Odpowiedz 
KURS 1 ::::: 01.04-28.04.2011 :::::
#11
Tydzień 2 Dzień 3 10.04.2011

"Głodny widzi we śnie chleb, spragniony wodę"
Cholera wie kto


Cytat:Tybetańska Joga Snu
CZTERY PRAKTYKI PODSTAWOWE
W jodze śnienia wyróżniamy cztery główne praktyki podstawowe. Chociaż tradycyjnie nazywa się je Czterema Praktykami Przygotowawczymi, nie oznacza to, że są mniej ważne od praktyki głównej i że dopiero po nich nastąpi ?prawdziwa" praktyka. Są przygotowawcze w takim sensie, iż stanowią podstawę, od której zależy powodzenie praktyki głównej. Jakość praktyki jogi śnienia wypływa z tego, jak umysł pracował w ciągu dnia i tym właśnie zajmują się praktyki podstawowe. To, w jaki sposób używamy umysłu w ciągu dnia, wyznacza rodzaj snów, jakie pojawią się w nocy, oraz wpływa na nasze codzienne życie. Jeżeli zmienicie nastawienie do obiektów i ludzi, których spotykacie na co dzień, zmieni się również wasze doświadczenie snu. Ostatecznie ?ja" żyjące snem codziennego życia jest tym samym ?ja", które żyje snem w nocy. Jeżeli przez cały dzień będziesz rozproszony i pogrążony w zawiłościach konceptualnego umysłu, we śnie prawdopodobnie zachowasz się tak samo. Z drugiej strony, jeżeli będziesz bardziej świadomy w codziennym życiu, odnajdziesz tę przytomność umysłu również we śnie.

PIERWSZA: PRZEMIANA ŚLAD6W KARMICZNYCH
Pewna wersja tej praktyki jest dobrze znana na Zachodzie, ponieważ badacze snów i inni zainteresowani tematyk odkryli, że umożliwia ona świadome przeżywanie snów Praktyka ta polega na tym, iż w ciągu dnia ćwiczy się zrozumienie, że życie jest w swej istocie podobne do snu, aż w końcu owo rozpoznanie zacznie się przejawiać również we śnie. Rano po obudzeniu się pomyśl zatem: ?Budzę się we śnie". Kiedy wejdziesz do kuchni, rozpoznaj, że jest ona snem. Nalej mleka, które jest snem, do kawy będącej snem. ?To wszystko jest snem" ? pomyśl ? ?to sen". Przypominaj sobie o tym przez cały czas w ciągu dnia. W czasie wykonywania tej praktyki główny nacisk powinieneś położyć na doświadczanie siebie -śniącego jako snu, a mniejszy na obiekty. Stale uświadamiaj sobie, ze śnisz własne doświadczenia: gniew, szczęście, zmęczenie, niepokój ? to wszystko jest częścią snu. Dąb, który podziwiasz, samochód, którym jedziesz, osoba, z którą rozmawiasz, są również częścią snu. W ten sposób stworzysz nową tendencję w umyśle ? patrzenie na doświadczenie jak na coś, co pozbawione jest treści, na coś ulotnego, przypominającego w swej istocie projekcje umysłu. Kiedy postrzega się zjawiska jako przemijające i pozbawione trwałej esencji, lgnięcie do nich zmniejsza się. Każde doświadczenie zmysłowe i umysłowe staje się przypomnieniem, że wszystko jest w swej istocie podobne do snu. W końcu zrozumienie to pojawi się we śnie i doprowadzi do rozpoznania, że sen jest snem, do rozwoju przytomności umysłu w czasie snu. Istnieją dwa sposoby zrozumienia prawdy, że wszystko jest snem. Pierwszym jest potraktowanie tego jako metody umożliwiającej przemianę śladów karmicznych. Wykonywanie wyżej opisanej praktyki, podobnie jak innych praktyk, zmienia nasze nastawienie do świata. Dzięki przemianie nawykowych, w dużej mierze nieświadomych reakcji na pojawiające się zjawiska, zmienia się sposób doświadczania życia i snu. Kiedy traktujemy doświadczenie jako ?tylko sen", staje się ono dla nas mniej ?rzeczywiste". Traci nad nami władzę ? którą zresztą sami mu przekazaliśmy ? i nie może nas już dłużej niepokoić i popychać w negatywne stany emocjonalne. Zamiast tego zaczynamy przeżywać wszystkie doświadczenia z większym spokojem i przytomnością umysłu, a nawet z większą świadomością wartości doświadczeń. W tym znaczeniu praktyka działa w sferze psychologicznej, zmieniając znaczenie, jakie projektujemy na rzeczywistość, która znajduje się poza konceptualnym postrzeganiem. Kiedy inaczej ustosunkowujemy się do doświadczeń, zmieniamy nasze reakcje na nie, co z kolei zmienia karmiczne ślady naszych działań, przez co zmienia się również źródło powstawania snów.
Drugim sposobem rozumienia tej praktyki jest uświadomienie sobie, że codzienne życie jest właściwie rym samym co sen, że całość normalnego doświadczania zbudowana jest z projekcji umysłu, że każde znaczenie, jakie przypisujemy zjawiskom, jest naszą projekcją, a nie należy do ich istoty, oraz że wszystko, czego doświadczamy, jest wynikiem naszej karmy. Mówimy tutaj o subtelnym i szerokim działaniu karmy, nieskończonym cyklu przyczyny i skutku, która tworzy teraźniejszość ze śladów przeszłości poprzez ciągłe uwarunkowanie będące wynikiem każdego działania. Jest to jeden ze sposobów wyrażania zrozumienia, że wszystkie zjawiska są puste i że pozorne samoistnienie istot i obiektów jest iluzją. Nigdzie w codziennym życiu, tak jak we śnie, nie znajdziemy bowiem żadnej rzeczywiście istniejącej ?rzeczy", ale jedynie przelotne, pozbawione esencji zjawiska, pojawiające się i samowyzwalajace w pustej, świetlistej podstawie egzystencji. Kiedy w pełni urzeczywistnimy prawdę stwierdzenia ?To jest sen", uwolnimy się od nawyków błędnych poglądów, a zatem z ograniczonego życia w samsarze, w której j fikcję bierze się za rzeczywistość. Kiedy osiągniemy to urzeczywistnienie, będziemy ?z konieczności" w ?tu i teraz", ponieważ będzie to jedyne miejsce, w jakim moglibyśmy przebywać. A nie istnieje skuteczniejsza metoda umożliwiająca ciągłe bycie świadomym w czasie snu niż stałe utrzymywanie ~; ,przytomności umysłu w ciągu dnia. Jak wspomniałem wyżej, istotną częścią tej praktyki jest ', doświadczanie samego siebie jako snu. Wyobraź sobie siebie ~'' jako iluzję, jako postać ze snu, z ciałem, które nie jest trwałe. Wyobraź sobie, że twoja osobowość i rozmaite tożsamości są jedynie projekcjami umysłu. Trwaj w teraźniejszości, tej samej przytomności umysłu, jaką starasz się rozwinąć w czasie snu, odczuwając samego siebie jako pozbawionego trwałej formy, przemijającego, zbudowanego jedynie ze światła. Taka postawa tworzy związek praktykującego z samym sobą, i który bardzo różni się od tego, jaki miał dotychczas ? jest to relacja swobodna, elastyczna i rozwojowa. Wykonując te praktyki, nie wystarczy powtarzać sobie bez r;
~,' przerwy, że jest się we śnie. Prawdę tego stwierdzenia trzeba poczuć i doświadczyć tego, co znajduje się poza słowami. Wykorzystaj wyobraźnię, zmysły i świadomość, w pełni włączając praktykę do przeżywanego doświadczenia. Jeżeli wytrenujesz ją właściwie, za każdym razem, kiedy pomyślisz, że jesteś we śnie, świadomość ?tu i teraz" stanie się mocniejsza, a doświadczenie bardziej żywe. Jeżeli nie ma owej natychmiastowej zmiany w jakości doświadczenia, sprawdź, czy praktyka nie stała się tylko mechanicznym powtarzaniem frazesu, które nie przynosi zbyt dużej korzyści. Sztuczka nie polega na samym przypominaniu sobie pewnej formułki słowa powinny być wykorzystane do przypominania sobie, aby wprowadzić większą świadomość i spokój do obecnie przeżywanej chwili. Kiedy ćwiczysz rozpoznanie, że wszystko jest snem, wciąż od nowa ?przebudzaj samego siebie" poprzez zwiększanie jasności i przytomności umysłu, aż myśl ?To jest sen" spowoduje jednoczesne wzmocnienie i rozjaśnienie świadomości.
Widzenie wszystkiego jako snu jest pierwszą praktyką przygotowawczą. Powinno się o tym pamiętać w momencie postrzegania doświadczenia, jeszcze zanim pojawi się na nie reakcja. Jest to bardzo potężna praktyka sama w sobie i ma ogromny wpływ na praktykującego. Utrzymuj świadomość, że wszystko jest snem, a twój umysł będzie przytomny zarówno w ciągu dnia, jak i w czasie snu.
Jest jedna rzecz, przed którą muszę was ostrzec, a dotyczy ona tej właśnie praktyki: ważne jest, aby w czasie jej wykonywania podejmować normalne obowiązki i szanować pewną logikę i obowiązki zwyczajnego życia. Kiedy powtarzasz sobie, że normalne życie jest snem, jest to prawdą, ale jeżeli wyskoczysz z wysokiego piętra, to spadniesz, a nie wzlecisz w chmury. Jeżeli nie pójdziesz do pracy, nie będziesz miał pieniędzy na opłacenie rachunków Jeżeli włożysz rękę do ognia, poparzysz się. Niezwykle ważne jest, aby nadal opierać się na prawach rządzących rzeczywistością relatywnego świata, ponieważ tak długo, jak będzie istnieć ?ty" i ?ja", będzie istniał świat relatywny, w którym przybywamy, inne istoty, które cierpią, oraz konsekwencje decyzji, które podejmujemy.

DRUGA: USUWANIE PRZYCIĄGANIA I NIECHĘCI
Drugą praktykę podstawową wykonuje się w celu dalszego zmniejszania przyciągania i niechęci. Podczas gdy pierwszą praktykę stosuje się w momencie pojawienia się określonego doświadczenia, zanim nastąpi na nie reakcja, tę praktykę stosuje się, gdy reakcja już powstała. W gruncie rzeczy obie praktyki są takie same, odróżnia je od siebie jedynie sytuacja, w jakiej się je wykonuje, oraz obiekt, na którym skupiamy uwagę. Pierwsza kieruje świadomość na rozpoznanie wszystkiego jako snu: oddziałujących na zmysły obiektów, tego, co rozgrywa się w naszym wnętrzu, własnego ciała i tak dalej. Druga praktyka kieruje tę samą świadomość i przytomność umysłu w sposób szczególny na zaciemnione emocjami reakcje pojawiające się w odpowiedzi na elementy doświadczenia. Najlepiej by było, gdyby stosować tę praktykę, kiedy tylko pojawi się jakiekolwiek przyciąganie bądź niechęć w reakcji na obiekt lub sytuację. Przyciągający umysł może zamanifestować swoje reakcje w formie pożądania, gniewu, zazdrości, dumy, zawiści, żalu, rozpaczy, radości, niepokoju, depresji, strachu, znudzenia lub jakiejkolwiek innej reakcji emocjonalnej. Kiedy pojawia się reakcja, przypomnij sobie, że ty, obiekt i twoje oddziaływanie z nim są snem. Pomyśl: ?Ten gniew jest snem. To pożądanie jest snem. To oburzenie, żal, entuzjazm są snem". Prawda tego stwierdzenia wydaje się oczywista, kiedy zwrócisz uwagę na procesy wewnętrzne tworzące stany emocjonalne: okazuje się, że dosłownie są one wymyślane poprzez złożoną interakcję myśli, wyobrażeń, stanów fizjologicznych i doznań. Reakcja emocjonalna nie powstaje ?gdzieś tam" w obiektach. Pojawia się, jest doświadczana i znika w tobie. Istnieje nieskończona liczba bodźców mogących wywołać reakcje. Pożądanie może pojawić się na widok przystojnego mężczyzny lub pięknej kobiety, gniew na kierowcę, który zajeżdża ci drogę, smutek na widok zniszczonego środowiska, niepokój lub troska o jakąś osobę i tak dalej. Każdą sytuację i reakcję powinno się rozpoznać jako sen. Nie przyklejaj ich jednak ?na siłę" do każdego własnego doświadczenia, ale spróbuj rzeczywiście poczuć to, iż twoje życie wewnętrzne jest podobne do snu. Kiedy tę prawdę poczujesz, a nie tylko o niej pomyślisz, wówczas zmieni się twój stosunek do określonej sytuacji, a mocny uścisk emocji rozluźni się. Sytuacja stanie się klarowniejsza i bardziej przestrzenna, a przyciąganie i niechęć zostaną bezpośrednio rozpoznane jako niewygodne ograniczenia, jakimi w rzeczywistości są. Praktyka ta stanowi bardzo silne antidotum na stany bliskie opętaniu i obsesji, które wyzwalane są przez negatywne stany emocjonalne. Bezpośrednie doświadczenie w wykorzystaniu tej praktyki do rozwiązania mocnego węzła negatywnych emocji jest początkiem prawdziwego ćwiczenia przytomności i elastyczności umysłu, co w rezultacie prowadzi do wolności. Kiedy praktykuje się konsekwentnie, można uwolnić się od nawet bardzo silnych stanów gniewu, depresji i innych wywołujących złe samopoczucie. Kiedy się pojawią, natychmiast rozpuszczą się w przestrzeni. Nauki zazwyczaj opisują tę praktykę jako metodę zdrowego pozbycia się przywiązań. Można je bowiem porzucić w zdrowy i niezdrowy sposób. Tłumienie pożądań nie przynosi nic dobrego ? przekształcaj ą się one w wewnętrzną wrzawę lub w potępianie innych i nietolerancję. Próba ucieczki przed bólem w gonitwę za rozrywkami lub przez napinanie ciała w celu pozbycia się jakiegoś doświadczenia działa przeciwko rozwojowi duchowemu. Zostanie mnichem czy mniszką może być zdrowym postanowieniem porzucenia światowego życia, może też być niezdrową próbą ucieczki przed trudnymi doświadczeniami, ich unikaniem i tłumieniem. Praktyka jogi śnienia uwalnia od przywiązania, przekształcając postrzeganie i rozumienie doświadczanego obiektu lub sytuacji, zmieniając pogląd i pozwalając w ten sposób przeniknąć przez iluzoryczną formę obiektu do jego promiennej, świetlistej natury. W miarę rozwoju praktyki praktykujący doświadcza pojawiających się obiektów i sytuacji nie tylko z większą przejrzystością i jaskrawością, ale rozpoznaje je jako ulotne, niesubstancjalne i nietrwałe. Zrównuje w ten sposób relatywną wartość zjawisk i zmniejsza przyciąganie i niechęć, które oparte są na ocenianiu rzeczy w kategoriach ?lubię" i ?nie lubię".

TRZECIA: WZMACNIANIE POSTANOWIENIA
Trzecia praktyka przygotowawcza obejmuje dokonanie przeglądu dnia przed zaśnięciem i wzmacnianie intencji praktykowania w nocy Przygotowując się do snu, przywołaj wspomnienia z kończącego się dnia. Cokolwiek przyjdzie do umysłu, rozpoznaj to jako sen. Wspomnienia, jakie najprawdopodobniej się pojawią, będą reminiscencją najsilniejszych doświadczeń, które mogą wpłynąć na zbliżające się sny. Spróbuj ich doświadczyć jakby były wspomnieniami snów-w rzeczywistości są zresztą bardzo do snów podobne. I znowu nie chodzi tutaj o mechaniczne, ciągłe powtarzanie: ?To był sen"; spróbuj naprawdę pojąć istotę własnego doświadczenia i projekcji, które je podtrzymują. Postaraj się naprawdę doświadczyć, że w swej istocie podobne są one do snu, i poczuć różnicę między traktowaniem doświadczeń jako rzeczywistych i jako snu. Następnie rozwiń w sobie silne postanowienie rozpoznania tego, czym naprawdę są sny, które będziesz przeżywał tej nocy. Zapragnij jak najmocniej, aby w sposób bezpośredni i żywy wiedzieć w czasie snu, że śnisz. Wyrażenie owego zamiaru jest jak strzała, za którą w nocy podążyć może świadomość, strzała nakierowana na utrzymanie przytomności umysłu w czasie snu. Owo wzbudzanie intencji można przetłumaczyć z tybetańskiego jako ?wysyłanie życzenia". Powinniśmy mieć więc poczucie tego, że modlimy się, rozwijamy pewne pragnienie, wysyłamy je do swoich nauczycieli, buddów, bóstw medytacyjnych, obiecując im, że będziemy starali się pozostać świadomymi, i prosząc o pomoc. Istnieją jeszcze inne praktyki, jakie można wykonywać przed pójściem spać, ale ta dostępna jest dla wszystkich.

CZWARTA: ROZWIJANIE PAMIĘCI I RADOSNEGO WYSIŁKU
Czwartą praktykę podstawową wykonuje się rano po obudzeniu. Rozwija ona dalej silne pragnienie, które wzbudziliśmy poprzednio, oraz wzmacnia zdolność pamiętania snów. Rozpocznij od przypomnienia sobie minionej nocy. Tybetańska nazwa tej praktyki w dosłownym tłumaczeniu brzmi ?pamiętanie". Czy śniłeś? Czy byłeś świadomy tego, że jesteś we śnie? Jeżeli śniłeś, ale nie osiągnąłeś stanu przytomności umysłu, powinieneś pomyśleć: ?Śniłem, ale nie rozpoznałem tego, że sen był snem. Ale to był sen". Postanów, że następnym razem, kiedy znowu ci się coś przyśni, będziesz świadomy prawdziwej natury tego snu jeszcze w czasie jego trwania.
Jeżeli trudno jest ci zapamiętać sny, pomocne może okazać się wzbudzanie silnego postanowienia, że będziesz je pamiętał? możesz przywoływać tę intencję w ciągu dnia, a szczególnie przed zaśnięciem. Możesz również zapisywać sny w notatniku lub nagrywać je na taśmie, wzmocni to nawyk traktowania snów jako czegoś niezwykle wartościowego. Sam fakt przygotowywania notatnika czy magnetofonu w nocy ułatwi przypomnienie sobie snu po przebudzeniu. Kiedy wzbudzimy w sobie postanowienie pamiętania snów i pozostaniemy przy nim, wówczas nawet już po kilku dniach problemy z zapamiętywaniem snów znikną. Jeśli byłeś świadomy w czasie snu, poczuj radość, gdyż praktyka się udała i postanów nadal rozwijać przytomność umysłu następnej nocy. Wciąż od nowa umacniaj się w tym postanowieniu, wykorzystując sukcesy i porażki jako możliwość rozwinięcia jeszcze silniejszego pragnienia urzeczywistnienia praktyki. I pamiętaj, że nawet to postanowienie jest snem. Na koniec, wzbudź rankiem silne pragnienie kontynuowania praktyki w ciągu dnia i módl się całym sercem o powodzenie ? modlitwa jest jak magiczna moc, którą wszyscy posiadamy, lecz której zapominamy używać.
Praktyka ta łączy się z praktyką podstawową, czyli rozpoznawaniem, że wszystko, czego doświadczamy, jest snem. Tym sposobem można je praktykować bez przerwy, we dnie i w nocy.

WYTRWAŁOŚĆ
Nie można przecenić wagi tych czterech praktyk przygotowawczych dla późniejszych etapów praktyki jogi śnienia. Są one potężniejsze, niż na to wyglądają, co więcej, może je wykonywać każdy. Są bardziej nastawione na działanie psychologiczne niż wiele innych praktyk i nie sprawiają żadnej trudności praktykującemu. Wykonywanie ich tylko przed pójściem spać może okazać się nieskuteczne, ale wytrwała praktyka w ciągu dnia sprawi, iż dużo łatwiej będzie nam osiągnąć stan przytomności umysłu we śnie, a następnie przejść do dalszych praktyk. Zastosowanie tych praktyk powoduje, iż wszystko, co się wydarza, staje się przyczyną powrotu do stanu przytomności umysłu. Przynosi to ogromny pożytek w codziennym życiu oraz doprowadza do urzeczywistnienia praktyki jogi śnienia. Jeżeli nie zaobserwujesz natychmiastowych rezultatów i jeśli pomimo długotrwałej praktyki nie osiągniesz stanu świadomości we śnie, nie zniechęcaj się. Nie myśl, że to nie ma sensu i że i tak nie uda ci się urzeczywistnić praktyki. Zauważ, że różnica pomiędzy tym, jak myślałeś i zachowywałeś się w wieku lat dziesięciu, a jak postępujesz i myślisz teraz, jest ogromna ? widać zatem stałą zmianę. Nie pozwalaj sobie utknąć w miejscu, sądząc, iż ograniczenia doświadczane przez ciebie w czasie praktyki teraz, będą nadal pojawiać się w przyszłości. Wiedząc, że nic nie pozostaje takie samo, nie możesz wierzyć, iż sposób, w jaki rzeczy manifestują się teraz, nie zmieni się w przyszłości. Poczucie, iż życie jest jaskrawe, świetliste i w swej istocie podobne do snu, sprawia, iż doświadczanie staje się bardziej przestrzenne, lżejsze i klarowniejsze. Kiedy rozwinie się przytomność umysłu w czasie snu i w codziennym życiu, pojawia się większa swoboda w pozytywnym kształtowaniu życia. W końcu pozbywamy się rozróżniania i dualizmu i ciągle przebywamy w niedualnej teraźniejszości.


PODSUMOWANIE:
1. Wykonuj TRy co 15 min plus przy doświadczeniu Znaku Sennego.
2. Zastanów się kilka razy w ciągu dnia nad swoimi przeszłymi snami jak i tymi, które zapamiętasz tej nocy.
3. Zasypiając dokonaj Afirmacji w celu nastawienia podświadomości do zapamiętania snów.
4. Spróbuj za dnia techniki relaksacyjnej lub techniki z żonglowaniem, by dodać "kopa" Afirmacji.
5. Zwiększaj świadomość na jawie.
6. Przed snem przeczytaj to co zapisałeś w dzienniku snów. Po zapisaniu snów poddaj je analizie.
7. Jeśli tylko znajdziesz na to czas -pomedytuj.

BONUS NA DZIŚ: Nagranie afirmujące Adama Bytofa - Świadomość Świadka
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#12
Tydzień 2 Dzień 4 11.04.2011

"Budzić się rano i starać się odtworzyć sen po to, żeby uporać się z podejrzeniem, że sen powiedział o nas więcej, niż chcemy na jawie wyznać"
Czesław Miłosz



Cytat:Wspólne Śnienie
MD - Mutual Dreams, czyli inaczej wspólne sny. Wielu ludzi tego doświadczyło w większym, czy mniejszym stopniu. Często słyszy się, że komuś danej nocy śniło się dokładnie to samo co partnerce/partnetowi/znajomemu/znajomej...
"zwykłe" MD jednak są bardzo łatwo podważalne wypowiedziami, że wspólne wydarzenia z poprzedniego dnia, dni, czy miesięcy, gdzie dużo czasu spędza się razem i podobnie się myśli odbijają się na podobnych, a czasem nawet "identycznych" snach.
MLD - Multiply Lucid Dream, czyli to samo co MD, z tą różnicą, że sen jest świadomy i zazwyczaj "podłączanie" innych osób jest przeprowadzane przez pierwszego uświadomionego (a raczej dołączanie do snów kogoś innego).

Osoby z dużym doświadczeniem twierdzą, że nie raz przeżywały coś takiego i nawet w więcej niż tylko 2 osoby.
Jak jest naprawdę - jak zwykle każdy z nas musi ocenić to sam.

TECHNIKA osiągnięcia MLD:
gdy uzyskamy świadomość we śnie i stanie się już odpowiednio stabilny, a my będziemy spokojni przystępujemy do tworzenia "bramy przejścia"...
bierzemy kawałek kamienia, kredy, czy czegokolwiek co pisze i... rysujemy na jakiejś ścianie drzwi ;P wystarczy narysować kontury i symboliczną klamkę. następnie głęboko zastanawiamy się do czyjego snu chcemy wejść i piszemy imie danej osoby na drzwiach, cały czas koncentrując się na niej (osobie), na odczuciach jakie mamy w obecności tej osoby. nie rozstając się z tymi odczuciami i koncentracją otwieramy drzwi i przechodzimy na drugą stronę.
powinniśmy już być we śnie danej osoby i wystarczy ją jedynie odnaleźć / zawołać i uświadomić, że również śpi
no i potem można (ponoć) wspónie cieszyć się radościami świadomych snów.

UWAGI WŁASNE:
- zalecam raczej trening z osobą mającą jakieś doświadczenie w temacie, bo w razie powodzenia dobrze by było, żeby chociaż ta druga osoba pamiętała ten fakt
- w moim ostatnim doświadczeniu, które wg mnie było bliższe powodzeniu od poprzednich razem zastosowałem ciut inne przekonanie - wyciągnięte z filmu "what the bleep do we know"... mianowicie, że telepatia (bo MLD jeśli istnieją to są formą telepatii) nie jest porozumiewaniem się na odległość, a spowodowana jest faktem, że wszyscy jesteśmy jednością, 3-wymiarowa przestrzeń jest tylko ograniczeniem naszych ciał, a nasze umysły są "ponad tym"

porady by psajko


PODSUMOWANIE:
1. Wykonuj TRy co 15 min plus przy doświadczeniu Znaku Sennego.
2. Zastanów się kilka razy w ciągu dnia nad swoimi przeszłymi snami jak i tymi, które zapamiętasz tej nocy.
3. Zasypiając dokonaj Afirmacji w celu nastawienia podświadomości do zapamiętania snów.
4. Spróbuj za dnia techniki relaksacyjnej lub techniki z żonglowaniem, by dodać "kopa" Afirmacji.
5. Zwiększaj świadomość na jawie.
6. Przed snem przeczytaj to co zapisałeś w dzienniku snów. Po zapisaniu snów poddaj je analizie.
7. Jeśli tylko znajdziesz na to czas -pomedytuj.
8. Zasypiając wizualizuj jakiś czas sobie liczbę, którą zapisałeś na kartce.

BONUS NA DZIŚ: Nagranie afirmujące - Autohipnoza - LD Przebudzenie ogólne
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#13
Tydzień 2 Dzień 5 12.04.2011

"Czasami sny gryzą jak pchły i pozostawiają małe, swędzące krostki na całej skórze. Wiesz, że nie są rzeczywistością, wiesz, że to tylko twój mózg wymiata śmieci z zakamarków. Ale to nie pomaga. Wizja tak jak ugryzienie pchły powoduje swędzenie, które trudno byłoby zignorować"
Jonathan Carroll


Cytat:Najpotężniejsze wspomagacze LD, czyli szperanie w etnobotanice

Synaptolepis kirkii. Bardzo ciekawa roślina, podobno ma zdolnośc wytwarzania świadomych i proroczych snów a także wizji podczas prób wchodzenia w stan transu. Sproszkowaną roślinę można kupic w shamanshop.pl a także w magicznym ogrodzie. Szkoda tylko że jest tak droga - 5g za ok 10 zł. Poniżej zamieszczam opis "wyciągnięty" z shamanshopu:

"Synaptolepis kirkii używana była do uzyskiwania wizji podczas wchodzenia w trans oraz w połączeniu z innymi roślinami do otrzymywania mieszanki Ubulawu.
Święte ubulawu było stosowane od wieków przez plemiona Zulu i Xhosa w celu oczyszczenia, umysłu i komunikacji z przodkami podczas świadomych snów. Szamani często stosowali napary z tej rośliny, która pozwalała im zobaczyć więcej podczas transu."

sposób spożycia: Przyżądzic należy napar z 5g i wypic przed snem na pusty żołądek.


Następna roślina: Ilex guayusa.

Ma dośc dobry potencjał wywoływania LD lecz jest słabsza od calea zacatechichi. Roślina jest o tyle ciekawa, że zawiera ona najwięcej kofeiny z pośród wszystkich roślin rosnących na ziemi. Ponadto łagodnie pobudza i relaksuje.

opis z shamanshopu:

Ilex guayusa to bardzo ciekawa i zaskakująca roślina, która działa dwufazowo- pobudzająco i uspokajająco. Jest także znana ze swojej zdolności do wywoływania świadomych snów. Często bywa stosowana jako stymulant oraz przy rytuałach Ayahuasca aby zmniejszyć senność i złagodzić smak.
Ponadto twierdzi się, że guayusa ma właściwości oczyszczające umysł i ciało.


kolejna roślina: Entada Rheedii.

opis z shamanshopu:

Afican Dream Herb-Entada rheedii . Nasiona tej rośliny stosowano jako amulet sprowadzający szczęście.Tytoń otrzymywany z tych bardzo dużych nasion jest stosowany na wybrzeżu południowoafrykańskim w celu wywoływania świadomych snów.

Kolejna roślina: Silene Capensis
Konkretnie jej korzeń: Africam Dream Root (ADR) Afrykański Korzeń Snów

African dream root (Afrykański korzeń snów ) ma zdolność do zwiększania intensywności i wyrazistości snów oraz (w połączeniu z odpowiednimi ćwiczeniami) do wywoływania świadomych snów.
Wiele plemiom min. plemię Xosa korzystało z Silene capensis w celach kontaktu z bogami i duchami przodków .

African dream root stosowano przez przynajmniej 3 dni, aby kontaktować się z bytami niematerialnymi ze świata snów. Tradycyjnie wrzucano kilka korzonków Afrykańskiego korzenia snów do wody i wytrząsano do ubicia piany, którą następnie spożywano. Innym sposobem było żucie przez parę minut korzonków. Badania nad Silene Capensis stwierdzają, że już bardzo małe ilości, ok.250 mg są dawką efektywną.
W odróżnieniu do popularnej Calea zacatechichi jest znacznie skuteczniejsza i praktycznie nie ma osób niewrażliwych na jej moc.
Afrykański korzeń snów był również używany jako jeden z głównych składników mieszanki Ubulawu. .

Właściwosci oneironautyczne tej rośliny związane są z saponinami tri terpenowymi.


PODSUMOWANIE:
1. Wykonuj TRy co 15 min plus przy doświadczeniu Znaku Sennego.
2. Zastanów się kilka razy w ciągu dnia nad swoimi przeszłymi snami jak i tymi, które zapamiętasz tej nocy.
3. Zasypiając dokonaj Afirmacji w celu nastawienia podświadomości do zapamiętania snów.
4. Spróbuj za dnia techniki relaksacyjnej lub techniki z żonglowaniem, by dodać "kopa" Afirmacji.
5. Zwiększaj świadomość na jawie.
6. Przed snem przeczytaj to co zapisałeś w dzienniku snów. Po zapisaniu snów poddaj je analizie.
7. Jeśli tylko znajdziesz na to czas -pomedytuj.
8. Zasypiając wizualizuj jakiś czas sobie liczbę, którą zapisałeś na kartce.

BONUS NA DZIŚ: Nagranie wspomagające - Adam Bytof -Hipnagogia Wieloryby
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#14
Tydzień 2 Dzień 6 13.04.2011

"Sen, każdy sen, jest jak psychoza. Ze wszystkim, co do niej należy: pomieszaniem zmysłów, szaleństwem, absurdem. Taka krótkotrwała psychoza"
Janusz Leon Wiśniewski

Cytat:Starożytne tradycje snu
Świadome sny to wcale nie nowoczesne osiągnięcie. LD powoli zdobywa popularność na zachodzie. W niektórych kręgach jest jednak sztuką ćwiczoną przez wieki.

Szamani
Starożytne plemiona używały świadomych snów do pomocy w kontakcie ze swoimi przodkami, do zdobycia odpowiedzi na pytania albo w celu uzdrawiania.

Oficjalnym świadomie śniącym w plemieniu był szaman, który mógł odwiedzić królestwo dusz, otrzymać moce uzdrawiające i wniknąć w siebie oraz w innych ludzi. Nowocześni szamani wciąż istnieją i praktykują szamanizm, żyjąc zwyczajnie pośród nas. Używają tej samej metody, co ich pradawni poprzednicy.

Aborygeni
Pierwotni mieszkańcy Australii są prawdopodobnie najstarszymi znanymi świadomie śniącymi. Ich historia sięga 40000 lat wstecz. Aborygeni podróżowali przez "Czas Snu" (Dream Time), aby znaleźć odpowiedzi na ich pytania.

"Czas Snu" może zostać opisany jako stan świadomości, podczas którego można podróżować. Ma możliwość kontaktu z duszami przodków, którzy stworzyli świat. Typowy przykład sztuki Aborygenów z kolorowymi kropkami i pasami jest sposobem na wizualizację tego procesu.

Tybetańscy jogowie
Szkolili się, aby śnić świadomie, z ostatecznym celem obudzenia się ze stanu, który my nazywamy rzeczywistością. Wierzyli, że gdy ciało umiera, dusza przechodzi w stan, który jest podobny do śnienia. Kiedy jest się tego świadomym, można ominąć cykl odrodzenia. Tybetańska Księga Śmierci została napisana w szczytowym okresie tej kultury.

Senoi
Świadomemu śnieniu poświęcali się ludzie z Senoi - plemienia Malezyjczyków, którzy przed rozpoczęciem drugiej wojny światowej mieli rozkwitającą kulturę snów. Niestety, stracili swój starożytny sposób życia, kiedy napotkali komunistów. Senoi wierzyli, że świat snów jest połączony z królestwem dusz. Każdy sen był dla nich ważny. Od młodości byli uczeni, aby stawiać czoło i transformować zagrożenia w swoich snach.


PODSUMOWANIE:
1. Wykonuj TRy co 15 min plus przy doświadczeniu Znaku Sennego.
2. Zastanów się kilka razy w ciągu dnia nad swoimi przeszłymi snami jak i tymi, które zapamiętasz tej nocy.
3. Zasypiając dokonaj Afirmacji w celu nastawienia podświadomości do zapamiętania snów.
4. Spróbuj za dnia techniki relaksacyjnej lub techniki z żonglowaniem, by dodać "kopa" Afirmacji.
5. Zwiększaj świadomość na jawie.
6. Przed snem przeczytaj to co zapisałeś w dzienniku snów. Po zapisaniu snów poddaj je analizie.
7. Jeśli tylko znajdziesz na to czas -pomedytuj.
8. Zasypiając wizualizuj jakiś czas sobie liczbę, którą zapisałeś na kartce.

BONUS NA DZIŚ: Nagranie afirmujące - Adam Bytof - Indukcja LD
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#15
Tydzień 2 Dzień 7 14.04.2011

"Gdybyśmy więcej spali, popełnialibyśmy mniej błędów"
Wiaczesław Mołotow

No i mija drugi tydzień :) Bez większych zmian oczywiście. W tym tygodniu zaczniemy zabawę z technikami... Wake Back To Bed i tak dalej. Oczywiście podniesiemy też poprzeczkę w częstotliwości wykonywania TRów.


1. Test Rzeczywistości 5 Od teraz Testy Rzeczywistości wykonujemy jeszcze częściej i staranniej. To ważne. CO 10 MINUT. zbliżamy się już do tej magicznej bariery "wbicia się" do Świadomego snu. Dla mnie to i tak jeszcze mało :)

2. Na wstęp -MILD Jeśli macie chęci i zamierzacie tej nocy przespać w miarę dużo godzin, możecie skorzystać z naszej pierwszej techniki -najpopularniejszej. Na razie bez 4+1. Zobaczymy efekty.

Cytat:MILD
Technika MILD (Mnemonic Induction of Lucid Dreams, ang.
pamięciowe wywoływanie świadomych snów) to jedna z najlepszych
technik wywoływania świadomych snów. Jest też bardzo popularna.
Korzystając z tej techniki, podczas zasypiania skoncentruj się na
tym, aby przypomnieć sobie, że śnisz w czasie tego snu. Powinno to
wyglądać tak, że nagle przypominasz sobie, że śnisz w taki sposób,
w jaki przypominasz sobie, że miałeś kupić coś ważnego, gdy jesteś
na zakupach. Powtarzaj sobie jakąś krótką mantrę, taką jak ?będę
pamiętał, że śnię?. Wyobraź sobie, że śnisz i nagle przypominasz
sobie, że śnisz. Przypomnij sobie Twój poprzedni sen, wyobraź sobie,
że śniąc go przypominasz sobie, że to sen. Wyobraź sobie, że tym
razem zauważasz coś, co podpowiada Ci, że to sen (np. latasz).
Powtarzaj mantrę i wyobrażaj sobie Twój sen tak długo, aż nie
będziesz pewien, że te obrazy zapisały się w Twoim umyśle. Jeśli nie
możesz zasnąć przez 15 ? 20 minut, to możesz przestać powtarzać
mantrę i myśleć o Twoim śnie, ale postaraj się, aby ostatnią rzeczą,
o której pomyślisz przed zaśnięciem było to, że masz pamiętać o tym,
że śnisz. Technika MILD może być używana zarówno, kiedy pierwszy
raz kładziesz się spać danej nocy, jak i po obudzeniu ze snu w środku
nocy, jednak jest szczególnie skuteczna po przebudzeniu. Jeśli
korzystasz z tej techniki po obudzeniu, to najpierw powtórz sobie
kilka razy sen, który przed chwilą miałeś, aby go dobrze zapamiętać.
Możesz też zrobić kilka notatek, a rano przepisać je do Twojego
dziennika snów. Następnie pomyśl o Twoim ostatnim śnie. Znajdź
elementy, które wskazują, że to sen. Wyobraź sobie, że tym razem
zauważasz je i przypominasz sobie, że śnisz. Rób to aż nie zaśniesz.
Jeśli będziesz miał szczęście, to będziesz kontynuował Twój
poprzedni sen i zauważysz, że śnisz.



PODSUMOWANIE:
1. Wykonuj TRy co 10 min plus przy doświadczeniu Znaku Sennego.
2. Zastanów się kilka razy w ciągu dnia nad swoimi przeszłymi snami jak i tymi, które zapamiętasz tej nocy.
3. Zasypiając dokonaj Afirmacji w celu nastawienia podświadomości do zapamiętania snów.
4. Spróbuj za dnia techniki relaksacyjnej lub techniki z żonglowaniem, by dodać "kopa" Afirmacji.
5. Zwiększaj świadomość na jawie.
6. Przed snem przeczytaj to co zapisałeś w dzienniku snów. Po zapisaniu snów poddaj je analizie.
7. Jeśli tylko znajdziesz na to czas -pomedytuj.
8. Jeśli czujesz się na siłach, wykorzystaj technikę MILD.

BONUS NA DZIŚ: Nagranie afirmujące - Adam Bytof - Szaman
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#16
Tydzień 3 Dzień 1 15.04.2011

"Jesteśmy z tego samego materiału co nasze sny"
William Shakespeare


1. Uwolnij swoją wyobraźnię -VILD Kolejna z proponowanych technik. Podobna do MILDa, ale bardziej skupiająca się na wizualizacji.

Cytat:VILD
Technika VILD (Visual Induction of Lucid Dreams, ang. wywoływanie świadomego snu za pomocą wyobraźni) to kolejna technika, która pozwala Ci mieć świadome sny dokładnie wtedy, kiedy masz na to ochotę. Wymaga ona dobrej wyobraźni, ale działa bardzo dobrze na niektórych ludzi. Aby skorzystać z tej techniki połóż się na łóżku i zrelaksuj. Jeśli masz problemy z zasypianiem, to spróbuj czytać książkę, najlepiej na temat świadomego śnienia, leżąc w łóżku aż nie zrobisz się bardzo senny. Im bardziej jesteś senny, tym bardziej prawdopodobne jest to, że Ci się uda. Kiedy będziesz zrelaksowany, zacznij sobie wyobrażać sen, który przygotowałeś wcześniej. Podczas tego snu musisz przeprowadzić test rzeczywistości lub zauważyć jakiś symbol snu. Możesz spotkać przyjaciela, który poprosi Cię o zademonstrowanie mu jakiegoś testu rzeczywistości. Możesz też śnić o tym, że przeczytałeś jakiś artykuł o bardzo często pojawiającym się u ludzi symbolu snu, a następnie zauważyć ten symbol. Wyobrażaj sobie ten sen bardzo szczegółowo, zwróć uwagę na miejsce, w którym spotkasz tę osobę, na to jak Cię poprosi, jakie testy przeprowadzisz. Powtórz Twój sen kilka razy, bądź pewien, że znasz każdy, najdrobniejszy szczegół. Następnie zacznij wyobrażać sobie Twój sen tak długo, aż zaśniesz. Pamiętaj, aby w czasie tych wyobrażeń obserwować świat z perspektywy pierwszej osoby, a nie z trzeciej. Pamiętaj, aby cały czas być skupionym na Twoim śnie. Kiedy zaśniesz, powinieneś śnić sen, o którym myślałeś. Kiedy przeprowadzisz test rzeczywistości zauważysz, że śnisz. Uważaj jednak, gdyż niektóre osoby nie mogą zasnąć ciągle koncentrując się na jednej, konkretnej myśli.



PODSUMOWANIE:
1. Wykonuj TRy co 10 min plus przy doświadczeniu Znaku Sennego.
2. Zastanów się kilka razy w ciągu dnia nad swoimi przeszłymi snami jak i tymi, które zapamiętasz tej nocy.
3. Zasypiając dokonaj Afirmacji w celu nastawienia podświadomości do zapamiętania snów.
4. Spróbuj za dnia techniki relaksacyjnej lub techniki z żonglowaniem, by dodać "kopa" Afirmacji.
5. Zwiększaj świadomość na jawie.
6. Przed snem przeczytaj to co zapisałeś w dzienniku snów. Po zapisaniu snów poddaj je analizie.
7. Jeśli tylko znajdziesz na to czas -pomedytuj.
8. Jeśli czujesz się na siłach, wykorzystaj technikę VILD.

BONUS NA DZIŚ: Nagranie afirmujące - Adam Bytof - Wodospad
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#17
Tydzień 3 Dzień 2 16.04.2011

"W stanach chorobliwych sny częstokroć odznaczają się niezwykłą plastyką, wyrazistością i nadzwyczajnym podobieństwem do rzeczywistości. Niekiedy powstaje obraz potworny, lecz otoczenie i cały przebieg inscenizacji bywają przy tym tak łudząco prawdopodobne, pełne szczegółów tak subtelnych, nieoczekiwanych, artystycznie zaś tak odpowiadających całokształtowi obrazu, że nigdy by ich nie wymyślił tenże śniący, chociażby takim był artystą jak Puszkin czy Turgieniew. Sny tego rodzaju, chorobliwe sny, zawsze są długo pamiętane i wywierają silne wrażenie na rozstrojonym i już podnieconym organizmie człowieka."
Fiodor Dostojewski


1. Potężny wspomagacz -WBTB Oto i nasza główna technika, będąca rdzeniem wspomagaczy (jakimi są ogólnie techniki na osiąganie LD). Technikę WBTB (czy inaczej 4+1) powinno się łączyć z innymi technikami -najpopularniej z MILDem. I tak też polecam. Bez WBTB trudno byłoby dziś o niespontaniczny LD.


Cytat:WBTB
Metoda ta zakłada, że gdy rozbudzimy umysł, a ciało pozostanie w częściowym uśpieniu, to łatwiej będzie wrócić do snu świadomie. Uśpienie organizmu uzyskujemy naturalnym sposobem - wstajemy w środku nocy! Nasze ciało jest wtedy ospałe. Wtedy rozbudzamy umysł - może czas napisać powieść? Przeczytać w końcu jakąś książkę? Chodzi o to, by przy minimalnym wysiłku fizycznym (nie rozbudzamy ciała!) maksymalnie rozbudzić umysł.

Ustaw swój budzik, aby zadzwonił kilka godzin wcześniej niż zwykle (wiem, że to nieprzyjemne, ale metoda jest tego warta). Następnie (już po przebudzenia) wyjdź z łóżka i zajmij się czymś związanym ze świadomym śnieniem. Przeczytaj coś o LD, aby poświęcić się w całości temu tematowi. Przeglądanie stron związanych z LD przez godzinę też załatwia sprawę.

Oczywiście innym dobrym sposobem jest czytanie postów na forum. Chodzi o to, aby rozbudzić twój umysł.

Kiedy jesteś pewien, że LD to jedyna rzecz o której możesz myśleć, wróć do łóżka.

Technika 4+1
Bardzo podobna (jeśli nie identyczna) jest metoda 4+1. Po 4 godzinach snu wstajemy i przez godzinę rozbudzamy umysł po czym idziemy znowu spać. Częstotliwość świadomych snów zwiększa się wraz z postępem cyklu snu (nad ranem jest najwięcej snów), dlatego metodę tę można dowolnie modyfikować według uznania np. można ją przemianować na 6+30 - śpimy 6 godzin snem regeneracyjnym i nieprzerwanym, po czym wstajemy i przez 30 minut się rozbudzamy.

Prowadzono badania, które wykazały, że częstotliwość świadomych snów u osób, które wstawały 2 godziny przed normalnym czasem przebudzenia i rozbudzały się 1-2h, a później znowu kładły się spać wzrosła o 50%. To znaczy, że jedynie wstając rano i czytając książkę, albo ucząc się do szkoły robimy coś pożytecznego i do tego po tym kładziemy się spać by śnić kolorowe i piękne świadome sny!



PODSUMOWANIE:
1. Wykonuj TRy co 10 min plus przy doświadczeniu Znaku Sennego.
2. Zastanów się kilka razy w ciągu dnia nad swoimi przeszłymi snami jak i tymi, które zapamiętasz tej nocy.
3. Zasypiając dokonaj Afirmacji w celu nastawienia podświadomości do zapamiętania snów.
4. Spróbuj za dnia techniki relaksacyjnej lub techniki z żonglowaniem, by dodać "kopa" Afirmacji.
5. Zwiększaj świadomość na jawie.
6. Przed snem przeczytaj to co zapisałeś w dzienniku snów. Po zapisaniu snów poddaj je analizie.
7. Jeśli tylko znajdziesz na to czas -pomedytuj.
8. Jeśli czujesz się na siłach, wykorzystaj technikę WBTB + MILD.

BONUS NA DZIŚ: Nagranie afirmujące - Adam Bytof - Pamięć snu
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#18
Tydzień 3 Dzień 3 17.04.2011

"Jesteśmy bliscy ocknienia, gdy nam się śni, że śnimy"
Novalis


1. Świadoma inicjacja LD -WILD Nadszedł i czas na sprawdzenie, jak działa na was wchodzenie w sen świadomie. Popularny WILD to chyba najpopularniejsza technika, będąca jednocześnie najmniej skuteczną. Na szczęście nie dlatego, że taka już jest, a dlatego, że nie nadaje się ona dla wszystkich. No i trzeba znać parę zasad. Łączymy tą technikę z WBTB. Zapraszam do lektury:


Cytat:WILD
Technika WILD (Wake Initiation of Lucid Dreams, ang. przytomna inicjacja świadomych snów) to jedna z najbardziej skutecznych technik wywoływania świadomych snów. Pozwala Ci ona mieć świadome sny dokładnie wtedy, kiedy chcesz. Niestety jest ona dość trudna do opanowania, ale efekty całkowicie wynagradzają
poświęcony czas. Jest to technika podobna do autohipnozy. WILD polega na zasypianiu bez utraty świadomości. Większość ludzi jest w stanie zrobić to po obudzeniu się rano, lub po popołudniowej drzemce, kiedy możliwy jest bezpośredni powrót do fazy REM. Jeśli zdobędziesz trochę doświadczenia możesz korzystać z tej techniki o dowolnej porze dnia. Aby osiągnąć sukces, Twoje ciało musi być całkowicie zrelaksowane. Aby to zrobić, użyj jednej z wielu istniejący technik relaksacji. Tutaj opisze jedną, która jest zarówno prosta, jak i skuteczna. Połóż się wygodnie na łóżku. Następnie napinaj i rozluźniaj Twoje ciało zaczynając od ramion. Rób to w rytmie Twojego oddechu. Przesuwaj się na kolejne grupy mięśni. Kiedy dojdziesz do stóp, powoli wracaj w górę. Kiedy skończysz, poczujesz, że Twoje ciało jest rozluźnione, będziesz się też czuł ciężki. Istnieje kilka sposobów, aby zasnąć nie tracąc przytomności. Jeśli zwrócisz uwagę na Twoje ciało, to zauważysz, że wchodzisz w paraliż senny (który zazwyczaj występuje dopiero po tym, jak zaśniesz). Możesz odczuwać wibracje, które mogą być nieprzyjemne. Czasem wibracje mogą być tak silne, że możesz zacząć się dusić, ale nie przejmuj się, nic Ci się nie stanie. Postaraj się to przeczekać, w końcu zaśniesz i rozpocznie się Twój świadomy sen. Może się też zdarzyć, że Twoje ciało ulegnie kompletnemu paraliżowi (bez oczu), a Ty dalej nie będziesz śnił. Nie próbuj się poruszać, bo się obudzisz. Wyobraź sobie, że Twoja senna ręka oddziela się od fizycznej. W tym momencie powinieneś czuć się tak, jakbyś miał dwa ciała, jedno fizyczne i jedno senne. Poruszaj jedynie sennym ciałem, w przeciwnym wypadku obudzisz się. Teraz musisz jedynie przenieść się do świata snów. Innym sposobem zasypiania bez utraty świadomości jest ciągła zmiana obiektu skupienia Twoich myśli. Staraj się nie myśleć o niczym dłużej niż przez 2 sekundy. Ciągle myśl o czymś innym. Jeśli będziesz to robił wystarczająco długo, to z czasem te obrazy same zaczną się zmieniać. Staną się coraz dziwniejsze i mniej logiczne. Te obrazy są bardzo podobne do halucynacji, których doświadczasz w fazie NREM 1. Po kilku chwilach powinieneś zasnąć i rozpocząć świadome śnienie. Liczenie jest kolejnym sposobem na świadome zasypianie. Licz od 0 do 100. Pomiędzy kolejnymi liczbami możesz dodawać zwroty typu "już śnię". Ewentualnie wyobraź sobie, że schodzisz po wielkich schodach, z 100 piętra. Odczytuj numery kolejnych pięter, kiedy będziesz przez nie przechodził. Staraj się, aby te wyobrażenia były tak realistyczne, jak to jest możliwe. Myśl o tym, co słyszysz, czujesz. Dotknij poręczy i poczuj jej fakturę. W pewnym momencie zaczniesz liczyć we śnie lub Twoje ciało ulegnie sennemu paraliżowi. Jeśli śpisz w bardzo cichym miejscu, to możesz się skupić na prawie niesłyszalnym szumie wewnątrz Twoich uszu. Najlepiej połączyć to z techniką WBTB. Unikaj korzystania z tej techniki, jeśli jesteś bardzo zmęczony, bo zaśniesz za szybko. Skoncentruj się na tym szumie. Zauważysz, że z czasem staje się głośniejszy. Możesz mieć wrażenie, że za chwilę ogłuchniesz, ale nie bój się, nic nie może Ci się stać. Leż spokojnie, nie myśl o niczym, skoncentruj się na dźwięku. Z czasem zauważysz halucynacje, jakich doświadczasz w fazie NREM 1. Po chwili powinieneś zapaść w sen.

Technika WILD -wersja Pro z kotwicą (dla szerszej grupy odbiorców)



PODSUMOWANIE:
1. Wykonuj TRy co 10 min plus przy doświadczeniu Znaku Sennego.
2. Zastanów się kilka razy w ciągu dnia nad swoimi przeszłymi snami jak i tymi, które zapamiętasz tej nocy.
3. Zasypiając dokonaj Afirmacji w celu nastawienia podświadomości do zapamiętania snów.
4. Spróbuj za dnia techniki relaksacyjnej lub techniki z żonglowaniem, by dodać "kopa" Afirmacji.
5. Zwiększaj świadomość na jawie.
6. Przed snem przeczytaj to co zapisałeś w dzienniku snów. Po zapisaniu snów poddaj je analizie.
7. Jeśli tylko znajdziesz na to czas -pomedytuj.
8. Jeśli czujesz się na siłach, wykorzystaj technikę WBTB + WILD.

BONUS NA DZIŚ: Audio warsztat LD Adama Bytofa cz.1
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#19
Tydzień 3 Dzień 4 18.04.2011

"Temu, kto nie potrafi się obudzić - i sny o potędze nie pomagają"
Władysław Grzeszczyk


1. Świadome spojrzenie -Don Juan radzi Pora na kolejną, niekonwencjonalną technikę -na cały dzień. Polega ona na odrębnym, specjalnym teście rzeczywistości. Wypróbujmy.


Cytat:Uświadamiające Dłonie
Technika don Juana polega na umiejętności spojrzenia we śnie na własne dłonie. Gdy zobaczymy własne dłonie we śnie skojarzymy to ze świadomością. Aby tak się stało należy 4-5 razy dziennie powtarzać krótkie ćwiczenie. Polega ono na tym by:

1. Usiąść wygodnie i uspokoić swoje myśli, obserwując swój oddech. Nie zamykamy oczu, lecz pozwalamy rozluźnić się im. Powoduje to efekt nieostrego widzenia, jakby za mgłą. Oczy bardzo delikatnie "zezują" do środka, są totalnie rozluźnione, ale otwarte.

2. Podnosimy swoje dłonie tak, by znalazły się w polu widzenia, przed oczami. Oczy cały czas są rozluźnione, a obraz dłoni nieostry.

3. Teraz powoli wyostrzamy swój wzrok i dokładnie przyglądamy się swoim dłoniom. Cały proces podobny jest do zmiany ostrości kamery telewizyjnej. Wyobrażanie sobie, że nasze oczy są obiektywem kamery bardzo pomaga w tym ćwiczeniu. Wyostrzanie wzroku trwa 2-3 sekundy. Przyglądając się swoim dłoniom, należy zwrócić swoją uwagę na wrażenia wizualne, przenieść uwagę na proces percepcji. W czasie przyglądania się własnym dłoniom należy powtórzyć dwa, trzy razy zdanie: "Widzę swoje dłonie we śnie, wiem, że teraz śnię".

4. Następnie pozwalamy sobie na rozluźnienie wzroku i uwagi. Obraz dłoni znowu staje się nieostry, a uwaga nie jest skupiona na niczym.

5. Teraz znowu powtarzamy punkt 3, a potem 4. Zmiana ostrości widzenia i uwagi następuje 4-5 razy, a ostatnim razem odbywa się w wyobraźni po zamknięciu oczu. Wtedy możemy sobie wyobrazić, że w jakiejś scenie ze snu podnosimy dłonie do góry, przyglądamy im się i uświadamiamy sobie: "Widzę swoje dłonie we śnie, wiem, że teraz śnię".

6. Na koniec należy posiedzieć w spokoju przez parę minut, nie myśląc o niczym i wstać, przechodząc do codziennych zajęć.

Całe ćwiczenie należy powtórzyć przed położeniem się spać, oczekując, że obraz naszych dłoni pojawi się we śnie, a my rozpoznamy dzięki temu, że śnimy.



PODSUMOWANIE:
1. Wykonuj TRy co 10 min plus przy doświadczeniu Znaku Sennego.
2. Zastanów się kilka razy w ciągu dnia nad swoimi przeszłymi snami jak i tymi, które zapamiętasz tej nocy.
3. Zasypiając dokonaj Afirmacji w celu nastawienia podświadomości do zapamiętania snów.
4. Spróbuj za dnia techniki relaksacyjnej lub techniki z żonglowaniem, by dodać "kopa" Afirmacji.
5. Zwiększaj świadomość na jawie.
6. Przed snem przeczytaj to co zapisałeś w dzienniku snów. Po zapisaniu snów poddaj je analizie.
7. Jeśli tylko znajdziesz na to czas -pomedytuj.
8. Jeśli czujesz się na siłach, wykorzystaj technikę Don Juana + (ewentualnie) WBTB + MILD.

BONUS NA DZIŚ: Audio warsztat LD Adama Bytofa cz.2
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#20
Tydzień 3 Dzień 5 19.04.2011

"Sen był skomponowany jak wieża z niezliczonych warstw, wznoszących się i ginących w nieskończoności lub też zniżających się koliście i gubiących we wnętrznościach ziemi. Kiedy mnie porwał w swój wir, zaczęłam krążyć po spirali, która była labiryntem. Nie było dachu ani podłogi, ścian ani powrotu. Były tylko tematy, regularnie się powtarzające"
Ana?s Nin


1. Miks polskiego LaBerge'a Technika Adama Bytofa, człowieka który przyczynił się do rozpromowania jako tako świadomego snu w Polsce, to połączenie kilku nietypowych technik o ponoć wysoce skutecznym działaniu. Najbardziej skrupulatni mogą kontynuować zabawę z techniką przez kolejne dni.



Cytat:Program na dzień Bytofa
A. W czasie dnia:

1. Przyjrzyj się dokładnie temu, co widzisz i odpowiedz sobie na pytanie "czy to sen, czy nie". Na chwilę zatrzymaj oddech, zwróć uwagę na swoją percepcję i charakter rzeczywistości, której doświadczasz. Przyjrzyj się, czy wszystko jest OK, czy nie ma w pobliżu jakiegoś znaku snu (najlepiej z twojej głównej kategorii znaków snu), albo czy możesz zmienić jakiś szczegół samą siłą woli.

2. Gdy stwierdzisz jasno, że nie śnisz, wyobraź sobie, że to jednak sen i powiedz do siebie: "Wszystko jest snem, ja jestem snem". Pomyśl, że świat dookoła, twoje ciało i ty sam(a), twoja świadomość, również jest snem. Twoja myśl, że "wszystko jest snem" jest snem! Zrób z tego zabawę, wprowadź swój umysł w zabawne pomieszanie. Wyobraź sobie, że przekształcasz rzeczywistość, na przykład zmieniasz kolor jakiegoś przedmiotu lub sprawiasz, że zaczyna on lewitować. Wyobraź sobie, że dokonujesz tego samą siłą woli. Oddychaj głęboko i pobudź swoje emocje. Poczuj niezwykłą, niesamowitą atmosferę stanu podwyższonej świadomości.

3. Gdy to robisz, powiedz do siebie: "następnym razem, gdy będę śnił(a), będę pamiętać, by rozpoznać sen." W czasie gdy to mówisz, na chwilę wstrzymaj oddech. Powtórz to kilkakrotnie, póki nie poczujesz, że to zapamiętałeś(aś).

4. Zaplanuj chwilę powtórzenia ćwiczenia przy jakiejś okazji, która zdarzy się za kilkadziesiąt minut. Użyj do tego wyobraźni.


B. Przed snem:

1. Przeczytaj kilka snów z dziennika snów.

2. Przypomnij sobie wydarzenia dnia od chwili przebudzenia do teraz ale udawaj, że wszystko było snem, tzn. wyobraź sobie, że przypominasz sobie sen.

3. Zasypiaj z postanowieniem zapamiętania snów, powiedz do siebie: "Mogę zapamiętać swoje sny, mogę również ich nie zapamiętać, ale jutro, gdy się obudzę BĘDĘ je pamiętać".


C. Obudź się ze snu po 4,5 lub 6 godzinach i:

1. Nie poruszaj się, przypomnij sobie sen.

2. Otwórz oczy i zapisz sen.

3. Wstań. Zrób test rzeczywistości.

4. Rób cokolwiek przez 10 - 20 minut, np. czytaj opisy świadomych snów innych oneironautów lub swoje. Pomoże ci to rozbudzić w sobie emocje pragnienia (tęsknoty) osiągnięcia świadomego snu. Możesz zaplanować najbliższy świadomy sen. Uwzględnij przy tym emocje pozytywne: radość, fascynację, dumę, satysfakcję, przyjemność, rozkosz, poczucie wolności i mocy itp. Zrób test rzeczywistości kilka razy (pkt. A 1,2,3).

(5). W ciągu 3 - 4 minut wykonaj własnoręcznie "mandalę snu". Uwzględnij w niej temat snu, zwróć uwagę na rodzaj emocji.


D. Połóż się do snu i:

1. Głęboko oddychaj i przypomnij sobie sen.

2. Wyobraź sobie, że w pewnym momencie snu, na skutek zauważenia znaku snu lub pojawienia się określonej emocji we śnie, zatrzymujesz oddech, zwracasz swoją uwagę na percepcję i świat dookoła i rozpoznajesz, że śnisz. Czujesz w tym momencie ogromną satysfakcję i podekscytowanie. (Ci, którzy zauważą, że często w tym momencie towarzyszy im "senny lot" powinni wyobrazić sobie, że i tym razem zaczynają lecieć we śnie.) Następnie przystępujesz do działania, które jest celem twojego snu.

3. Powtarzaj: "w moich snach mogę pamiętać, by rozpoznać, że śnię i mogę tego nie pamiętać, ale w najbliższym moim śnie BĘDĘ PAMIĘTAĆ, by rozpoznać, że śnię." (Przypomnij sobie od czasu do czasu o spoczywającej pod poduszką "mandali".)

4. Powtarzaj pkt. 2 i 3 przez co najmniej 15 minut, aż do zaśnięcia.


E. Jeżeli jeszcze nie śpisz lub przebudziłeś(aś) się ze snu:

1. Nie poruszaj się i nie otwieraj oczu.

2. Patrz przed siebie i obserwuj ciemność oraz wszystko co widzisz za zamkniętymi powiekami, wyobraź sobie, że patrzysz w głąb, ok. dwa metry przed siebie.

3. Poczuj swoje ciało, jego rozluźnienie (może paraliż) i wrażenia kinestetyczne.

4. Oczekuj pojawienia się dziwnych zjawisk, czyli hipnagogii wzrokowych i kinestetycznych, ale pozostań bierny(a). Powtarzaj: WSZYSTKO JEST SNEM w sposób mechaniczny, bez specjalnej koncentracji na znaczeniu słów, słuchaj ich jak gdyby brzmiały w tle twojego umysłu, gdzieś z oddali, bardzo delikatnie.


Część A służy doskonaleniu pamięci o przeprowadzaniu testów rzeczywistości. "Jasność" świadomości, krytyczne przyglądanie się rzeczywistości jest takie samo na jawie i we śnie. Jego następstwem jest "rozpoznanie" stanu jawy, bądź snu. Pojawienie się "jasności świadomości" na jawie, na skutek zaistnienia "przyczyny", którą wcześniej ustaliliśmy i zgodnie z naszym postanowieniem, jest jedyną możliwością "treningu" tej zdolności. Jeżeli działa to na jawie, zadziała również we śnie.

Punkt C5. Jest to punkt dodatkowy, który nie musi być uwzględniany w codziennej praktyce. "Mandala snu" to schematyczny rysunek ujmujący w prosty sposób wolę osiągnięcia świadomości we śnie. Może zawierać również temat snu (główne emocje), lub nawet krótkie pytanie, na które chcielibyśmy otrzymać odpowiedź. Podświadomość lubi odwoływać się do materialnych, zmysłowych konkretów, szczególnie odpowiada jej "rytuał" sporządzania "mandali" i umieszczania jej pod poduszką lub w pobliżu śniącego.

Punkt D3. Sformułowanie swojego postanowienia rozpoznania snu w ten sposób, pozwala ominąć problem zbyt silnego pragnienia, które bywa przeszkodą. Ponadto wprowadza ono element wiary - pewności, że świadomy sen zdarzy się, choć nie musi.



PODSUMOWANIE:
1. Wykonuj TRy co 10 min plus przy doświadczeniu Znaku Sennego.
2. Zastanów się kilka razy w ciągu dnia nad swoimi przeszłymi snami jak i tymi, które zapamiętasz tej nocy.
3. Zasypiając dokonaj Afirmacji w celu nastawienia podświadomości do zapamiętania snów.
4. Spróbuj za dnia techniki relaksacyjnej lub techniki z żonglowaniem, by dodać "kopa" Afirmacji.
5. Zwiększaj świadomość na jawie.
6. Przed snem przeczytaj to co zapisałeś w dzienniku snów. Po zapisaniu snów poddaj je analizie.
7. Jeśli tylko znajdziesz na to czas -pomedytuj.
8. Jeśli czujesz się na siłach, wykorzystaj technikę Adama Bytofa + (ewentualnie) WBTB + MILD.

BONUS NA DZIŚ: Audio warsztat LD Adama Bytofa cz.3
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  KURS 2 ::::: 01.08-28.08.2011 ::::: Slavia 22 23,593 22-08-2011, 16:25
Ostatni post: Slavia
  KURS 2 :::: ZAPISY Slavia 45 27,286 31-07-2011, 20:56
Ostatni post: Kidney Failure
  KURS 1 ::: Ankieta dla uczestników Slavia 17 12,380 01-04-2011, 17:52
Ostatni post: High Contrast
  2011 maraton do mety czas zacząc. Przyjaciel Noni 14 6,690 09-01-2011, 21:04
Ostatni post: Marfi14

Skocz do:

UA-88656808-1