Dziennik snów by Wolfie
#1
Najpierw zacznę od starych snów zapisanych w moim dzienniku, by dalej przejść do tych świeższych
29/30.06.2013r 
Zwykły Sen
Ja oraz kilkanaście innych dziewczyn w różnym wieku, łącznie z moją znajomą z TS-a zostałyśmy porwane przez dwóch dziwnych gości, którzy zabrali nas do jakiegoś bloku gdzie codziennie zabierali kilka dziewczyn lecz 1 zawsze nie wracała, potem okazało się że robili rożne dziwne eksperymenty ja byłam wzięta tylko do 1 - zamknęli mnie w trumnie nadzianej kolcami lecz dzięki temu że mam drobną posturę nic mi się nie stało lecz dziewczyna która weszła po mnie już nie wróciła, z dnia na dzień dziewczyn ubywało aż zostałam tylko ja i moja znajoma więc starałyśmy się jakoś uciec i wezwałyśmy policje lecz oni uznali to za żart i nic nie zrobili, a nas przetransportowali na dziwną wyspę gdzie domyśliłam się że jej mieszkańcy to kanibale i gdy jeden z nich po nas przyszedł zaczęłam gadać że łykam różne leki, on się wzdrygnął a moja znajoma widząc tę reakcję skłamała że też bierze hormony, on się nas spytał raz jeszcze o to co bierzemy, jak potwierdziłyśmy pokazał nam mapę i pozwolił odpłynąć w pław. Płynęłyśmy tak aż dotarłyśmy do Chin lub Japonii i tam widząc na słupie ogłoszenie napisane tymi znaczkami, obudziłam się

22/23.09.2013r. 
Zwykły Sen:
Byłam w przyszłości, i miałam polecieć samolotem na wakacje, lecz do samolotu LOT musiałam przejść przez inne samoloty (ponieważ w tym śnie samoloty były zawieszone w powietrzu), a pomiędzy samym LOT-em a innym samolotem był samolot-ambulans. Kiedy do niego wsiadłam, chcąc od razu przejść na drugą stronę, aby wejść do samolotu LOT, nogą niechcący odpaliłam autopilota i powietrzny ambulans poleciał przed siebie, leciałam tak bardzo daleko i mijałam inne obiekty latające i pływające (bo samolot leciał tuż nad wodą), w tym przedziwnego, ogromnego, nadmuchiwanego, pomarańczowego Power Kite- przy którym dookoła było parędziesiąt miejsc na których stali ludzie. Po drodze zauważyłam, że 2 z dziewczyn opuściły swoje stanowiska i przeszły po wodzie do innego stanowiska by z kimś pogadać. Ja poleciałam dalej aż wylądowałam w Indiach, gdzie razem z moją mamą stałyśmy przed wielką świątynią, która pięła się aż do nieba, a potem znowu w drodze powrotnej przechodziłam przez samolot-ambulans i była powtórka z rozrywki, tyle że w 2 stronę. Kiedy wylądowałam ponownie na lotnisku okazało się, że te włączanie się autopilota było spowodowane butelką po cocacoli, która przygniatała rurkę blokująca autopilota.

28/29.09.2013r 
Sen o LD
Znalazłam się na dziwnej imprezie u mojego znajomego studenta, dziwnej ponieważ poza nim wszyscy byli w wieku 30+. Po chwili musiałam stamtąd wyjść, a jak wróciłam, to ten sam student, zwany jako Hunter Bright tatuował jakąś kobietę, i gdy weszłam to już kończył, ale ona strasznie się krzywiła.Kiedy ta kobieta wyszła spytał się mnie czy też nie chciałabym tatuażu, to się zgodziłam i na prawym ramieniu wytatuował mi scenę jaką widziałam na wejściu. Potem jakimś cudem znalazłam się w domu a mama dało mi niezły ochrzan za tatuaż, bo już wcześniej ustaliłyśmy w rzeczywistości że do czasu aż przyjmuję leki nie będę robić sobie żadnych tatuaży. Po chwili znalazłam się w swojej dawnej szkole, w której nie dość że byli nauczyciele z podstawówki, to jeszcze z gimbazy. Przywitałam się z tymi nauczycielami których pamiętałam, jednocześnie co rusz zerkając na tatuaż i podziwiając dokładność wykonania siebie przez Huntera, oraz to że ani razu nie poczułam bólu. Po chwili się obudziłam przez cholerny budzik.Aby było śmieszniej właśnie tego dnia (29.09) wspomniany we śnie Hunter Bright miał urodziny.

Nie pamiętam z kiedy rok 2013
Pierwszy sen świadomy: 
Najpierw siedziałam w moim samochodzie koło wzgórza z którego schodzili zombie, podkręciłam głośnik radia i nagle znalazłam się na zewnątrz a mój dajmon powiedział mi że to sen, powtórzyłam to sobie kilka razy i postanowiłam że chce polatać, latałam przez chwile po czym wylądowałam i zamknęłam oczy aby znaleźć się w lesie przy plaży i gdy poczułam pod nogami mech zadzwonił budzik. 

Nie pamiętam z kiedy, rok 2013: 
Zwykły sen:
Znalazłam się na plaży w moim mieście i pożyczyłam od kogoś niebieski latawiec do powerkitingu i zaczęłam skakać na kilka metrów, aż doskoczyłam na 10m i się obudziłam. 

16-20(nie jestem pewna).11.2013: 
Zwykły Sen:
Byłam z grupą fireshow przy wielkim rollercoasterze, wsiedliśmy wszyscy i gdy kolejka ruszyła zaczęliśmy kręcić ogniem w wagonikach, ja bałam się że upuszczę kij do lawy,która spływała pod wagonikami, wiec ledwo wystawiałam go poza wagonik i gdy byliśmy w rozdzielającym się wodospadzie lawy obudziłam się.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
2/3.01.2014
Zwykły sen
Śniło mi się że byłam w jakimś dużym domu który należał do mojej rodziny i gdy weszłam do łazienki zauważyłam że leży tam zawiniątko z małą sarenką. Podniosłam ją, przytuliłam, owinęłam drugim ręcznikiem i pogłaskałam po czym położyłam ją na dywaniku łazienkowym po czym wyszłam z łazienki i mama kazała mi iść do sklepu gdzie natknęłam się na znajomych ze szkoły ale jako że za nimi nie przepadam to szybko wzięłam zakupy i wyszłam a następnie skierowałam się do domu ale okazało się że zamiast worka ziemniaków wzięłam czyjąś torbę z ziarnem. Szybko wróciłam pod sklep i podmieniłam torby które stały tam wcześniej i w których został worek ziemniaków i gdy go brałam podszedł facet od tych toreb któremu wyjaśniłam że zaszła pomyłka i wróciłam do domu.

3/4.01.2014
Zwykły Sen:
Śniło mi się że miałam coś w rodzaju schroniska dla zwierząt i miałam tam zwierzęta z całego świata od szczurów i myszy przez niedźwiedzie i wilki. Ale doszliśmy z bratem do wniosku ze trzeba wypuścić zwierzę które było podobne do hieny , o ciemnobrązowym futrze i małej, czarnej grzywie wokół pyska, kiedy brat je wypuszczał jeden z nich (było ich tam 3) ugryzł mnie w rękę po czym pozostał płytki, lekko brązowy ząbkowany ślad, już miał mnie znowu ugryźć lecz mój brat go ode mnie odrzucił.

4/5.01.2014
Śniło mi się że latałam z innymi ludźmi na smokach, trochę podobnie do tego jak to się działo w ,,Jak wytresować smoka'' Sen niestety miał bardzo złą jakość więc nie dużo zapamiętałam.

08/09.01.2014
Zwykły sen:
Byłam u siebie w mieszkaniu,w czasie świąt gdzie był również Rio z anime ,,Król Szamanów'' i poprosił mnie abym skoczyła dla niego do sklepu, na co odpowiedziałam mu że pewnie są pozamykane ale pójdę. Kiedy wyszłam z mieszkania znalazłam się na ulicy pomiędzy rynkiem a starym cmentarzem gdzie łaziło pełno bladych ludzi, wszyscy mieli biało- szarą skórę i cienie pod oczami oraz chodzili jak żywe trupy, najpierw jeden prawie na mnie wpadł na przejściu dla pieszych potem inny, z długimi włosami pstrykną na mnie kilka razy palcami zaczął podchodzić, kiedy odbiegłam kawałek zadzwonił budzik.

11/12.01.2014
Pierwszy sen-zwykły:
Byłam u mojej babci i na ganku siedziała mama współpracowniczki mojego wujka. Wyciągnęła z torby coś co przypominało 2 bardzo grube e-cygara ale były puste w środku, jeden był włożony w 2 na końcach i poprosiła mnie abym je rozłączyła, gdy to zrobiłam wzięła jeden z nich a ja w między czasie zaciągnęłam się lekko i przy wydechu zauważyłam dym wychodzący mi z ust, po czym powiedziała mi ,, To jest do palenia'' a ja kierując się do domu babci natknęłam się na ojca i koniec.
Drugi sen-LD:
Znalazłam się na lotnisku gdzie ktoś wsuną mi w rękę pojemnik wyglądający jak mydło ale instynktownie wyczułam że jest w nim amfetamina więc starałam się go jakoś pozbyć, najpierw próbowałam wrzucić do kieszeni brata który szedł obok ale była dziurawa, a mnie zaczęła gonić ochrona, wtedy naszła mnie myśl aby zrobić TR z nosem, zrobiłam go i patrze że mogę oddychać, pomyślałam że za słabo więc z całych sił zacisnęłam palce na nosie ale znowu to samo, więc pomyślałam ze chce być gdzie indziej ale mimo usilnych starań dalej stałam w 1 miejscu więc uciekłam, Znalazłam się w czyimś domu i w jednej ręce nadal miałam to niby mydło a w drugiej coś co z niego wypadło czyli ampułkę przypominającą tą od oscilokokcinum ale było tam coś napisane, teraz nie pamiętam co, gdy otworzyłam zauważyłam że był tam biały proszek więc aby sprawdzić co to jest wciągnęłam trochę i natychmiast przed moimi oczami pojawiły się dziwne tęczowe halucynacje ale trwały tyko krótką chwilę, gdy ustały jeszcze raz przyjrzałam się ampułce i się obudziłam.

12/13.01.2014
Zwykły Sen:
Byłam na dachu wielkiego wieżowca z moją przyjaciółka, kilkorgiem znajomych ze szkoły i nauczycielką biologi, po środku był słup a na nim walec z kolorowymi pasmami na których były rysunki rzeczy jakie były na dachu, były to nasze zadania, każdy z nas kręcił tym walcem i na ilustracji pojawiał się przedmiot z którym musiał coś zrobić, na pierwszy ogień poszedł jedyny chłopak jaki tam był i wylosował wózek na zakupy po czym wskoczył w tenże wózek i podjechał w nim do nauczycielki która stała w jednym z kantów dachu budynku, potem przeszło kilka kolejnych osób a na końcu zostałam ja i moja przyjaciółka do której mówiłam że na dziś trzeba było wpłacić kasę na studniówkę a ja jej nie mam, zaś ona to przekazała do nauczycielki i reszty towarzystwa a na to ten chłopak ciągle siedząc w koszu powiedział że gratuluje mi dojrzałości i powagi oraz że mam się ruszyć bo była moja kolej, wiec zabrałam się do roboty. Wylosowałam kurek od dźwigni wskazującej temperaturę i musiałam ustawić to tak aby temperatura wynosiła równo 0 stopni ale co rusz było albo - 20 albo +40 wtedy ktoś mi szepną ,,pops'' i wpadłam na pomysł aby kurek przekręcać delikatnymi uderzeniami palca i gdy dźwignia zatrzymała się na 0 stopni odwróciłam się do grupki i się obudziłam.

Nie pamiętam z kiedy-2014:
Najpierw znalazłam się w dołku wyglądającym jak w minecrafcie, i leżałam tam na plecach a ktoś nade mną się śmiał i trzymał w ręku łopatę, jakimś cudem szybko się zerwałam i uciekłam, kiedy dobiegłam do miasta dowiedziałam się że jestem w Niemczech i tam na dworcu spotkałam swojego wujka który skądś miał mój paszport i zabrał mnie ze sobą, po drodze stanęliśmy na Ukrainie gdzie do pociągu wpadli policjanci gonieni przez manifestacje, po chwili się uspokoiło i ruszyliśmy dalej, gdy dojechaliśmy do miasta w którym mieszkam okazało się że wokół mojego liceum zrobiono tor łyżwiarski i gdy tylko się tam znalazłam zostałam bardzo serdecznie przywitana przez kilkoro moich koleżanek.

20/21.04.2014
Zwykły Sen:
Najpierw znalazłam się z grupą ludzi z anime Dragon Ball w magazynie wokoło którego była osłona a my schowaliśmy się w swego rodzaju klatce lecz mimo tego dostał się do nas obcy taki jak w filmie "obcy" i porwał większość z nas, potem reszta z nas i ja znaleźliśmy się u mnie w mieszkaniu, założyliśmy blokadę na balkon i znowu schowaliśmy się w klatce lecz obcy ponownie się tam dostał i przeżyłam tylko ja, znalazłam się w jakimś wielkim mieście przed lodówką z jedzeniem gdzie głos który automatycznie skojarzyłam z obcymi kazał nam spróbować po 1 rzeczy z każdego rodzaju, były tam hot-dogi, pizza piwo i kiełbasy z ludzkiego mięsa, zjadłam wszystko ale z ostatnim daniem miałam największy problem. Po chwili znalazłam się przy stole z jakimiś ludźmi przy innym widziałam moją mamę a przy jeszcze innym 2 Lyserg-ów z króla szamanów i 2 Rio z Króla Szamanów w których automatycznie wyczuwałam obcych, nad stolikami powstał balon wyglądający jak hot-dog a w tym czasie Ja podeszłam do mamy i powiedziałam że będziemy musiały wszystko zjeść albo oni zjedzą nas a ona powiedziała abym pogadała z obcymi aby zadzwonić gdzieś a w rzeczywistości miałam zadzwonić na policję, gdy podeszłam do obcych obudziłam się.

27-28.04.2018r
Zwykły sen:
Byłam na południu Polski, stamtąd miałam dojechać do warszawy rowerem, którym to zaczęłam jechać po autostradzie. Pewien kierowca zaproponował abym chwyciła pętle przytwierdzoną do tyłu tira, to dojadę szybciej. Gdy dojechałam do Warszawy okazało się ze spóźniłam się na pociąg. jako że następny miał być następnego dnia to poprosiłam rodziców mojego przyjaciela o nocleg. Jak się okazało (w realu owy przyjaciel jest jedynakiem) siostrą mojego przyjaciela była dziewczyna którą znam z Youtube, która hodowała ptaszniki i małe ptaszniki kręciły się po ścianie w domu. Po chwili rozmowy o ptasznikach rodzice przyjaciela powiedzieli że mogę spać w jednym łóżku z przyjacielem. Gdy się położyłam ten zaczął krzyczeć ze oczywiście dostałam cieplejszą część łóżka, że gościa traktują lepiej od niego i że może chciałabym się wprowadzić skoro już i tak zajmuję u niego miejsce.

29-30.04.2018r.
Zwykły sen:
Wraz ze znajomym wylądowaliśmy w bazie BlackWatch, w biurze, gdzie oskarżyli nas o włamanie i kazali czekać , zostawiając nas samych. Pewien czas później do pomieszczenia przyszła moira, która przez komunikator mówiła "Niebieskie mają dać smak, żółte znieczulą, a czerwone zabiją", przy czym położyła pojemnik na stole i wyszła. Słysząc o tym że coś ma zabić, otworzyliśmy pojemnik o kształcie jajka i zobaczyliśmy w nim sporo sześcianów w kolorach o których mówiła Moira. Wybraliśmy wszystkie czerwone i schowaliśmy w kieszeniach, a ledwo moment później do sali weszła WidowMaker i z pojemnika wzięła garść sześcianów i wyszła. Pewien czas później ogarnęli ze coś jest nie tak więc zamknęli nas na dłużej. Dopiero wieczorem nas wypuścili, ale znajomy uparł się żebym ja szła a on zostanie. W połowie drogi do wyjścia zorientowałam się ze lepiej mu powiedzieć ze może byc tu gdzieś alarm. Wróciłam wiec do niego, gdy ten siedział schowany obok pryszniców. Tam zabraliśmy jakiś dziwny dozownik gazów i schowaliśmy się za rogiem, podczas gdy do pomieszczenia z prysznicami weszła Mei i Mercy. Szybko wymknęliśmy się i poszliśmy do pomieszczenia z zamrażarką pełną lodów. Do rana siedzieliśmy tam podjadając lody, a rano, gdy Blackwatch nas namierzyło, uznali że chcą nas w swoich szeregach.

30.04-1.05.2018r.
LD:
Na początku byłam na dworcu gdzie dla mnie, mojej mamy i ciotki spóźnił się pociąg, jako iż ten motyw już po raz któryś powtórzył mi się we śnie postanowiłam wykonać TR z zaciskaniem palców na nosie. Gdy tylko się uświadomiłam podleciałam do góry, by następnie podlecieć do mamy i ciotki, które stały dalej na peronie. Powiedziałam im że to sen i by zacisnęły sobie palce na nosie aby same zobaczyły. Ciotka mówiła ze kiedyś o tym słyszała, a ja odleciałam na bok i po zamknięciu oczu uznałam ze chcę przenieść się w losowe miejsce. Przeniosłam się do dość dziwnego świata gdzie wszystko było kolorowe, pełno było kolorowych baniek, słodyczy i różnych rozrywek. Spotkałam kilku znajomych którzy przybrali kształt owoców. Znalazłam jakieś dziwne świeczki które bardziej przypominały nasączoną kolorowym płynem żelatynę, weszłam na tęczę, której to spróbowałam, a następnie zamknęłam się w cukrowej bańce i poleciałam do góry.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dziennik snów by Kazuto Kazuto 39 1,291 3 godzin(y) temu
Ostatni post: Kazuto
  Dziennik snów Aylo Aylo 2 70 Wczoraj, 20:36
Ostatni post: incestus
  Kys - Dziennik snów Kys 9 297 Wczoraj, 12:08
Ostatni post: Kys
  Dziennik snów Onejromanty Onejronauta 104 3,323 15-09-2018, 18:48
Ostatni post: incestus
  Dziennik Zmorą Żyjący czyli Przygody Freskum w świecie snów i paraliżu Freskum 50 8,492 10-09-2018, 17:52
Ostatni post: Onejronauta

Skocz do:

UA-88656808-1