowy TR po każdej pobudce ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1