Czas ...
#1
Ach... Ten czas mija szybko raz wolno wszscy to wiem. Ale jak jest we śnie ? Raz 1 min to 15 min a raz 1 s mija wolno ale jednak szybko. No i jak to jest? Macie jakieś dane ? Z moich testów wynika że 15 min to 1h.

Wysłane z mojego LG-K350 przy użyciu Tapatalka
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
(25-06-2017, 01:02 )Dio napisał(a): Ach... Ten czas mija szybko raz wolno wszscy to wiem. Ale jak jest we śnie ? Raz 1 min to 15 min a raz 1 s mija wolno ale jednak szybko. No i jak to jest? Macie jakieś dane ? Z moich testów wynika że 15 min to 1h.

Wysłane z mojego LG-K350 przy użyciu Tapatalka

Z tego, co czytałem, to w śnie jest 1:1 czyli po prostu 1 minuta to 1 minuta, ale w LD po pierwsze jesteś raczej podekscytowany więc może ci się wydawać, że czas leci szybciej, a po drugie czasem po prostu można nie pamiętać niektórych rzeczy.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Sen rządzi się swoimi prawami. Może się wydawać że czas płynie wolniej ale to tylko złudzenie. Jak już w wielu tematach było wspomniane - we śnie nie zastanawiamy się nad czynnościami. Nie przygotowujemy sobie kanapki krok po kroku tylko mamy ją w ciągu sekundy. Taka senna dylatacja czasu :D
Każdy ma takie sny z których nie chce się obudzić !

"Nie sen jest najgorszy, najgorsze jest przebudzenie..."
Julio Cortázar

LD 6

Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Ale skąd się właściwie bierze ta teoria, że 1:1? Skoro nawet na jawie czasem SUBIEKTYWNE poczucie czasu się zmienia, czy to przy długich nudnych czynnościach, czy w większym stopniu w sytuacji zagrożenia, a są jeszcze używki mające na to większy lub mniejszy wpływ... A skoro sen jest ekstremalnie podatny na autosugestię, świadomy tym bardziej, to nie jest to bardzo płynne i zależne od sytuacji?
...potencjalnie każdy z nas może nabrać głębokiego przekonania, że coś ma sens tylko dlatego, że mamy akurat wyższy poziom dopaminy...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
(16-11-2017, 20:41 )Sudo napisał(a): Ale skąd się właściwie bierze ta teoria, że 1:1? Skoro nawet na jawie czasem SUBIEKTYWNE poczucie czasu się zmienia, czy to przy długich nudnych czynnościach, czy w większym stopniu w sytuacji zagrożenia, a są jeszcze używki mające na to większy lub mniejszy wpływ...
No, zdaje się że było to badane (chyba poprzez aktywność mózgu), a przynajmniej tak mi się wydaje. Subiektywne poczucie czasu to wiadomo -Ale tu mowa o upływie faktycznego czasu. Albo raczej czy mózg potrafi tak "przyspieszyć" obliczanie wszystkiego, by rzeczywistość była jak slowmo względem wydarzeń we śnie. I to chyba nie jest możliwe.

Tak pomijając wpływ emocji, luk pamięciowych itd. To na odbiór czasu we śnie wpływać mogą jeszcze te "fałszywe wspomnienia", rzeczy, które wydaje nam się, że robiliśmy między kluczowymi momentami fabuł snu, a które tak naprawdę w czasie rzeczywistym nie miały miejsca. Można to zauważyć przy snach których fabuła jest rozciągnięta na kilka godzin, albo dni (z czego większość to nie czysta akcja, tylko "senna wiedza" o tym, co się robiło, jakie mamy stosunki z bohaterami snu itd.)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
Subiektywne uczucie prędkości upływu czasu nie jest przedmiotem tego tematu :) Chodzi o przeżywanie czasu jako takiego. W pełnym skupieniu liczenie czasu sekunda ze sekundą jest identyczne z rzeczywistym. Były za to badania, które oceniły, że wykonanie konkretnych zadań we śnie ( np przejścia kilkunastu kroków ) zajmują w LD mniej czasu niż w realu :P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1