Fallen Dreams
#11
<<================== 05 Sierpień ==================>>

Kilka snów . LD w śnie o SSILD w którym były także pozytywne fałszywe ERWILD'y .

" Pociąg i książka "
Znalazłem się na stacji kolejowej . Szukałem na skąpym rozkładzie jazdy, kursu do Krakowa . Z każdym kursem uzupełniała mi się jakaś książka , którą miałem przy sobie . Szukałem kursu , który najlepiej uzupełni tą książkę . To jest totalnie nie logiczne i dlatego słabo zapamiętałem ten sen.

Nie udana próba SSILD'a . Znowu ... Ale miałem sen o SSILD który przyniósł przyzwoite LD :)

"Sen o SSILD - LD "
SSILD'owałem razem z kolegą (leżał z dala ode mnie) . Był to znowu WILD przez SSILD . Wpadłem do snu ale tylko na chwilę . Po tym udało mi się powrócić do snu . Tym razem był stabilny . Jakość była średnia.
Ciemno , pozapalane lampy . Widzę znajomego a zanim grupkę nieznajomych . Standardowy test kontroli - kamehameha :3 Skupiałem energię w dłoniach aż jakaś widoczna się utworzyła . Wydaliłem tą energię . Pokazał się jakoś ledwo zauważalny promień : / Kontynuowałem test kontroli . Wyobraziłem sobie przed tą grupką ludzi skumulowaną czerwoną energię i jej wybuch . Szybko zadziałało . Rozpostarł się duży wybuch a ludzi wyrzuciło xD ( It's a just fun :3 ) Poczułem ekscytację której już dawno nie czułem . Powiedziałem do siebie że muszę się ogarnąć bo mnie wywali . Uspokoiłem się . Przeszedłem kilka kroków . Budzę się ,
ale udało mi się wrócić przez ERWILD Jestem w szkole . W moim starym gimnazjum . Znajome twarze . Pochodziłem trochę po nim po czym pocałowałem koleżankę ale zaatakowała mnie myśl z jej głosem "Jestem za młoda" , a zaraz napis "7 lat" dafuq O_o Projekcje potrafią ryć banie ... Zmysł dotyku na ustach był ok ale nie umiałem znaleźć języka xD Po chwili znowu mnie wywaliło do FA . Ta sama sytuacja . Wracam do snu . Stoję przed szkołą, jest już jasno , próbuję pionowo wzlecieć do góry . Chyba się uniosłem ale zaraz upadłem . Wyszedłem przed szkołę . Odtworzyłem losową muzykę , chyba nawet wymyśloną na poczekaniu . Zaraz odtworzyłem coś lepszego . Była cicha jak zwykle . Wkurzyłem się i bardzo chciałem podwyższyć głośność . Momentalnie głośność skoczyła do wysokiej ale tylko na chwile :(
Znalazłem się na jakiejś ścieżce . Spróbowałem szybkiego biegu . Wmawiałem sobie że to tylko sen , blokują mnie jedynie swoje ograniczenia . Wyobrażałem sobie że szybko biegam . Po kilku próbach się udało ale szybki bieg następował krótkimi seriami . Biegłem szybko przez chwilę żeby za chwilę zwolnić. To trudniejsze niż latanie , przynajmniej dla mnie :D
Po chwili się budzę . Słyszę głos kolegi , wstaję . Opowiadam o sukcesie . Okazało się że mu się nie udało . Szybko go wywaliło . Po chwili się budzę . Tym razem rzeczywistości .

Jeden z moich najlepszych LD ever :) Szkoda że klarowność do końca nie dopisywała . A te FA odbierały świadomość i myliły kolejność zdarzeń .

"Z nożem na mutanty"
Sen zaczął się od mojego przybycia na miejsce w którym było zamieszanie . Armia wojskowa tarasowała drogę . Miałem ze sobą urządzenie do zdalnego sterowania pojazdami .
Następna scena jaką pamiętam , byłem na jakimś małym, pustym ,ogrodzonym terenie . Jakiś chłopak chciał też takie urządzenie . I dostał tyle że słabsze . Przerywało i nie mógł kontrolować dużych pojazdów .
Później wyciągnąłem inne urządzenie i na nim pokazał mi się ekran paru planet jak w grze "Eufloria" , w poziomej lini .Ekran zajął całe pole widzenia. Wysłałem wszystkie jednostki z przedostatniej planety na 3 pierwsze .
Niechcący urządzeniem do kontroli pojazdów spowodowałem kolizję pociągów :E Oficer zgarnął mnie i mojego brata . Następne co pamiętam to to że siedzimy w jego wozie . Okazuję się że nie zgarnął nas bo spowodowałem kolizję a dlatego że nas potrzebuje do walki z mutantami .
Brat przez większość drogi próbował podłożyć mi słuchawki od urządzenia do komunikacji między nami . Ale nie mógł się o tym dowiedzieć oficer który siedział z przodu ,widocznie nie chciał naszego dobra . A brat się o mnie martwił . Podczas jednej z prób , oficer nas prawie z czaił ale wmówiliśmy mu że to radio . Bo tak było . Tylko na jednej częstotliwości służyło to za komunikator głosowy .
Przyjechaliśmy na miejsce . Dostałem broń ale zaraz ją straciłem . Poprosiłem o nóż który wypatrzyłem w drugim pojeździe .
Byliśmy na drodze która przypominała drogę przed moim domem gdy zaatakowała nas armia potworów . W pierwszej chwili myślałem że to moja pomoc wysłana z tamtego urządzenia ale brat oddalił mnie od tej nadziei . Przypominały one tego pokemona ale w zwykłej wersji . Choć nie jestem pewien bo nie skupiałem się na obejrzeniu ich a na myśleniu jak ich zaatakować nożem ._. Byłem na froncie . Reszta miała bronie . Ja .. nóż . Postanowiłem zaatakować . Mój atak był strasznie niezręczny ale na szczęście te potwory nie były zbyt szybkie . Mimo to przy pierwszej próbie mnie zaciął . Przy każdym zacięciu czułem dość realistyczny ból . A tych było kilka.
Teraz byłem bardziej stanowczy . Zabiłem kilka mutantów . Szkoda tylko że to zabijanie przypominało obieranie ogórków >_< Przy którymś znalazłem nóż . Większy od mojego . Miałem teraz 2 . Na ostatniego mutanta ruszyłem ze stylem . Nożem w lewej ręce zablokowałem jego atak a drugim skróciłem go o głowę .
Moja pomoc przybyła . Mieliśmy duzą przewagę . Wszyscy się radowali . Ale zaraz po tym przybył nowy atak . Nie widziałem tych stworzeń z bliska. Wiem jedynie że były mniejsze ale szybsze , a inni bardzo się przerazili na ich przybycie .
Mój brat był w jakimś małym schronie . Pobiegłem tam . Otworzył mi drzwi . Wrogowie byli kilka kroków przede mną . Mimo to nie biegłem szybko , a szedłem i to bardzo wolno (może byłem ranny) . Ale udało mi się dotrzeć do schronu . Chwilę po tym sen się kończy .

<<================================================>>
Dreamweaver - break your chains and make your move
Or you might just see a dreamweaver's fall
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
<<================== 07 Sierpień ==================>>

Po przebudzeniu próbowałem SSILD'a . Możliwe że się bo się uświadomiłem ale po tym odrazu eksmisja , może znowu z płytkości .

"Zdenerwowany ojciec"

Sen nie był długi , co jest możliwym argumentem na powodzenie SSILD'a . (Cieżko o uświadomienie z płytkości w krótkim śnie który powinien trwać min. 30 minut - był to już 4 albo 5 sen) .
Mój tata przyszedł do mojego pokoju i kazał mi spiąć kabel od anteny . Powiedział że ma być ro zrobione szybko , był zdenerwowany . Zaraz mówił coś że mi zasilacz da na biurko a ja się nie zgadzałem bo nie mam tam miejsca i będzie kabel przez pokój przechodził . Zaraz robił kolejny wywód o coś przy komputerze . Po chwili sobie pomyslałem czemu się tak zachowuje . Pomyślałem że to sen . Zrobiłem TR , pozytywny . Byłem w 100 % spokojny , ale po kilku sekundach ujrzałem tylko czerń . Wywalenie było dosyć "płynne" . Na tyle że mnie zmyliło (nie wiedziałem czy to już jawa) . Obudziłem się w stanie specyficznym do ERWILD'a . Ledwo czułem ciało . Ale niechcący minimalnie poruszyłem palcem . Wykonałem fiksację ale było już za późno .

Jeśli to było spowodowane SSILD'em to była już to druga udana próba w tym okresie (czwarta ogółem) . Tyle że nie mam 100 % pewności co do tych dwóch ostatnich .
Jutro spróbuje SSILD 2.0 . Może podziała na mnie lepiej .
<<================================================>>
Dreamweaver - break your chains and make your move
Or you might just see a dreamweaver's fall
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
<<================== 08 Sierpień ==================>>


Próba SSILD'a 2.0. Jeśli uświadomienie nie nastąpiło z płytkości to była to udana próba

W śnie była moja zmarła babcia i gdy ją widziałem zacząłem się zastanawiać czy aby napewno moja babcia żyje . Nie byłem pewny więc zrobiłem TR , pozytywny . Odłączyłem się od fabuły snu . Jakość średnia ale wydaję mi się moja świadomość była wysoka . Teraz w śnie gdy odpalam jakąś muzykę to leci na full'a i to mi się podoba :D Wyszedłem na ulicę i wzniosłem się na niski pułap , leciałem kawałek przy wysokiej prędkości . Kiedy to .. się obudziłem . Obudziłem się a do pokoju we szedł mój kolega z którym jestem pokłócony . Pomyślałem chwilę , zrobiłem TR . Nie dałem się oszukać FA . Wyleciałem odrazu przez okno żeby nie marnować czasu na projekcje . Później miałem jeszcze jedno FA ale je rozpoznałem . Później mnie wywaliło konkretnie ale byłem zadowolony bo LD było nawet nawet .

Po obudzeniu poszedłem zaraz spać znowu . Śniła mi się szkoła . Po krótkim czasie uświadomiłem się . Rozmawiałem z kolegami i mówię im że to sen . Po czym wybijam okno . Projekcje wokoło patrzyli na mnie jak na debila i przez sekunde pomyślałem że może to nie sen ale zrobiłem TR i pełna świadomość wróciła . Trochę polatałem i wróciłem do klasy .Chciałem ubić te projekcje dla testu ale zachowywały się realistycznie i nic nie udało mi się im zrobić . Nie pamiętam jak mnie wywaliło , może utraciłem świadomość choć to u mnie rzadkie (zawsze mnie wywala).

Będę kontynuował SSILD 2.0 choć to męcząca technika.

<<================================================>>
Dreamweaver - break your chains and make your move
Or you might just see a dreamweaver's fall
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
<<================== 09 Siepień ==================>>



Przed snem próbowałem SSILD 2.0 połączony z transem lekkim (bo tylko na taki mnie stać) . Po powtórzeniach zasnąłem nawet szybko (jak na tle moich przeciętnych zaśnięć) . Obudziłem się po godzinie albo 2 w ... pół śnie . W umyśle grałem w jakąś grę z nawiązaniami do gry "Fallout 3" w którą ostatnio gram . Byłem w tym półśnie dosyć długo . Po obróceniu na bok wyrwałem się z tego transu i zapomniałem wszystkie zasady . Po czym zasypiałem ponad godzinę albo więcej . Już miałem wstawać ale udało mi się zasnąć.

"Prezent dla mnie od siostry"
Moja siostra (która aktualnie mieszka w Szkocji) przyjechała do Polski z prezentem dla mnie . Był to pre order gry "Pro Evolution Soccer 2014" w pudełku . W tym pudełku była płyta . Bezwartościowa plastikowa płyta która sprawdziliśmy w laptopie ale przypomniałem sobie że to pre order więc po co płyta. Płyta pękła bo nie była to nawet CD ale laptopa nie uszkodziła . W pudełku był jakiś kod i on był ważny.
Wydarzenia te uznałem za sen ale dopiero w następnym śnie lub wątku . Chyba miałem FA .
Ale wydarzenia ze tego snu we śnie pokrywały się z tymi w tym śnie . Moja siostra rzeczywiście przyjechała . Spodziewałem się podobnego prezentu ale dostałem jakąś paczkę słodyczy . Nie dość że nie byłem bardzo zadowolony to jeszcze mój tata zabrał mi tą paczkę i schował w barku . Powiedział że ją dostanę jak będę chodził wcześnie spać -.- Pomyślałem że i tak ją sobie wezmę jak będzie okazja .

"Szkoła i próbny egzamin zawodowy"

Byłem w szkole kiedy nagle dowiedziałem się o próbnym egzaminie zawodowym w niemiły sposób . Dostałem kartkę na ławkę . Ławki były ustawione w 1 rząd . A ja czułem się strasznie śpiący , nie kontaktowałem . Pytania były 2 , pamiętam jedno. Było dosyć logiczne choć nie praktyczne : "W którą stronę kręci się talerz dysku twardego" . Strzeliłem intuicyjnie że w prawą . Z drugim pytaniem nie poszło mi tak dobrze . Inni wydawali się być bardziej przygotowani a co najważniejsze wyspani . Ale mało tego . Dowiedziałem się że tego samego dnia jest ostateczny egzamin zawodowy . Kombinowałem na której lekcji mógłbym się wyspać ale nie było odpowiedniej lekcji a egzamin był już za kilka lekcji . Sen się urywa.

Pamiętam jeszcze urywek jednego snu :
Kolega czytał nieprzeczytane wiadomości na aqq (taki komunikator , polecam :) ) z niesamowitą szybkością . Powiedziałem mu że powinien czytać książki ale nie był przychylny na tą myśl .

<<===========================================>>
Dreamweaver - break your chains and make your move
Or you might just see a dreamweaver's fall
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
<<================== 10 Sierpień ==================>>

Na dzisiaj udana próba SSILD'a 2.0 :)

"Pośpiech"

Nie pamiętam snu od początku . Byłem z kolegą na sąsiednim podwórku mojej babci . W tym śnie było to jego podwórko . Mówił coś o psie którego on wyprowadza bo jego ojciec nie chce . Jakiś niebezpieczny pies ._.
Znalazłem się z bratem przed jakąś okrężną drogą . Duży ruch uliczny a samochody jeździły w kółko. Mieliśmy gdzieś jechać z bratem . Spytałem się brata zdążymy . Odrzekł że spokojnie . Po czym spojrzał na godzinę i zmienił zdanie . Zaczęliśmy biec . W następnej scenie byliśmy jakimś super markecie przy ladzie . Kupiliśmy jakąś rzecz w bandażu zwaną "rana" O_o
Zastanawiałem się czemu brat nie płaci ale w tym sklepie to płaci się przy samochodzie . Brat zlecił mi to za zadanie i dał mi jakieś grosze . Nie były to polskie nominały . Ja się stresowałem bo nie umiałem szybko zapłacić z tego ci mi dał a mieliśmy się śpieszyć.

"Rozmowa o grach z nieznajomym"

Szedłem z kimś kogo nieznam przez jakąś nieznaną ścieżkę . Rozmawialiśmy o grach . Mówiłem o Falloucie 3 że to jedna z niewielu gier FPP RPG w którą grałem . Mówiłem o Gothicu 3 który za bardzo mnie nie wciągnął . Coś mówił o jakichś jeszcze wyścigach.
Przyszliśmy do jego domu a raczej coś na kształt kilku pomieszczeniowego garażu . Był tam chyba jego młodszy brat . A ten nieznajomy gościu z niewiadomych przyczyn wziął coś na kształt monety i wkładał mi do oka . Zrobił tak parę razy . Za każdym razem to bolało i nie było to miłe uczucie .. Naprawdę nie znam motywów jego działania ...
Pokazał mi później tą monetę . Była dość stylowa . Srebrna . Z jednej strony wygrafowane "For Angels" a z drugiej "1 pentos" . Powiedział że to ratunkowa moneta na wypadek gdyby wybrał się na pustynie O_o


"SSILD - uświadomienie w starym mieszkaniu , dziwny FB na laptopie."

Siedziałem na laptopie w starym mieszkaniu w moim rodzinnym mieście , w pokoju rodziców . Na laptopie widziałem jakąś grupę ludzi kierujących się w moją stronę . Tata zapytał co to jest ja odpowiedziałem że facebook , lol x]
Później siedziałem na kanapie z mamą kiedy naszła mnie myśl że to może być sen . Zrobiłem TR i trochę się zdziwiłem (więc to chyba nie z płytkości) . Powiedziałem do projekcji - mamy żeby zatkała nos i wciągneła powietrze . Tak zrobiła i powiedziała że może oddychać ale było to dla tej projekcji normalne . Wyleciałem przez balkon .
Niewiem czemu ale lekko rozszerzyłem źrenice . Przez chwilę wszystko było jaśniejsze po czym mnie prawie wywaliło . Ale wróciłem . I byłem na jakiejś azteckiej lokacji . Ponownie spróbowałem rozszerzyć źrenice i się zrobiło jaśniej a nawet miałem wrażenie że stabilniej , dziwne .
Znalazłem się w samolocie i tutaj straciłem świadomość
co rzadko mi się zdarza , częściej wywala . Wolna powierzchnia przypominała duży helikopter . Było tu parę osób i mój znajomy kolega z klasy . Okazało się że przyszli tu na szkolenie świadomego śnienia który przeprowadzała ... sędzia Anna Maria Wesołowska O_o W tej chwili do głowy wpadły mi fałszywe wspomnienia . Że kilka osób robi właśnie takie szkolenia i że to były ostatnie . Przywitałem się ze znajomym kolegą i wywaliło mnie .

Poza tym dzisiaj zacząłem wprowadzać w życie plan powrotu do ERWILD'a (mojej techniki) . W tym celu afirmowałem się aby nie poruszyć się i nie otwierać oczu . Nie udało się ale afirmacja zadziałała . Jestem tego pewny. A to dlatego że po śnie rzeczywiście obudziłem się bez ruchu ale wyrwałem się z tego stanu i zapomniałem co miałem zrobić . Ale czułem że afirmacja zadziałała . To nie było zwykłe obudzenie a wyrwanie się z tego stanu . Myślę że w przeciągu najbliższych dni znowu będę się budził bez ruchu.

<<=========================================>>
Dreamweaver - break your chains and make your move
Or you might just see a dreamweaver's fall
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#16
W snach z płytkości w ogóle rzadko dochodzi do fałśzywych przebudzeń ( chyba, że pięć w ciągu sekundy ), więc raczej większość twoich LD nie należy do tego typu uświadomień.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#17
A nawet jeśli jestem przyzwyczajony do wywaleń i się tego spodziewam to wtedy tez nie będzie FA z snach z płytkości ? Tylko normalne przebudzenie ?

<<================== 11 Sierpień ==================>>

Dzisiaj nieudane obudzenie bez ruchu przez bezsenność przy zasypianiu i zgagę po obudzeniu .Nieudana próba SSILD 2.0 , pewnie przez długie zasypianie . I udany ERWILD po zakończeniu snu , ale total fail z LD .


"Fallout ? WTF , Metin?! O_o"

Przyszedł do mnie kolega . Tylko go słyszałem . Całe pole widzenia przejęła jakaś gra , pomieszczenia przypominały jakieś kopalnie i coś al'a "Amnesia" . Mówiłem że robię ostatnie przeszukiwanie czy wszędzie byłem . Odrazu odkrył jakąś dziurę . Za nią były belki z jakimiś ukrytymi monetami .
W następnej scenie jestem już sam . Wczytałem grę od jakiegoś save'a .Jest ciemno a ja jestem praktycznie w wodzie . Moją broń jest pałka i ubiłem nią kilka stworzeń unoszących się na wodzie . Ale po chwili je omijałem bo nie były warte czasu . Tylko 1 XP . W tym śnie jest mnóstwo nawiązać do "Fallout 3" w którego ostatnio gram , 1 XP kojarzy mi się z radrakanami . Menu w tej grze jest inne , tak samo jak lokacje . Jestem teraz gdzieś na środku wody . Nagle coś ciągnie mnie za nogę i wciąga . Przyszłą mi tu dziwna myśl a mianowicie ERWILD . Postanowiłem spróbować ERWILD'a . Na chwilę mnie gdzieś wyniosło . Kamerę miałem przy ziemi . Była to popękana pustynia , był dzień . W moją stronę a może stronę kamery . Kroczyło jakiś 3 dobrze ubranych wojowników . Nie pamiętam ich ubrania bo nie zapamiętuje wyglądu postaci we śnie . Cóż ... chyba tak samo jest na jawie . Byłem tam tylko chwile . Kiedy pojawiłem się znów w starej lokacji . Byłem na brzegu . Rozglądam się . Z nikąd pojawili się nowi sprzymierzeńcy ale też masa wrogów i to różnego rodzaju . Widok ten przypominał teraz sieczkę al'a "Metin" . Każdy coś nawalał (Tylko nie ja xD). Jedna wojowniczka walczyła ze szkieletem dwoma ognistymi mieczami . Postanowiłem zapisać grę na osobnym slocie i wyjść . Wybrałem odpowiednie opcje a następnie wyjście . Obudziłem się (O_o) . Bez ruchu i bez otworzenia oczu . Zrobiłem ERWILD'a Myślę że przypomniałem sobie o tym z łatwością przez poprzednią próbę we śnie . Zaczęło mnie wciągać do snu . Doświadczyłem hipnagog słuchowych . A nie miałem ich od dawna . Pierwszy był dosyć straszny bo było to jakieś syczenie złego gremlina . Zaraz usłyszałem głos rodziców z kuchni . Odczułem zmianę czucia ciała . Wstałem , nie sprawdziłem czy to sen TR'em bo byłem tego pewny . Chciałem jak najszybciej wyjść żeby nie skonfrontować się przypadkiem z tym gremlinem ._. Otwieram okno a tu ... kable . Takie same kable jak mam w rzeczywistości po otworzeniu okna (Antena , dekoder ,modem) . Przez kilka sekund przeszła mi myśl "A co jeśli to nie sen , a co jeśli to jakieś super placebo które zmieniło mi poczucie ciała i odczuwanie rzeczywistości ? O_o" . Wyskoczyłem ale wpadłem w kable . Myślałem że się przez nie przewrócę więc ob kręciłem się , mimowolnie drugi raz . I trzeci . I już nie mogłem przestać . I ... eksmisja > <

Widać po obudzeniu świadomość nie zdążyła mi powrócić na normalny tok . Pewnie gdybym przeszedł przez te kable to bym je przeniknął . I mogłem zrobić TR .
Sen był z nawiązaniami do gry . A rzadko mi się zdarza aby gry rzutowały na moje sny . Przynajmniej dobrze że ta gra jest z kamerą 1-os. :D
Zauważyłem także że jeśli na jawie czasem myślę co powiem koledze jak przyjdzie to po części w śnie po spotkaniu go , mówię o tym . Może można by to jakoś wykorzystać .


"Moja mama i pianino"

Byłem w jakimś nieznanym domu kiedy zobaczyłem że moja mama gra na pianinie . Wydaję mi się że nawet pośrednio ją kontrolowałem . Zastanawiałem się czy uderzanie klawiszy pokrywa się z dźwiękiem . Że np. teraz powinno być i tak , i tak było . Zdziwiłem się . Powiedziała że na świecie jest ok. 300 mln ludzi , a milion gra na pianinie Jakoś tak , nie pamiętam już tych liczb Postanowiłem obliczyć jaki to procent . W śnie wykonywałem proste obliczenia w miarę sprawnie . W śnie wynik wydawał się być dobry , nie jestem pewien czy był . Aczkolwiek przeprowadzono kiedyś eksperyment z którego wynikło że liczenie w śnie jest trudniejsze niż na jawie . Pamiętam że najpierw chyba policzyłem 3 mln a później podzieliłem procent .

<<=========================================>>
Dreamweaver - break your chains and make your move
Or you might just see a dreamweaver's fall
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#18
Fallen Leaf napisał(a):A nawet jeśli jestem przyzwyczajony do wywaleń i się tego spodziewam to wtedy tez nie będzie FA z snach z płytkości ? Tylko normalne przebudzenie ?

Jak jesteś przyzwyczajony do wywaleń, to podświadomie będziesz psuł sobie jakość snu, mimo że sen pozostanie głęboki. Z twojego notatnika wyczytałem, że masz wiele takich " fałszywych wywaleń "
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#19
A w snach w płytkości zamiast fałszywego przebudzenia bądź zgorszenia jakości wystąpi od razu rzeczywiste przebudzenie ?
Dreamweaver - break your chains and make your move
Or you might just see a dreamweaver's fall
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#20
w snach z płytkości jakość stopniowo będzie się pogarszać aż do wybudzenia całkowitego, w takich snach FA nie występują. Na początku takie sny trwały u mnie kilka minut, ale teraz alfa-budzik spłyca sen pół godziny zanim wybudzi mnie zupełnie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dreams by shiZ shiZ_ 3 1,848 26-06-2014, 19:10
Ostatni post: shiZ_
  Zer0's Dreams xZer0 30 8,344 18-04-2014, 11:07
Ostatni post: xZer0
  My sweet dreams... superkwasek 6 2,968 03-07-2011, 12:51
Ostatni post: incestus

Skocz do:

UA-88656808-1