Klarowność a żywość snu
#1
Hej. Założyłam dziennik, mam do tego aplikację. Można w niej ocenić swoj sen w trzech kategoriach w skali od 1 do 10. Pierwsza kategoria to klarowność, druga to żywość, trzecia realizm. Z realizmem raczej nie mam problemu, zakladam ze chodzi o to czy np. w moim śnie były jakieś potwory i ogólnie fantastyczne wydarzenia czy też śniło mi sie coś co mogłoby sie wydarzyć na prawdę. Problem mam z klarownością i żywością. Nie wiem na podstawie czego mam określić jak klarowny był sen. Z reszta też nie jestem pewna czy dobrze rozumiem słowo klarowność. Chodzi o to jak wyraźny byl sen, w sensie kolorów, widoczności itp? W realizmie wiem ze w skali od 1 do 10, 1ka to bedzie kompletnie fantastyczny świat, stworzenia, a 10 to bedzie kompletnie realne wydarzenia, ludzie itd. Nie wiem jak mam ocenić klarowność snu. Nie rozumiem też co mam brać pod uwagę określając żywość snu. Jak dla mnie klarowność i zywość to prawie to samo. Potraficie mi to jakoś wyjaśnić?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
No na dziwne aspekty snu zwraca uwagę ta aplikacja. Przez klarowność rozumiem jakość wizualną snu, co należało by pewnie rozszerzyć na jakość sensoryczną. Płytkie sny, pod koniec wypoczynku, mają tendencję do bycia zamglonymi, przygłuszonymi, często odpada czucie z całego pojedynczego zmysłu, czasem przypominają kiepską graficznie grę komputerową. Był by to więc odpowiednik 1/10 klarowności. Może twórcy pod tym słowem jednak rozumieją jakość zapamiętania - jak klarownie wspominamy dany sen, czy pamiętamy go jak za mgłą. To by było istotniejsze z punktu widzenia dziennika.

Co do żywości, to można zauważyć, że niektóre sny prezentują zmiany otoczenia i treści wyraźnie szybciej od pozostałych. Jest to jednak sytuacja rzadka do zaobserwowania, poza snami tzw epickimi, w których prędkość pojawiania się nowych bodźców jest przytłaczająca. Jeżeli więc o taką żywość chodzi, to jest to mało istotny czynnik dla zgłębiania marzeń sennych.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
(08-08-2017, 16:27 )incestus napisał(a): No na dziwne aspekty snu zwraca uwagę ta aplikacja. Przez klarowność rozumiem jakość wizualną snu, co należało by pewnie rozszerzyć na jakość sensoryczną. Płytkie sny, pod koniec wypoczynku, mają tendencję do bycia zamglonymi, przygłuszonymi, często odpada czucie z całego pojedynczego zmysłu, czasem przypominają kiepską graficznie grę komputerową. Był by to więc odpowiednik 1/10 klarowności. Może twórcy pod tym słowem jednak rozumieją jakość zapamiętania - jak klarownie wspominamy dany sen, czy pamiętamy go jak za mgłą. To by było istotniejsze z punktu widzenia dziennika.

Co do żywości, to można zauważyć, że niektóre sny prezentują zmiany otoczenia i treści wyraźnie szybciej od pozostałych. Jest to jednak sytuacja rzadka do zaobserwowania, poza snami tzw epickimi, w których prędkość pojawiania się nowych bodźców jest przytłaczająca. Jeżeli więc o taką żywość chodzi, to jest to mało istotny czynnik dla zgłębiania marzeń sennych.

Dzięki :). Już z kimś dzisiaj pisałam na ten temat i chyba po prostu założę własny dziennik w zeszycie, z kategoriami: pamięć snu, jakość i realizm.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Klarowność snu mciek 9 4,136 06-06-2011, 12:02
Ostatni post: Przyjaciel Noni

Skocz do:

UA-88656808-1