Dziwna rzecz, która przytrafiła się w młodości
#1
Witam.
Dobre 5-6 lat temu doświadczyłem dziwnego zjawiska. Obudziłem się w nocy z pragnienia, wstałem więc i udałem się do kuchni, nie doszedłem jednak daleko. Coś wystawiło rękę z pod szafy (nie widziałem, lecz czułem) i chwyciło mnie za kostkę, momentalnie się przewróciłem na panele i nie mogłem się ruszyć przez parę sekund. Gdy odzyskałem możliwość ruchu wskoczyłem szybko do łóżka i zasnąłem. Ta sytuacja mocno wyryła się w mojej pamięci, czasami jak przechodzę koło szafy mam lęk.
Podejrzewam , że to jest spowodowane szybkim wyrwaniem się że snu, ale to zjawisko nastąpiło gdy przeszłem już parę metrów,

Pozdrawiam i z góry dzięki za odpowiedzi.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Aha aha. Zaczęło się na łóżku i skończyło na łóżku. Po czym poznajesz, że to nie był sen ? Tylko nie mów, że " było takie realne " :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Szczerze mówiąc, nie pamiętam. W końcu to był kawał czasu temu. Poza tym ani razu w snach nie czułem pragnienia, głodu, ani jakieś obawy, strachu. Nawet w koszmarach. Realne też było zbytnio, bo moje VD(wyraziste sny, coś takiego) nie były takie realne.

EDIT: Z dzieciństwa nie pamiętam, ani jednego koszmaru w całości, a ten pamiętam jakbym doświadczył to z parę miesięcy temu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Bo nigdy się nie domyśliłeś, że to był sen. To był sen .
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Raczej to był sen ale dla pewności można zajrzeć pod szafę :)
Zwykła świadomość jest jak sen, a prawdziwe życie rozpoczyna się, gdy mamy dość siły i odwagi, aby się przebudzić. Przebudzić we śnie?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
Przywodzą mi na myśl moje koszmary z dzieciństwa z telefonem stacjonarnym u mojej babci. Dostałem od niego niezłe lanie i przez pewien okres bałem się przechodzić obok niego samemu. :P
cosmic.checkReality();
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
Haha Cosmic :D

Ogólnie ja też miałam coś podobnego w dzieciństwie. Weszłam do ciemnego pokoju i coś złapało mnie za nogę, coś spod łóżka. Omal nie umarłam ze strachu. Okazało się, że to kolega, z którym bawiliśmy się w chowanego.. Brr.
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
Ja też za młodu miałam taki realny sen, że długo wierzyłam w jego realność. Dokładnie pamiętam szczegóły np. to w co byłam ubrana i zgadzało się to z realem. Coś mnie złapało niewidzialnego za obie ręce i szarpało w stronę drzwi wyjściowych. Straszne to było:0
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1