Kolejny co się wybudza...
#1
Od około dwóch tygodni mam problem ze snem. Objawia się on kilkukrotnym budzeniem się w ciągu nocy. Ponadto mimo że moja głowa czuje przejmujące zmęczenie to nie mogę zasnąć i coraz bardziej się tym męczę. Moja podświadomość w każdym śnie stara się coś wypluć w postaci przeróżnych snów więc na szczęście jest chociaż ciekawie xD Obstawiam jedną z dwóch przyczyn lub ich współdziałanie. Pierwsza to uraz kolana jakiego doznałem miesiąc temu. Nie mogę tej nogi całkiem wyprostować gdyż sprawia mi to ból a ponieważ na diagnozę wciąż czekam to boje się że próby prostowania na chama mogą np. zerwać całkowicie więzadło. Mam przeczucie że mój mózg wziął to sobie do serca i nie pozwala mi całkowicie pogrążyć się w śnie bo pobiera w tym czasie energię żeby pilnować zgięcia chorej nogi. (Czuje się jak House :D). Sądzę że nieźle mu to wychodzi bo żadna zmiana pozycji nie uchodzi jego uwadze. Druga przyczyna to nagła zmiana diety. Równolegle z pogorszeniem stanu snu wyraźnie zmieniłem dietę. Rozsmakowałem się w sałatkach z makaronem i pochłaniam go czasem nawet dwie miski dziennie. Szukałem w internetach o wpływie makaronu na sen ale nic nie wyskoczyło. Trzeba jednak wziąć pod uwagę że "duple" (tak nazywam gugle) to na dobrą sprawę baner reklamowy dla ściekowych portalików i trudno znaleźć laikowi coś wartościowego bez użycia poczty pantoflowej. Tutaj jednak chcę się skupić raczej na podświadomości. Zakładając że moje wnioski są prawdziwe to bardzo proszę o poradę jak mogę wpłynąć na mózg żeby zaniechał swojej troski. Chyba że ktoś ma informację na temat makaronu, też będzie miło. Bardzo mnie te pobudki męczą a nogę i tak najpewniej mam do szycia i składania więc jeden wuj czy trochę dłużej to potrwa. Zanim dojdzie do artroskopii której jeszcze nie umówiłem to się wykończę!!!!11 Pliiis help *.* :3

Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
A próbowałeś zrezygnować z makaronu? Ostatni posiłek przed snem powinieneś mieć o godzinie 18-19, pod warunkiem, że chodzisz spać o 23-24.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Makaron to skrobia, a skrobia to węglowodany. Poszukaj w duplach wpływu węglowodanów na sen. Z własnego doświadczenia i z chemii wiem, że po nich się zwyczajnie lepiej śpi.
Tesknisz za blogiem Wójtowicza i czasem poczytałbyś coś o LD tak dla funu?
Polub tego fanpejdża: http://FB.com/OneiroPolska

Dołącz również do oneironautycznego discorda!
https://discord.gg/ZUEHhXV

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
(08-04-2016, 19:57 )Nalewa napisał(a): Makaron to skrobia, a skrobia to węglowodany. Poszukaj w duplach wpływu węglowodanów na sen. Z własnego doświadczenia i z chemii wiem, że po nich się zwyczajnie lepiej śpi.

Poszukałem i wyniki są zaskakująco zgodne. Teraz już trochę za późno na makaron więc zadowolę się melisą i wezmę mocno pod uwagę te węglowodany.

(08-04-2016, 15:48 )yzivurip napisał(a): A próbowałeś zrezygnować z makaronu? Ostatni posiłek przed snem powinieneś mieć o godzinie 18-19, pod warunkiem, że chodzisz spać o 23-24.

Zawsze chodzę spać w tych godzinach. Czasem zdarza mi się brać prysznic który kończę o pierwszej ^^ Nie próbowałem, dopiero się z nim rozkręcam :D ale tak poważnie to wydaje się oczywistym czego muszę spróbować. Tak się złożyło że teraz nie jadam po 19, chyba że ze dwie/trzy kromki z szynką jak żołądek ssie. Ale chociażby dziś ten Twój warunek był zachowany a miałem 5 pobudek :(
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Moim zdaniem sam siebie nakręcasz przez rozmyślanie o tym. Sam niedawno miałem złamaną rękę, więc przy zasypianiu każdą zmianę pozycji musiałem przeanalizować i delikatnie wykonać co równało się rozbudzeniem. Tworzyłem swego rodzaju alfa-budzik. "Poczuję ból< rozbudzenie-analiza< zmiana pozycji na dogodniejszą" Gdy ręka się zagoiła wszystko ustało i śpię jak dziecko.
[H]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
(09-04-2016, 00:31 )Efekt Specjalny napisał(a): Moim zdaniem sam siebie nakręcasz przez rozmyślanie o tym. Sam niedawno miałem złamaną rękę, więc przy zasypianiu każdą zmianę pozycji musiałem przeanalizować i delikatnie wykonać co równało się rozbudzeniem. Tworzyłem swego rodzaju alfa-budzik. "Poczuję ból< rozbudzenie-analiza< zmiana pozycji na dogodniejszą" Gdy ręka się zagoiła wszystko ustało i śpię jak dziecko.

Alfa budzik! Wielkie dzięki, poszukam :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
Aż do niedzieli problem nie ustępował. Wczoraj byłem u lekarza który w czasie badania jakoś mi nastawił nogę, o niebo lepiej mi się porusza a i pobudka była tylko jedna. Czyli wszystko zmierza ku dobremu :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
Jak u mnie sen zaczyna się rozmazywac to zazwyczaj rozkłada ręce i zaczynam kręcić się wokół własnej osi... mi pomaga. :) taka rada...
Ostatni posiłek je się zazwyczaj około 3h przed snem.
Wiec lepiej by było jak odstawisz posiłek po tych godzinach.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#9
@UP, ale tu chodzi o pobudki w środku nocy, a nie wywalanie ze snu :)
A co do tych posiłków... Rzadko kiedy nie jem ostatniego posiłku przed zaśnięciem i nie sądzę, żeby to miało jakiś duży wpływ na bezsenność :)
Dreamweaver - break your chains and make your move
Or you might just see a dreamweaver's fall
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#10
Też tak nie sądzę. Mi się lepiej zasypia i śpi jak się wcześniej nażrę :D
Każdy ma takie sny z których nie chce się obudzić !

"Nie sen jest najgorszy, najgorsze jest przebudzenie..."
Julio Cortázar

LD 6

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1