Dziennik snów didejdroga :)
#11
czy to jest LD?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
(21-08-2018, 12:20 )didejdroga2 napisał(a): czy to jest LD?

Nope
Per labores ad victorias. Per aspera ad astra.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
Dzisiaj miałem 3 sny chore... Jestem w lesie tak jakby po środku lasu. Wchodzę w kukurydzę, biegnę biegne i nagle spotykam 3gosci po środku nocy i uciekam.
2 sen jestem Mahonkiem takim jutuberem i jest inny jutubdr itd i idziemy se posiedzieć nad wodą popic piwko czy cos i tam siedzi jakiś dzieciak i ręką mu się trzęsie jak podaje cześć, i ogólnie byliśmy jakoś blisko wody.
W 3 śnie siedzę obok dwóch gości i mówią coś do mnie a ja mówię im że wiem że to jest sen, i dziwne to było bo zacząłem wkładać dziewczynom pen... Do ust i po prostu się im spuszcz... Tak wiem dziwne to ale chyba to LD
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
Dzisiejszy sen. Idę sobie z paroma osobami przez lake, później biegnę widzę paru gości i strzelają do siebie z broni ASG, Ja uciekam bo nie chce by mnie trafili. Nagle urwał się film. Zaczęła się 2 scenka, w której idę przez łąkę do Warszawy,z daleka robię zdjęcie metropolii. Idę wciąż aż jestem w Warszawie. Na początku widzę 2 dresiarzy patriotów później wchodzę do budynku i rozpawiadam ludziom że przez łąkę tamtą przyszliśmy. Później wchodzę na salę treningowa w której jest taki youtube Rafonix i Disstream i nagrywają coś. Ja krzyczę siema Rafonix mimo tego że go nie lubię. Ale dziwne było to że na tej sali znajdował się także McDonald. Później jadę w aucie obok tej sali siedzę na tyle z bratem ciotecznym i pokazuje mu jak z łąki robiłem zdjęcia budynków Warszawy. Przejeżdżając ujrzałem to, że siedzi tam bardzo dużo osób, niektórzy machaja do mnie. Dziwne było to, że później spojrzałem do telefonu i ujrzałem jak jest urywek jak Rafonix nokautuje gościa 106kg. Tak było napisane, taki tytuł tego filmiku. To na tyle, od dawna nie miałem takiego obszernego snu. A PRZYPOMNIAŁO MI SIĘ! Jestem u jakiejś gosciowy w domu chyba z babcią, a ci ludzie o których byliśmy mówili, że są naszą rodzina. Ja zaniepokojony spoglądam za okno, niektóre budynki były z cegły i takjakby pozamykane, zakneblowane. Wiem też, że ktoś mówił że jestem na Pradze, takiej dzielnicy.


Jakby ktoś mógł to proszę napisać czy to LD. A
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
hahaa no to niezłe dymy
Tesknisz za blogiem Wójtowicza i czasem poczytałbyś coś o LD tak dla funu?
Polub tego fanpejdża: http://FB.com/OneiroPolska

Dołącz również do oneironautycznego discorda!
https://discordapp.com/invite/4apACbf

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#16
Kilometry redundancyjnych artykułów, ciągłe wałkowanie tego samego, a wciąż pojawia się to samo pytanie. Oczywiście, że to nie był twój upragniony świadomy sen, gdyż nie zawiera on w sobie nawet momentu uświadomienia, który jak wiadomo jest niezbędny. Wbrew wszelkim pozorom moment ten nie jest subtelny i ulotny niczym bozon Higgsa, a dosyć wyraźny i nie sposób go przeoczyć. Przypomina mniej więcej nagłe wydostanie się z odmętów gęstej mgły nieświadomości.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#17
(04-11-2018, 15:58 )Traveler napisał(a): gdyż nie zawiera on w sobie nawet momentu uświadomienia, który jak wiadomo jest niezbędny
Przestałem czytaczytac w tym momencie. Można być od początku świadomym, uswiadomienie nie jest konieczne. I są pewne przypadki że nawet bez uświadomienia sen nieświadomy zamienia się w sen świadomy, ale to raczej się tak normikom nie zdarza.
Tesknisz za blogiem Wójtowicza i czasem poczytałbyś coś o LD tak dla funu?
Polub tego fanpejdża: http://FB.com/OneiroPolska

Dołącz również do oneironautycznego discorda!
https://discordapp.com/invite/4apACbf

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#18
Okej dziękuję wam Panowie.  Opowiem o dzisiejszym dziwnym śnie, znowu. Dobrze więc zostałem trafiony bronią, nie wiem gdzie jestem w jakim miejscu, i po prostu ktoś mnie postrzelil, ale najbardziej czułem ból w ręce. No i gdy ktoś mnie zabrał do szpitala, chyba nieprzytomnego - obudziłem się i spytałem kogoś czy to już po operacji, odpowiedzieli - nie. No i ja wtedy zmartwiony, że operacja będzie bardzo boleć, bo jakiś doktor mówił o jakimś wysysaniu, zacząłem rozpytywac - ludzie odpowiedzieli mi, że nic nie będziesz czuł bo będziesz spał. Po tej akcji nie wiem czy to było w prawdziwym życiu, czy nie ale spojrzałem na swoją rękę i ona wciąż bolała.
Następnym wątkiem było to, że chyba przechodzę przez pasy, próbuję przejść gdy nagle jakiś dzieciak krzyczy, hej lysy co tam stoisz, idioto - coś takiego, nie spodobało mi się to, podbieglismy do nich z kolegą, ale nie doszło do rękoczynow. Później jakoś dziwnym trafem poszedłem z nim do sklepu, Tesco chyba i spotkałem tak dużo znajomych, że az ten co spytał: skąd ty masz tyle znajomych. Później jak ten gościu zniknął, dziwnie dość to spotkałem 2 znajome mi osoby, jednemu pożyczyłem 5zl, drugiemu 1zl, i to bratu ciotecznemu. Później znowu było tak, że się cofnalem takjakby w czasie - i dopiero jestem w drodze do Tesco. No i gdy szedłem ujrzałem znowu znajome mi osoby, jedna starsza Pani krzyknęła żebym kupił jej coś w sklepie, ja krzyknąłem, że nie mam już pieniędzy. No i podszedłem do tej babki, i ujrzałem jak mój brat wraca z Tesco, krzyknąłem oddaj mi moja złotówkę, ten się zaśmiał, mrugnąl oczkiem i odszedł dalej. Ujrzałem na jego ręku tatuaż którego nie ma.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#19
Wczorajszy sen: Jadę gdzieś z. Ojcem i mamą. Ojciec mówi, że jedziemy do Warszawy. Ujrzałem, że ojciec ma nowy samochód. Udaliśmy się w trasę, nie była mi ona znajoma, lecz gdy byliśmy już na miejscu to nie była Warszawa, lecz połączenie takjakby dwóch wsi w których mieszkałem. No i gdy byliśmy już na miejscu, nad jeziorkiem w lesie, po prostu zobaczyłem, że na ziemi jest wszędzie kupa, no i nie zabardzo chciało mi się przebywać w tym miejscu. Ojciec oczywiście troszkę się pokompal. Ja ujrzałem, że pojawiły się stragany i ludzie wokół. No i wtedy jakos czułem się niezręcznie, że my jako jedyni kompiemy się w jakimś bagnie. No i później, gdy chcieliśmy wrócić do auta, ujrzałem, że jest w nim szerszen. Splawilismy go jakoś i dojechaliśmy gdzieś.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#20
No i ładnie, dużo już zapamiętujesz z tych snów. Byle tak dalej
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dziennik snów Aylo Aylo 26 1,122 Wczoraj, 16:21
Ostatni post: Aylo
  Dziennik snów z mojej czaszki. P91 5 92 15-11-2018, 21:17
Ostatni post: incestus
  Kys - Dziennik snów Kys 15 760 01-11-2018, 15:49
Ostatni post: Kys
  Dziennik snów by Kazuto Kazuto 54 2,532 22-10-2018, 15:14
Ostatni post: Dreamer
  Dziennik snów Dreamera Dreamer 3 177 19-10-2018, 16:31
Ostatni post: Dreamer

Skocz do:

UA-88656808-1